Rząd Tuska zyskał ponad 9 mld zł na znienawidzonym przez Polaków podatku! Jest sposób, aby go uniknąć

Ministerstwo Finansów prognozuje, że w 2026 roku wpływy z podatku Belki przekroczą 9 mld zł. To jednak mniej niż w latach poprzednich. Jednocześnie rząd Donalda Tuska pracuje nad nowym rozwiązaniem, które ma częściowo zwolnić oszczędności i inwestycje z podatku od zysków kapitałowych.

Donald Tusk
Autor: Romanr/ Shutterstock Donald Tusk na tle banknotów 100 i 200 złotych symbolizuje plany rządu dotyczące zmian w podatku Belki, w tym wprowadzenie Osobistych Kont Inwestycyjnych. Dowiedz się więcej o nowym rozwiązaniu na Super Biznes.
  • W 2026 roku wpływy z podatku Belki (od zysków kapitałowych) mają wynieść ponad 9 mld zł, co stanowi spadek w porównaniu z rekordowym 2024 rokiem (10,5 mld zł).
  • Podatek Belki, wprowadzony w 2002 roku, wynosi 19% i obejmuje większość form oszczędzania i inwestowania, m.in. odsetki z lokat, obligacji oraz zyski z akcji i funduszy.
  • Rząd Donalda Tuska planuje wprowadzenie Osobistych Kont Inwestycyjnych (OKI) od 2027 roku, które mają częściowo zwolnić oszczędności i inwestycje z podatku Belki.
  • Dzięki OKI planowane są roczne limity zwolnienia z podatku: do 100 tys. zł dla inwestycji (np. akcje) i do 25 tys. zł dla oszczędności (np. lokaty), co ma zachęcić Polaków do aktywniejszego inwestowania.

Prognozy Ministerstwa Finansów. Ile państwo zarobi na podatku Belki?

Ministerstwo Finansów przedstawiło najnowsze szacunki dotyczące wpływów do budżetu. Wynika z nich, że w 2026 roku z tytułu podatku od zysków kapitałowych do kasy państwa trafi ponad 9 mld zł. Choć kwota wydaje się ogromna, to w rzeczywistości oznacza spadek w porównaniu z poprzednimi latami.

Dla porównania, w rekordowym 2024 roku wpływy z tej daniny wyniosły około 10,5 mld zł. Z kolei prognoza na 2025 rok mówi o kwocie przekraczającej 9,3 mld zł. Z danych przekazanych przez resort finansów wynika, że w 2026 roku podatek Belki ma przynieść budżetowi państwa ponad 9 mld zł, z czego 5,1 mld zł ma pochodzić z odsetek od oszczędności, a 3,9 mld zł z zysków z inwestycji. Spadek prognozowanych wpływów może być związany z oczekiwanymi obniżkami stóp procentowych, które bezpośrednio wpływają na oprocentowanie lokat i obligacji, a tym samym na wysokość podatku płaconego od zarobionych odsetek.

Czym jest podatek Belki i skąd się wziął?

Podatek Belki to potoczna nazwa, która na stałe weszła do języka. Oficjalnie to podatek od zysków kapitałowych, wprowadzony w 2002 roku przez ówczesnego ministra finansów Marka Belkę w rządzie Leszka Millera. Początkowo obejmował tylko odsetki od depozytów bankowych, ale szybko został rozszerzony na zyski z inwestycji.

Dziś stawka podatku wynosi 19 proc. i jest pobierana od dochodów, które generują nasze pieniądze. W praktyce podatek od zysków kapitałowych, bo tak brzmi jego oficjalna nazwa, obejmuje niemal wszystkie formy oszczędzania i inwestowania. Płacimy go od:

  • odsetek z lokat bankowych i kont oszczędnościowych,
  • odsetek z obligacji skarbowych i korporacyjnych,
  • zysków ze sprzedaży akcji na giełdzie,
  • zysków z jednostek uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych,
  • zysków ze sprzedaży wirtualnych walut

W zależności od tego, w co inwestujemy, podatek jest pobierany automatycznie (jak w przypadku lokat, gdzie bank odprowadza go za nas) albo musimy go rozliczyć samodzielnie w rocznym zeznaniu PIT (jak w przypadku zysków z giełdy).

Jak nie płacić podatku Belki? Rząd szykuje Osobiste Konta Inwestycyjne

Choć podatek jest powszechny, istnieją legalne sposoby na jego uniknięcie. Obecnie Polacy mogą korzystać z dwóch rozwiązań emerytalnych: Indywidualnych Kont Emerytalnych (IKE) oraz Indywidualnych Kont Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE). W przypadku IKE, jeśli dotrzymamy środki do 60. roku życia, cały zysk jest zwolniony z podatku. Z kolei wpłaty na IKZE można co roku odliczać od podstawy opodatkowania, ale przy wypłacie po 65. roku życia trzeba zapłacić 10-procentowy ryczałt.

To jednak nie wszystko. Rząd Donalda Tuska pracuje nad nowym rozwiązaniem, Osobistymi Kontami Inwestycyjnymi (OKI), które mają wprowadzić częściowe zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych. Zgodnie z projektem, który został już przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów, OKI miałyby zacząć działać od 1 stycznia 2027 roku.

Nowe przepisy zakładają wprowadzenie rocznych limitów zwolnienia z podatku Belki:

  • do 100 tys. zł dla aktywów inwestycyjnych (np. akcje, jednostki funduszy),
  • do 25 tys. zł dla aktywów oszczędnościowych (np. lokaty, obligacje)

Celem wprowadzenia OKI jest zachęcenie Polaków do aktywniejszego oszczędzania i inwestowania. Według szacunków rządu, dzięki nowym przepisom na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie może napłynąć nawet 25 mld zł do 2030 roku.

QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza
ZŁOTO JAK PIETRUSZKA? SOBOŃ WYJAŚNIA, SKĄD WZIĄĆ PIENIĄDZE NA ZBROJENIA | Poranna Rozmowa VOX FM
DUDEK o polityce
PLAN TRUMPA TO PORAŻKA! NAWROCKI ŁAMIE KONSTYTUCJĘ I ROCZNICA KATASTROFY SMOLEŃSKIEJ | Dudek o Polityce

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki