Afera wokół Zondacrypto. Tusk ujawnia: pieniądze trafiły do polityków

2026-04-08 14:27

Wokół rynku kryptowalut w Polsce zaczyna robić się coraz bardziej napięta atmosfera. A sprawa Zondacrypto może być dopiero początkiem większej burzy. Szef rządu bez owijania w bawełnę informuje, gdzie trafiły pieniądze z największej polskiej giełdy kryptowalut.

Donald Tusk na tle banknotów polskich złotych, symbolizujących aferę kryptowalutową. Polityk w garniturze wypowiada się na temat problemów Zondacrypto i transferu pieniędzy, o czym czytaj więcej na Super Biznes.

i

Autor: Romanr/ Shutterstock Donald Tusk na tle banknotów polskich złotych, symbolizujących aferę kryptowalutową. Polityk w garniturze wypowiada się na temat problemów Zondacrypto i transferu pieniędzy, o czym czytaj więcej na Super Biznes.

Afera kryptowalutowa wchodzi do polityki  

Wokół największej polskiej giełdy kryptowalut robi się naprawdę gorąco. Problemy Zondacrypto, o których jako pierwsi informowali dziennikarze money.pl, trafiły już na najwyższy szczebel polityczny. Głos zabrał sam premier Donald Tusk. Szef rządu i nie owijał w bawełnę.

Donald Tusk przyznał wprost, że docierają do niego „niepokojące informacje” o sytuacji firmy i jej klientach. Chodzi m.in. o doniesienia o problemach z wypłatami pieniędzy oraz drastyczny spadek rezerw bitcoinów – nawet o 99 procent.

Szef rządu komentuje sprawę Zondacrypto

Ale to nie wszystko. Premier ujawnił, gdzie – według jego wiedzy – trafiały pieniądze z giełdy. Jego zdaniem prezes Zondacrypto Przemysław Kral miał w ubiegłym roku przekazać 450 tys. zł na fundację Zbigniewa Ziobry. Z kolei powiązana z nim spółka miała wpłacić 70 tys. euro do fundacji Przemysława Wiplera.

"To rodzi bardzo poważne pytania"– podkreślił Tusk i zaapelował o szybkie działania w sprawie regulacji rynku kryptowalut.

Sprawa ma też wymiar polityczny. Szef rządu wskazał, że wkrótce dojdzie do kolejnego głosowania nad wetem prezydenta w sprawie przepisów dotyczących kryptowalut. Jego zdaniem nowe regulacje są konieczne, by lepiej chronić pieniądze klientów. "To ważne, żeby wdrożyć europejskie regulacje" - tak sprawę skomentował przed środowym posiedzeniem rządu premier Donald Tusk

Prokuratura Krajowa wchodzi do gry

Tymczasem sytuacją Zondacrypto zajęła się już prokuratura. Śledczy sprawdzą doniesienia o możliwych nieprawidłowościach w funkcjonowaniu giełdy. Sprawa będzie analizowana w ramach szerszego postępowania prowadzonego przez śląski wydział Prokuratury Krajowej

"Prokuratorzy zbadają pojawiające się w mediach informacje dotyczące nieprawidłowości w funkcjonowaniu giełdy kryptowalutowej Zondacrypto" – przekazano w komunikacie. 

Zondacrypto: Winna jest błędna analiza danych

Sama spółka odpiera zarzuty i uspokaja klientów. W oficjalnym stanowisku zapewnia, że jest w pełni wypłacalna i posiada środki pokrywające wszystkie zobowiązania. Według przedstawicieli firmy medialne doniesienia mają opierać się na błędnej analizie danych.

"Jako licencjonowana instytucja finansowa, podlegająca rygorystycznym audytom i nadzorowi w wielu europejskich jurysdykcjach, traktujemy zainteresowanie organów państwowych jako standardowy mechanizm weryfikacji nieprawdziwych informacji pojawiających się w przestrzeni medialnej. Podkreślamy, że Zondacrypto jest podmiotem stabilnym i w pełni wypłacalnym, posiadającym ponad 100-procentowe pokrycie zobowiązań wobec użytkowników - przekonują przedstawiciele największej polskiej giełdy kryptowalut. 

Internauci nie zostawili suchej nitki na kryptowalutach

Afera z kryptowalutami jest szeroko komentowana w mediach społecznościowych. Internauci nie kryją oburzenia zaistniałą sytuacją. "No nikt tak doskonale nie czyści portfeli Polaków" - twierdzi jeden z internautów.

"Każdy zdroworozsądkowe podejście do finansów mówi że krypto waluty to piramida finansowa, która runie jak Amber Gold" - dodał drugi. Są także głosy, że ta ustawa była pisana przez lobbystów. "Dlaczego ja i inni podatnicy mielibyśmy płacić osobom poszkodowanym w tym procederze. Może jeszcze za przekręty parabanków mam płacić. Jak ktoś lubi ryzyko to niech inwestuje. Ludzie inwestują na giełdzie i nie są objęci specjalną ustawą - to kolejny z wielu głosów w tej sprawie. 

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki