Panika na giełdzie kryptowalut. Kurs bitcoina leci na łeb na szyję. Wszystko przez jeden wpis Donalda Trumpa

2026-02-24 10:17

Kurs bitcoina spadł poniżej 65 tysięcy dolarów. Gwałtowny spadek bitcoina to efekt m.in. planów Donalda Trumpa, który chce wprowadzić globalne cła. Inwestorzy obawiają się też eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Od początku roku kryptowaluta straciła już 26 proc. wartości.

Panika na giełdzie kryptowalut. Kurs bitcoina leci na łeb na szyję. Wszystko przez jeden wpis Donalda Trumpa

i

Autor: Pexels.com
  • Kurs Bitcoina spadł poniżej 65 000 USD, co oznacza 47% spadek od października 2025 roku, wywołując obawy inwestorów przed krachem rynkowym.
  • Spadek jest częściowo efektem planów Donalda Trumpa dotyczących wprowadzenia globalnych ceł w wysokości 15%, choć eksperci wskazują również na słabą płynność i niskie przekonanie inwestorów.
  • Analitycy porównują obecną sytuację do typowej fazy rynku niedźwiedzia, prognozując możliwe dalsze spadki Bitcoina nawet do 50 000 USD.
  • Mimo że Sąd Najwyższy USA unieważnił wcześniejsze taryfy Trumpa, prezydent zapowiedział wprowadzenie nowych, 15-procentowych ceł, co dodatkowo zwiększa niepewność na rynkach.

Gwałtowny spadek kursu bitcoina. Co się dzieje na rynku?

Cena najpopularniejszej kryptowaluty znów nurkuje. Kurs bitcoina spadł poniżej progu 65 tysięcy dolarów, pogłębiając niepewność, która od dłuższego czasu panuje na rynku. To kontynuacja trendu spadkowego, który trwa od początku roku – w tym czasie bitcoin stracił już 26 proc. swojej wartości. Sytuacja jest jeszcze bardziej dramatyczna, gdy spojrzymy na dane w dłuższej perspektywie. Od szczytu w październiku 2025 roku, gdy za jednego bitcoina płacono 125 tysięcy dolarów, jego kurs spadł już o 47 proc.

Co ciekawe, jak zauważa CNBC, ostatnia przecena miała miejsce w momencie, gdy azjatyckie giełdy notowały wzrosty. To może pokazywać, że w obecnej sytuacji bitcoin zachowuje się inaczej niż tradycyjne rynki akcji. Zdaniem ekspertów to nie pojedyncze wydarzenie, a raczej splot kilku czynników.

Ostatni spadek bitcoina był w mniejszym stopniu efektem pojedynczej informacji, a bardziej skutkiem słabej płynności i niskiego przekonania inwestorów na rynku – powiedział Markus Thielen, szef działu badań w firmie analitycznej 10x Research.To właśnie ta niepewność sprawia, że inwestorzy z niepokojem patrzą w przyszłość, a na horyzoncie widać dwa główne zagrożenia: politykę Donalda Trumpa i widmo wojny.

Mellina #17 - Katarzyna Bonda: Pieniądze to waluta wolność

Cła Donalda Trumpa i strach przed wojną. Główne powody przeceny

Napięcie na rynkach finansowych rośnie, a dwa główne źródła niepokoju to geopolityka i plany Donalda Trumpa. Były prezydent USA, w reakcji na niedawne orzeczenie Sądu Najwyższego unieważniające jego wcześniejsze taryfy, zapowiedział wprowadzenie powszechnego cła w wysokości 15 proc. na większość towarów importowanych do Stanów Zjednoczonych. Taka decyzja może wywołać globalną wojnę handlową i wstrząsnąć światową gospodarką.

Eksperci nie mają wątpliwości, że to właśnie te zapowiedzi stoją za ostatnią wyprzedażą na rynku kryptowalut. Zdaniem ekspertów zapowiedź podniesienia globalnych taryf skłania inwestorów do sprzedaży kryptoaktywów, ponieważ przewidują oni poważną korektę na rynkach.

Sądzimy, że podniesienie globalnych taryf skłania inwestorów do sprzedaży kryptoaktywów. Przewidują bowiem poważną korektę na rynkach – wyjaśnia Jeff Mei z firmy BTSE.Drugim powodem do obaw jest sytuacja na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy boją się, że ewentualny atak USA na Iran doprowadzi do eskalacji konfliktu w całym regionie, co z kolei uderzy w światowy handel. W takich warunkach kapitał ucieka od ryzykownych aktywów, jakimi są kryptowaluty, w stronę tzw. bezpiecznych przystani. Potwierdza to rosnący kurs złota, które w czasie ostatniej sesji podrożało o 1 proc.

Analitycy: To typowa faza rynku niedźwiedzia

Choć czynniki geopolityczne mają ogromny wpływ na nastroje, wielu analityków uważa, że obecna sytuacja to także element naturalnego cyklu, przez który przechodzi rynek kryptowalut. Markus Thielen z 10x Research ocenia, że mamy do czynienia z typową fazą rynku niedźwiedzia, która charakteryzuje się niskimi obrotami i dużą niepewnością. Jego zdaniem możliwe są dalsze spadki, a cena bitcoina może zmierzać nawet w kierunku 50 tys. dolarów.

Podobnego zdania jest Matt Hougan, dyrektor inwestycyjny w Bitwise. Według niego za przeceną nie stoi jeden konkretny powód, a raczej splot kilku czynników, w tym „czteroletni cykl” rynku krypto. Analitycy podkreślają, że obecny spadek bitcoina wpisuje się w schematy obserwowane podczas wcześniejszych załamań i jest elementem naturalnego cyklu na rynku kryptowalut. Hougan wskazuje również na inne przyczyny, takie jak odpływ kapitału w stronę akcji spółek związanych ze sztuczną inteligencją oraz utrzymujące się obawy wokół nominacji do zarządu amerykańskiej Rezerwy Federalnej.

Quiz geograficzny. Dopasujesz walutę do danego państwa?
Pytanie 1 z 15
W którym z poniższych krajów NIE zapłacisz dolarami amerykańskimi?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki