Sprzątanie Białego Domu po Trumpach za pół miliona dolarów

Rząd Stanów Zjednoczonych przeznaczy niemal 500 tysięcy dolarów na gruntowne sprzątanie Białego Domu. Masowej dezynfekcji poddane zostaną m.in. meble, klamki, włączniki, przyciski, a nawet okna i lampy.

Biały Dom
Autor: Shutterstock

"Nigdy nie widzieliśmy czegoś takiego" - powiedziała Kate Brower Andersen amerykańska dziennikarka specjalizującej się w relacjach z Białego Domu. Jak wynika z informacji CNN 127 tys. dol. ma pochłonąć sprzątanie biur, 53 tys. będzie kosztować szpachlowanie i malowanie, 44 tys. pranie dywanów, 37 tys. wywóz śmieci, kolejne 29 tys. dol. ma pochłonąć czyszczenie zasłon.

Eksperci tłumaczą - sprzątanie Białego Domu jest kosztowne z uwagi na środki, jakie trzeba zastosować, aby wyczyścić wszystkie powierzchnie. 

Groby żony i dzieci Joe Bidena, nowego prezydenta USA

Biały Dom traktowany jest poniekąd jako muzeum, dlatego konieczne jest zastosowanie specjalnych technik i narzędzi. "Drewnianych podłóg czy ozdobnych draperii nie da się tak po prostu spryskać wybielaczem" - wyjaśniają eksperci CNN.

Nowy prezydent USA, zdecydował również, że w budynkach federalnych obowiązywać będzie nakaz zakrywania ust i nosa.

Emerytury Polaków ZAGROŻONE? ZUS nie ma pieniędzy na świadczenia

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki