Spis treści
Studenci ruszyli po mieszkania
Studenci nie czekają do października. Już od kilku tygodni trwa polowanie na mieszkania przed nowym rokiem akademickim. Największym wzięciem cieszą się tanie pokoje, kawalerki i niewielkie mieszkania położone blisko uczelni.
Choć chętnych jest więcej, ceny najmu w większości dużych miast pozostają zaskakująco stabilne.
Studenci rzucili się na mieszkania
Pierwsze poszukiwania zaczęły się już w lipcu, gdy uczelnie ogłosiły wyniki rekrutacji. W tym roku zainteresowanie studiami jest większe, co oznacza również większą konkurencję o mieszkania i pokoje.
– Studenckie poszukiwania mieszkań rozpoczęły się już w lipcu – zauważa Ewa Palus, główny analityk Tabelaofert.
Największe szanse na szybkie znalezienie najemcy mają właściciele kawalerek, małych mieszkań dwupokojowych oraz pokoi w dobrze skomunikowanych miejscach. Dla młodych ludzi liczy się bowiem nie tylko cena. Równie ważne jest to, ile czasu zajmie dojazd na uczelnię.
Ceny najmu nie wystrzeliły
Tym razem studenci mogą mieć jednak powody do ostrożnego optymizmu. Rynek najmu jest znacznie spokojniejszy niż kilka lat temu.
Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, zwraca uwagę, że obecne czynsze są niższe niż rok wcześniej w ujęciu realnym, a w niektórych przypadkach również nominalnie.
Potwierdzają to dane Nieruchomosci-online.pl. W ciągu roku średnie stawki za kawalerki spadły w Warszawie o 5,2 proc., w Krakowie o 4,1 proc., a w Lublinie o 3,4 proc.
Były jednak również podwyżki. W Łodzi ceny wzrosły o 5,7 proc., a w Poznaniu o 4 proc.
Tyle kosztuje pokój
Dla wielu studentów samodzielna kawalerka jest po prostu zbyt droga. Tańszym rozwiązaniem pozostaje wynajęcie pokoju w mieszkaniu dzielonym z innymi osobami.
Ile trzeba przygotować?
- Warszawa – ok. 1400 zł;- Gdańsk – ok. 1300 zł;- Kraków – ok. 1200 zł;- Wrocław – ok. 1200 zł;- Poznań – ok. 1100 zł;- Katowice – ok. 900 zł;- Łódź – ok. 900 zł;- Lublin – ok. 900 zł.W przypadku kawalerek stawki sięgają nawet około 2800 zł miesięcznie.
Ogłoszeń jest więcej
Studenci mają z czego wybierać. W serwisie Nieruchomosci-online.pl znajduje się obecnie około 14,6 tys. aktywnych ogłoszeń mieszkań na wynajem. To aż o 19 proc. więcej niż w sierpniu 2025 r.
Około 3 tys. ofert stanowią kawalerki, a ponad 7 tys. to mieszkania dwupokojowe.
Jednocześnie zainteresowanie ofertami mocno wzrosło. W lipcu liczba kontaktów osób poszukujących mieszkań z ogłoszeniodawcami była o 40 proc. większa niż rok wcześniej.
Nie oznacza to jednak, że liczba nowych najemców wzrosła dokładnie o 40 proc. Część osób może po prostu aktywniej przeglądać oferty i częściej zmieniać mieszkania.
Wynajem czy własne mieszkanie?
Niektóre rodziny rozważają jeszcze inne rozwiązanie, chodzi o zakup niewielkiego mieszkania dla studiującego dziecka.
Przy kredycie hipotecznym na 25 lat, 20-procentowym wkładzie własnym i stałym oprocentowaniu rata za mieszkanie jednopokojowe w Warszawie przekroczy 3 tys. zł miesięcznie. W Krakowie wyniesie około 2,7 tys. zł.
W Łodzi, Szczecinie i Rzeszowie rata będzie niższa – poniżej 2 tys. zł.
To pokazuje, że w niektórych miastach rata kredytu może być zbliżona do kosztu wynajmu.
Rodzice muszą policzyć wszystkie koszty
Zakup mieszkania nie oznacza jednak, że rodzina może po prostu porównać wysokość raty z czynszem. Dochodzi jeszcze 20-procentowy wkład własny, koszty zakupu, wykończenie, utrzymanie lokalu i ryzyko związane z jego późniejszą sprzedażą lub wynajmem.
Dla większości studentów najem pozostaje więc najprostszym rozwiązaniem. A ci, którzy chcą znaleźć dobrą i niedrogą ofertę, powinni się spieszyć. Najlepsze mieszkania blisko uczelni nie czekają długo na chętnych.