- Rozporządzenie wprowadza 3% podwyżki dla nauczycieli, co oznacza wzrost wynagrodzeń od 151 zł do 186 zł brutto.
- Nauczyciele z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym (stanowiący ponad 95% kadry) zarobią od 5308 zł (początkujący) do 6397 zł (dyplomowany) brutto miesięcznie.
- Kwota bazowa dla wynagrodzeń nauczycieli w 2026 roku wzrosła do 5597,86 zł, a do pensji zasadniczej doliczane są dodatki, z których część rośnie automatycznie.
- Związki zawodowe krytykują te zmiany, nazywając je jedynie waloryzacją i domagają się znacznie wyższych podwyżek, nawet o 15%.
Nowe stawki wynagrodzenia nauczycieli
Podpisane przez Barbarę Nowacką oraz Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk rozporządzenie wprowadza zmiany w minimalnym wynagrodzeniu zasadniczym nauczycieli. Regulacja obejmuje sześć poziomów płac, uwzględniających zarówno stopień awansu zawodowego, jak i poziom wykształcenia.
Podwyżki wynoszą od 151 zł do 186 zł brutto, co odpowiada wzrostowi na poziomie 3 proc.. Nowelizacja zacznie obowiązywać dzień po publikacji w Dzienniku Ustaw, ale z wyrównaniem od początku roku.
Ile zarobi nauczyciel od stycznia 2026
Najliczniejsza grupa, czyli nauczyciele z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym (ponad 95 proc.), otrzymają wyższe wynagrodzenia:
* początkujący – 5308 zł brutto (+155 zł),
* mianowany – 5469 zł brutto (+159 zł),
* dyplomowany – 6397 zł brutto (+186 zł).
W przypadku nauczycieli z innym wykształceniem stawki wyniosą odpowiednio:
* początkujący – 5178 zł brutto (+151 zł),
* mianowany – 5311 zł brutto (+155 zł),
* dyplomowany – 5567 zł brutto (+162 zł).
Kwota bazowa i dodatki dla nauczycieli
Podstawą naliczania wynagrodzeń pozostaje kwota bazowa określona w ustawie budżetowej. W 2026 roku ustalono ją na poziomie 5597,86 zł, czyli o 163,04 zł więcej niż rok wcześniej.
Do wynagrodzenia zasadniczego doliczane są liczne dodatki, m.in. za staż pracy, funkcje kierownicze czy warunki pracy. Część z nich rośnie automatycznie wraz ze wzrostem pensji zasadniczej, inne zależą od decyzji samorządów.
Związki zawodowe krytykują podwyżki
Organizacje nauczycielskie nie pozostawiają wątpliwości co do oceny zmian.
„Wzrost wynagrodzeń nauczycieli w wysokości 3 proc. jest jedynie waloryzacją wynagrodzenia, a nie jego podwyżką" – zaznacza Związek Nauczycielstwa Polskiego.
Z kolei NSZZ „Solidarność” ocenia: „Przedłożone rozporządzenie nie realizuje żadnych realnych postulatów płacowych, nie rekompensuje wieloletnich zaniedbań ani dramatycznego spadku realnej wartości wynagrodzeń nauczycieli”.
Związki domagają się znacznie wyższych podwyżek – nawet o 15 proc., argumentując to rosnącymi kosztami życia i spadkiem realnej wartości pensji w ostatnich latach.
Polecany artykuł:
