Spośród programów pomocowych BGK to właśnie gwarancje de minimis cieszą się dotychczas największym zainteresowaniem przedsiębiorców. Dynamika wzrostu udzielonych gwarancji w czasie pandemii, w porównaniu do okresu z początku 2020 roku, wynosi aż 170 proc. Przedsiębiorcy dostrzegają skuteczność rozwiązania oferowanego przez BGK. Potwierdzają to dane z badania kondycji MŚP w czasie pandemii* - aż 8,7 proc. badanych deklaruje, że skorzystało lub planuje skorzystać z gwarancji de minimis.
Podczas konferencji prasowej w firmie Monolit z Zambrowa, premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że priorytetem działań rządu jest ochrona miejsc pracy.
- Dowiedziałem się że firma, dzięki naszej tarczy, ma zamiar zatrudniać nowych pracowników, uruchamia nowe linie technologiczne, eksportuje do 15 krajów. Ten eksport trochę przygasł, ale firma szuka nowych klientów, nowych rynków zbytu, a do tego potrzebni są pracownicy. To jest pierwszy promyk nadziei, że wchodzimy z powrotem na ścieżkę rozwoju. To było możliwe dzięki tarczy antykyzysowej. Firma Monolit korzysta z trzech różnych produktów aarczy antykryzysowej: z gwarancji de minimis, ale także z Tarczy Finansowej, czyli z bezpośrednich dotacji państwa polskiego na ratowanie miejsc pracy - powiedział.
Już 19 marca, a zatem w pierwszych dniach pandemii, bank zwiększył poziom zabezpieczenia kredytu gwarancją z 60 proc. do 80 proc. kredytu. Dodatkowo BGK wydłużył okres gwarancji – z 27 do 39 miesięcy, a także zrezygnował z prowizji za pierwszy rok (wcześniej wynosiła 0,5 proc. kwoty gwarancji w skali roku). Maksymalna wartość gwarancji to 3,5 mln zł. Szybkie wprowadzenie zmian było możliwe dzięki ogromnej mobilizacji resortów finansów i rozwoju, państwowego banku rozwoju oraz banków kredytujących.