Spis treści
Nadchodzą rewolucyjne zmiany na egzaminach
Plac manewrowy od lat spędzał sen z powiek przyszłym kierowcom. Wystarczył oblany łuk, potrącony pachołek i cały egzamin przepadał. Teraz ma się to zmienić.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział prawdziwą rewolucję w egzaminach na prawo jazdy. "Kończymy z placem manewrowym" – ogłosił we wtorek na antenie Polsatu.
Egzamin według nowych zasad
To jednak dopiero początek zmian. Resort chce całkowicie przebudować także część teoretyczną egzaminu. Jak przyznał minister, obecny system pytań jest niejasny i często budzi ogromne kontrowersje wśród kursantów.
"Pytania mają być jasne, proste i klarowne" – zapowiedział Dariusz Klimczak. W tym celu ma powstać specjalne centrum egzaminacyjne oraz rada konsultacyjna. Ich zadaniem będzie pilnowanie, by pytania były aktualne i dostosowane do obowiązujących przepisów.
Koniec ze sztuczkami wyuczonymi na placu manewrowym
Minister podkreślił, że najważniejsze mają być praktyczne umiejętności kierowców, a nie sztuczki wyuczone na placu manewrowym.
Dlatego egzamin ma bardziej skupiać się na jeździe w realnym ruchu ulicznym.
Będą ułatwienia dla osób zdających egzamin
Zanim jednak nowe przepisy wejdą w życie, resort chce wprowadzić ważne ułatwienie dla kursantów.
Jeśli ktoś zda część praktyczną na placu manewrowym, ale obleje jazdę po mieście, przy kolejnym podejściu nie będzie już musiał powtarzać pierwszej części egzaminu.
Nowe przepisy dotyczące badań technicznych samochodów
To nie jedyne zmiany szykowane przez Ministerstwo Infrastruktury. Dariusz Klimczak zapowiedział też nowe przepisy dotyczące badań technicznych samochodów.
Kierowcy mają zyskać możliwość wykonania przeglądu kilka dni wcześniej bez utraty pierwotnej daty ważności badania.
Nowe regulacje będą korzystne dla kierowców
Minister zapewnia, że nowe regulacje mają być korzystne dla kierowców. Pojawi się także obowiązek fotografowania pojazdu i licznika podczas przeglądu. Wszystko po to, by ukrócić fikcyjne badania techniczne.
"Chciałbym, aby przegląd techniczny był zawsze tani, szybki i uczciwy" – podkreślił minister.
Nowych sankcji nie będzie
Na tym jednak nie koniec zmian. Minister Dariusz Klimczak uspokaja też kierowców w sprawie kar za brak przeglądu.
Jak zaznaczył, nowych sankcji nie będzie. Obowiązują już obecne przepisy. Jeśli kierowcę bez ważnego badania zatrzyma policja, może dostać mandat.