Tusk obniża ceny paliw, a Niemcy masowo ruszają do Polski. Ile naprawdę można zaoszczędzić?

Różnica w cenie paliwa między Polską a Niemcami przekracza dziś 2 złote na każdym litrze. Kierowcy zza Odry przyjeżdżają tankować masowo – i to z kanistrami w bagażnikach.

  • Przy granicy w rejonie Świnoujścia benzyna jest nawet o 3 zł/l tańsza niż po stronie Heringsdorfu
  • Polski rząd właśnie ogłosił pakiet obniżek cen paliw – przepaść cenowa jeszcze wzrośnie
  • W sieci krąży dezinformacja nakręcająca panikę i puste półki na dystrybutorach
  • Premier Tusk zapewnił: paliwa w Polsce nie zabraknie, dostawy są stabilne
Super Biznes SE Google News

Ile kosztuje paliwo przy granicy w Świnoujściu?

Na polskich stacjach benzynowych w rejonie Świnoujścia ceny są dziś następujące:

  • Benzyna Pb95: ok. 5,66–6,80 zł za litr
  • Olej napędowy (diesel): ok. 5,88–6,30 zł za litr

To liczby, które robią wrażenie na każdym, kto przekroczy granicę z Niemiec.

Po stronie Niemiec – Heringsdorf – ceny są znacznie wyższe

Zaledwie kilka kilometrów dalej, w Heringsdorfie po niemieckiej stronie wyspy Uznam, kierowcy płacą:

  • Diesel: ok. 2,07 euro za litr, czyli 8,80–9,00 zł
  • Benzyna Pb95: ok. 1,90–2,00 euro za litr, czyli 8,00–8,50 zł

Różnica na jednym litrze sięga ponad 2 złote. Na pełnym baku 50-litrowym daje to oszczędność 100 złotych i więcej. Trudno się dziwić, że Niemcy tankują w Polsce.

Kolejki na stacjach – to nie tylko Świnoujście

Zjawisko masowego tankowania przez Niemców na polskich stacjach widać w całym pasie przygranicznym. W Lubieszynie koło Szczecina Oliwia Rudnicka, reporterka radia Eska.pl, naliczyła kilkanaście aut z niemieckimi tablicami rejestracyjnymi przy jednej stacji jednocześnie. Niemieccy kierowcy nie kryją motywacji.

„Teraz jest już bardzo tanio” - tak tankowanie na przygranicznych stacjach w Zachodniopomorskiem komentują goście z Niemiec. Jana systematycznie przyjeżdża po paliwo do Polski.

Wielu przyjeżdża regularnie. Jeden z kierowców przyznał, że mieszka blisko granicy i tankuje w Polsce co tydzień. Część zabiera ze sobą kanistry, by zmaksymalizować oszczędności. Niemka - którą spotkał reporter Eska.pl na stacji paliw w Polsce - przejechała 90 kilometrów do Lubieszyna w Zachodniopomorskiem.

Pakiet „CPN – Ceny Paliw Niżej”: Polska chce być najtańsza w regionie

Sytuacja może się wkrótce jeszcze bardziej zmienić. 26 marca 2026 roku polski rząd ogłosił pakiet „CPN – Ceny Paliw Niżej”, który wszedł w życie 31 marca 2026 roku. Zakłada on:

  • Obniżkę akcyzy i VAT na paliwa
  • Wprowadzenie codziennie ustalanej ceny maksymalnej na dystrybutorach

Według ekspertów rynku paliw skutki będą odczuwalne natychmiast. Szacowany spadek cen detalicznych to:

  • Diesel: ok. 1,36 zł/litr (0,32 euro)
  • Benzyna Pb95: ok. 1,16 zł/litr (0,27 euro)

Premier Donald Tusk zapowiedział szczegółowe monitorowanie sytuacji. Rząd chce uniknąć scenariusza, w którym masowa turystyka paliwowa zakłóci krajowe dostawy.

„Na razie nie mamy do czynienia z jakąś masową turystyką (paliwową, przyp. red.), przede wszystkim z kierunku zachodniego, czyli wyjazdami do Polski po tańsze paliwo, ale nie ulega wątpliwości, że pojawią się chętni, szczególnie zza zachodniej granicy, aby to tańsze paliwo w Polsce kupować” - przyznał Tusk.

Polska najtańsza w regionie – dane z końca marca 2026

Jeszcze przed pełnym wdrożeniem pakietu Polska wypadała korzystnie na tle sąsiadów:

  • Niemcy – benzyna 2,13 €/l, diesel 2,30 €/l – najdrożsi w regionie
  • Litwa – benzyna 1,73 €/l, diesel 2,10 €/l
  • Polska (przed obniżką) – benzyna 1,69 €/l, diesel 1,99 €/l

Po wdrożeniu pakietu CPN Polska stanie się jeszcze bardziej konkurencyjna. Analitycy ostrzegają jednak, że mechanizm ceny maksymalnej jest dla rynku nowością i może rodzić napięcia dla niezależnych stacji paliw.

Europa walczy z drożyzną – każdy kraj po swojemu

Kryzys na Bliskim Wschodzie uderzył w ceny paliw w całej Unii Europejskiej. Kraje reagują różnie:

  • Słowacja – wprowadziła reglamentację. Cudzoziemcy płacą więcej i mogą zatankować tylko bak plus jeden 10-litrowy kanister. Komisja Europejska bada legalność tych przepisów.
  • Niemcy – Bundestag ograniczył zmiany cen do raz dziennie (o godz. 12:00), by zwiększyć przewidywalność dla konsumentów.
  • Włochy – obniżyły akcyzę o 25 eurocentów za litr.
  • Hiszpania – ścięła VAT na paliwa z 21 proc. do 10 proc.

Dezinformacja nakręca panikę na polskich stacjach

Obok kryzysu geopolitycznego w sieci pojawił się nowy problem – fala dezinformacji. Manipulacyjne grafiki straszą brakiem paliwa i wywołują panikę zakupową.

– De facto taka propaganda robiona jest bardzo niskim kosztem – ocenił na antenie Polsat News Arnold Nadolczak, wskazując na błędy graficzne w materiałach. – Jest robiona przez sztuczną inteligencję. Ma wywołać panikę, żeby paliwo z dystrybutorów znikało jak najszybciej.

Eksperci ostrzegają: jeśli Polacy będą ulegać takim manipulacjom, ceny rzeczywiście pójdą w górę. A prognoza serwisu e-petrol na połowę marca zakładała wzrost Pb95 z 6,15 do 6,30 zł/l, a diesla z 7,12 do 7,29 zł/l. 

Minister energii Miłosz Motyka uspokaja: – Paliwa w Polsce na pewno nie zabraknie. Podaż jest znacznie szybsza niż popyt.

GALERIA. Tusk obniża ceny paliw, a Niemcy masowo ruszają do Polski 

REAKCJA RZĄDU NA CENY PALIWA SPÓŹNIONA? WOJNA W IRANIE UDERZA W POLSKĘ! | WYSOCKA-SCHNEPF, KIM

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki