W Europie wymierają pszczoły. Czeka nas zagłada?

2020-02-17 14:53
Ziołomiód tymiankowy na kaszel i chrypkę
Autor: Shutterstock

Na rynku jest coraz mniej miodu. Zapotrzebowanie nie maleje. Po prostu pszczelarze nie są w stanie odpowiedzieć na zapotrzebowanie, z powodu wymierania pszczół. Obok importu rośnie inne zjawisko... fałszowanie produktu.

Miód w okresie jesienno-zimowym jest bardzo pożądanym smakołykiem. Potrafi zdziałać cuda - miód ma własciwości antybakteryjne, pomaga goić rany i przyspiesza regenerację organizmu, dlatego stosowany jest jako lek na przeziębienie.
Każdy rodzaj miodu wspomaga nasze zdrowie, np. miód rzepakowy jest dobry na serce i układ krążenia, a miód akacjowy jest pomocny szczególnie przy kłopotach żołądkowych.

Coraz więcej miodu na naszym tynku pochodzi z krajów spoza Unii Europejskiej. Produkt sprowadzamy głównie z Ukrainy i Chin. Powodem jest wymieranie pszczół. Nasza cywilizacja jest coraz mniej przyjazna dla tych pożytecznych zwierząt. Ogromne zapotrzebowanie i malejąca dostępność sprawiają,że coraz bardziej opłacalne jest fałszowanie miodu. Według Money.pl to rynek większy niż handel kokainą, a dodatkowo obciążony znacznie mniejszym i karami. Jak podrabia się miód? Jedną z metod jest dokarmianie pszczół sacharozą. Inną dodawanie do gotowego miodu syropu glukozowo-fruktozowego.

- Eksperci Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych podkreślają, że miody są importowane na dużą skalę z Azji i Ameryki Łacińskiej lub innych regionów Europy. Są one zwykle tańsze od wyrobów krajowych, ale też ich walory jakościowe są gorsze - podaje Money.pl

Aby sprawdzić czy miód jest prawdziwy czy sztucznie rozcieńczony wodą lub posłodzony cukrem wystarczy wykonać proste domowe testy.

Najnowsze