Wielka inwestycja w Jaworznie. Powstaną tysiące miejsc pracy i polski elektryk

2026-06-10 21:19

To może być jedna z największych inwestycji przemysłowych ostatnich lat w Polsce. W Jaworznie ma powstać nowoczesna fabryka samochodów elektrycznych, która da pracę niemal 4 tysiącom osób. Na tym jednak nie koniec. Według planów kolejne 20 tysięcy miejsc pracy ma powstać u dostawców współpracujących z zakładem. Pierwsze auta mają wyjechać z fabryki pod koniec 2029 roku.

Prawie cztery tysiące etatów w Jaworznie. Tak ma powstać polski elektryk

Po latach zapowiedzi i zmian koncepcji projekt polskiego samochodu elektrycznego znów nabiera rozpędu. Tym razem nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję auta.

Twórcy przedsięwzięcia zapowiadają budowę całego przemysłowego ekosystemu, który ma stać się jednym z filarów nowoczesnej gospodarki.

Fabryka ruszy już za dwa lata

Jak poinformował prezes ElectroMobility Poland Cyprian Gronkiewicz, rozpoczęcie budowy zakładu w Jaworznie planowane jest na wiosnę 2027 roku. Warunkiem jest podpisanie umowy z partnerem technologicznym jeszcze tej jesieni.

Spółka ma już niezbędne pozwolenia środowiskowe i budowlane oraz wybranego generalnego wykonawcę. Oznacza to, że inwestycja może wejść w fazę realizacji praktycznie od razu po zamknięciu formalności.

Tysiące miejsc pracy dla mieszkańców

Najbardziej elektryzują jednak dane dotyczące zatrudnienia. Według planów w 2035 roku w samym zakładzie pracować będzie 3889 osób.

Jeszcze większe wrażenie robi liczba miejsc pracy, które mają powstać wokół fabryki. Mowa o blisko 20 tysiącach etatów u dostawców części, komponentów i usług współpracujących z inwestycją.

Dla Jaworzna i całego regionu może to oznaczać prawdziwy gospodarczy impuls.

Koniec marzeń, czas na konkrety

Projekt, który przez lata kojarzył się głównie z marką Izera, ma dziś wyglądać zupełnie inaczej niż pierwotnie zakładano.

Szef EMP przekonuje, że nowa koncepcja ogranicza ryzyko i stawia nie tylko na produkcję samochodu, ale także na rozwój technologii, badań oraz krajowych dostawców.

– Polska ma szansę awansować z roli producenta części do roli współtwórcy nowoczesnych technologii – przekonuje kierownictwo spółki.

Tajwański gigant wchodzi do gry

Kluczowym partnerem projektu został światowy gigant technologiczny Foxconn. Firma znana jest przede wszystkim z produkcji elektroniki dla największych marek świata.

Współpraca ma obejmować nie tylko dostarczenie technologii, ale również transfer wiedzy i wspólne rozwijanie kolejnych generacji elektrycznych samochodów.

Co ważne, według zapowiedzi większość udziałów w nowym przedsięwzięciu ma pozostać po stronie polskiej.

Pierwsze auto w 2029 roku

Plan jest ambitny. Pod koniec 2029 roku z Jaworzna ma wyjechać pierwszy seryjny samochód elektryczny.

Nowa fabryka ma od początku korzystać głównie z europejskich komponentów. Co najmniej połowa części ma pochodzić od polskich dostawców.

To oznacza, że pieniądze z inwestycji w dużej części mają pozostać w kraju i wspierać rozwój rodzimego przemysłu.

Miliardy złotych z KPO

Projekt otrzymał potężne wsparcie finansowe. Na jego realizację przeznaczono 4,5 miliarda złotych pochodzących ze środków Krajowego Planu Odbudowy.

Dodatkowo inwestycja ma być współfinansowana przez Foxconn. Zdaniem władz EMP to dowód, że prywatny biznes wierzy w powodzenie całego przedsięwzięcia.

Izera wraca w nowej odsłonie

Historia polskiego elektryka ciągnie się już od 2016 roku. Wtedy powstała spółka ElectroMobility Poland odpowiedzialna za stworzenie marki Izera.

Projekt wielokrotnie zmieniał harmonogram i partnerów, a pierwotna wersja nigdy nie została zrealizowana. Teraz twórcy zapewniają, że nowa strategia daje znacznie większe szanse na sukces.

Jeśli plany zostaną zrealizowane, Jaworzno może stać się jednym z najważniejszych ośrodków elektromobilności w Europie, a Polska zyska własne kompetencje w branży przyszłości.

Patryk Mikiciuk: Elektryki nigdy nie zastąpią motoryzacji spalinowej | Mellina
Super Biznes SE Google News
Słodycze z czasów PRL. Pamiętasz, czym zajadałeś się w dzieciństwie?
Pytanie 1 z 10
1. Jak nazywała się guma do żucia z historyjkami, którą dzieci kolekcjonowały?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki