- Autostrada A2 między Warszawą a Łodzią, z ruchem do 100 tys. pojazdów dziennie, przejdzie gigantyczną rozbudowę, by zwiększyć przepustowość.
- GDDKiA podpisała kontrakty za 1,5 mld zł na poszerzenie 92 km trasy, zapewniając utrzymanie dwóch pasów ruchu w każdym kierunku podczas prac.
- Dowiedz się, kiedy ruszą główne roboty na A2 i przygotuj się na kluczowe zmiany, które usprawnią podróżowanie po jednym z najbardziej obciążonych odcinków.
Prace związane z rozbudową autostrady A2 między Warszawą a Łodzią nabierają tempa. Jak informuje „Rzeczpospolita”, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała w piątek ze Strabagiem kontrakt o wartości 321,4 mln zł. Obejmuje on blisko 22 km trasy od węzła Łowicz do granicy województw łódzkiego i mazowieckiego.
To część znacznie większej operacji. Docelowo inwestycją zostaną objęte 92 km A2, a na 89 km powstaną dodatkowe pasy ruchu. Całość ma kosztować blisko 1,5 mld zł. Właściwe roboty na głównym ciągu autostrady mają ruszyć jesienią, ale Strabag już rozpoczął wprowadzanie czasowej organizacji ruchu.
A2 pęka w szwach. Nawet 100 tys. samochodów dziennie
Rozbudowa jednej z najważniejszych tras w Polsce nie jest przypadkowa. Oddany do ruchu w 2012 roku fragment A2 szybko zaczął zbliżać się do granic swojej przepustowości. Według najnowszego Generalnego Pomiaru Ruchu każdego dnia trasą porusza się od blisko 60 tys. pojazdów w okolicach Łodzi do niemal 100 tys. w Warszawie. Kierowcy doskonale znają konsekwencje tak dużego natężenia ruchu. Kolumny ciężarówek ograniczają płynność jazdy, a wypadek czy awaria potrafią błyskawicznie doprowadzić do powstania wielokilometrowych korków.
Dobra wiadomość jest taka, że możliwość rozbudowy przewidziano już podczas projektowania A2. Wzdłuż trasy pozostawiono rezerwę terenu właśnie z myślą o dobudowaniu kolejnych pasów.
Wielkie utrudnienia na A2? GDDKiA składa kierowcom obietnicę
Sama przebudowa będzie jednak ogromnym wyzwaniem. Roboty mają być prowadzone przy odbywającym się ruchu, dlatego organizacja przejazdu będzie zmieniać się wraz z postępem inwestycji.
Rozbudowa autostrady A2 między Łodzią i Warszawą okaże się jedną z najtrudniejszych i najbardziej skomplikowanych inwestycji ostatnich lat. W jej trakcie konieczne będzie uwzględnienie szeregu czynników, które nie występują na normalnych budowach – powiedział „Rzeczpospolitej” Szymon Piechowiak, rzecznik GDDKiA.
Dla tysięcy osób regularnie podróżujących między Warszawą i Łodzią kluczowa jest jednak deklaracja drogowców. Przez cały okres prowadzenia prac mają pozostać dostępne po dwa pasy ruchu w każdym kierunku – zarówno w stronę Warszawy, jak i Poznania.
Na tym nie koniec. Na przebudowywanym odcinku planowane jest również wprowadzenie odcinkowego pomiaru prędkości. Ma on zwiększyć bezpieczeństwo kierowców oraz ekip pracujących bezpośrednio przy czynnej autostradzie.
Strabag bierze kolejne odcinki A2. Kontrakty za setki milionów
Podpisana właśnie umowa to kolejny duży kontrakt Strabagu przy rozbudowie A2. Pod koniec czerwca firma zawarła z GDDKiA umowę wartą 257 mln zł na odcinek Grodzisk Mazowiecki – Konotopa. Strabag ma realizować również fragment od granicy województw do Grodziska Mazowieckiego. Wartość tego kontraktu wynosi niemal 344,8 mln zł, a jego podpisanie planowane jest we wrześniu. Łącznie inwestycja obejmie 92 km trasy, z czego na zdecydowanej większości – 89 km – A2 zostanie poszerzona o dodatkowe pasy. Pozostałe około 3 km to roboty w rejonie węzła Łódź Północ.
Kiedy ruszy właściwa przebudowa autostrady A2?
Pierwsze zmiany kierowcy mogą obserwować już teraz. Strabag rozpoczął wprowadzanie czasowej organizacji ruchu na czterech odcinkach realizacyjnych pomiędzy Warszawą i Łodzią. Według informacji „Rzeczpospolitej” ten etap ma zakończyć się jesienią 2026 roku. Dopiero wtedy będzie można rozpocząć właściwe roboty na głównym ciągu autostrady.
To oznacza, że osoby korzystające z A2 powinny przygotować się na dłuższy okres jazdy przez plac budowy, choć utrzymanie dwóch pasów w każdym kierunku ma ograniczyć skalę problemów. Po zakończeniu inwestycji jeden z najbardziej obciążonych korytarzy transportowych w kraju ma wreszcie otrzymać przepustowość odpowiadającą obecnemu natężeniu ruchu.
Nie tylko A2. Drogowcy szykują kolejne wielkie przebudowy
Problemy z przepustowością dotyczą także innych polskich autostrad. Jak podaje „Rzeczpospolita”, kolejne inwestycje planowane są m.in. na A4. Wiosną 2027 roku Skarb Państwa ma przejąć koncesyjny odcinek Katowice – Kraków, którym przejeżdża średnio ponad 50 tys. samochodów dziennie. GDDKiA przygotowuje się już do jego poszerzenia. Dodatkowy pas ma powstać również na A4 od granicy województw śląskiego i opolskiego do węzła Brzęczkowice. Szczególnie obciążony jest fragment w rejonie Katowic, gdzie dobowe natężenie przekracza 105 tys. pojazdów.
Zmiany planowane są także na A1 między Toruniem a Włocławkiem, gdzie trzeci pas ma zostać dobudowany na około 35 km wspólnego przebiegu z S10. Wszystko wskazuje więc na to, że rozbudowa A2 będzie częścią znacznie większej modernizacji najbardziej zatłoczonych autostrad w Polsce.
Polecany artykuł:
