- Polska przeznacza miliardy na armię, lecz tempo ich wydawania z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych zaskakuje i budzi wątpliwości.
- Z kwoty 77,2 mld zł na modernizację armii wydano tylko 14,5%, co rodzi pytania o efektywność i tempo kluczowych inwestycji obronnych.
- MON uspokaja i przedstawia swoje argumenty – sprawdź, dlaczego miliardy mają popłynąć później i czy uda się zrealizować ambitne plany.
Wydatki na obronność należą do najważniejszych pozycji w finansach państwa, a Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ) jest jednym z głównych źródeł finansowania modernizacji polskiej armii. Najnowsze dane pokazują jednak ogromną różnicę między planem na cały rok a pieniędzmi wydanymi w jego pierwszej połowie.
Jak wynika ze sprawozdania finansowego FWSZ, na które powołuje się „Puls Biznesu”, do końca czerwca wydatki funduszu wyniosły 11,1 mld zł. Tymczasem całoroczny plan zakłada 77,2 mld zł. Oznacza to wykonanie na poziomie 14,5 proc. Do wydania w drugiej połowie roku pozostaje więc ponad 66 mld zł. Powstaje pytanie, czy uda się zrealizować cały tegoroczny plan. Ministerstwo Obrony Narodowej przekonuje, że niski wynik po sześciu miesiącach nie powinien być interpretowany jako sygnał zatrzymania inwestycji w wojsko.
Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych ma wydać 77,2 mld zł
Największa część pieniędzy z FWSZ ma zostać przeznaczona na realizację celów wynikających z Programu Rozwoju Sił Zbrojnych oraz inwestycje związane z Tarczą Wschód. Na te dwa obszary przewidziano w całym roku łącznie 72,2 mld zł. Do końca czerwca wydano 9,2 mld zł.
Tempo jest niższe niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wtedy po czerwcu wykorzystanie środków przekraczało 16 proc. całorocznego planu. Ostatecznie na koniec roku udało się wykonać 79 proc. zaplanowanych wydatków.
To może oznaczać, że również w tym roku realizacja pełnego planu będzie trudna. Nie byłaby to jednak sytuacja bez precedensu. Jak podaje „PB”, w 2023 r. wykonano zaledwie około połowy planu Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, a rok później wskaźnik wzrósł do wspomnianych 79 proc.
Dlaczego pieniądze na wojsko nie zostały jeszcze wydane? MON odpowiada
Resort obrony uspokaja i wskazuje na specyfikę wielkich zakupów wojskowych. Procesy prowadzone przez Agencję Uzbrojenia oraz Centrum Zasobów Cyberprzestrzeni Sił Zbrojnych są czasochłonne. Samo zawarcie umowy nie oznacza też natychmiastowego przekazania całej należności.
Znaczenie ma również sposób finansowania FWSZ. Płatności są synchronizowane z emisjami obligacji przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Według wyjaśnień MON pieniądze uruchamiane są w możliwie późnym terminie, aby ograniczać niepotrzebne koszty związane z obsługą zadłużenia.
W praktyce oznacza to, że znaczna część płatności może zostać skumulowana w drugiej połowie roku. Dopiero wyniki za kolejne miesiące pokażą jednak, czy Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych zdoła zbliżyć się do zaplanowanych 77,2 mld zł.
Tarcza Wschód pochłonie miliardy. Polska wzmacnia wschodnią granicę
Jednym z przedsięwzięć finansowanych z funduszu jest Tarcza Wschód. Program obejmuje działania mające zwiększyć odporność i możliwości obronne Polski na wschodniej i północnej granicy. Wydatki na ten cel są częścią znacznie szerszego procesu modernizacji wojska.
Dane FWSZ pokazują jednak, jak dużym wyzwaniem jest nie tylko zaplanowanie dziesiątek miliardów złotych na armię, lecz także ich faktyczne wydanie w konkretnym roku budżetowym. Szczególnie że zakupy uzbrojenia i inwestycje wojskowe wymagają wieloetapowych procedur, a płatności zależą od harmonogramów realizacji poszczególnych kontraktów.
43,7 mld euro dla Polski z SAFE. Na razie wydano niewielką część zaliczki
Osobnym, bardzo dużym źródłem finansowania inwestycji obronnych jest europejski instrument SAFE. Polska ma z niego otrzymać 43,7 mld euro. Ze sprawozdania wynika, że Komisja Europejska przekazała już zaliczkę wynoszącą 27,8 mld zł, podczas gdy wydatki wyniosły dotychczas 157,7 mln zł.
MON zapewnia jednak, że nie ma ryzyka utraty tych pieniędzy. Według informacji przekazanych „Pulsowi Biznesu” podpisano już umowy dotyczące 62 projektów o łącznej wartości około 120 mld zł. Program ma przechodzić z etapu kontraktowania do właściwej realizacji, a część środków wykorzystano również do refinansowania wydatków poniesionych w poprzednim roku.
