SuperBiz prawo przedsiębiorcy Miał być bat na oszustów podatkowych, są problemy. Rejestracja firmy trwa aż 3 miesiące

Miał być bat na oszustów podatkowych, są problemy. Rejestracja firmy trwa aż 3 miesiące

04.05.2017, godz. 15:20
DOCHÓD FIRMY.
foto: SHUTTERSTOCK

Zmiana przepisów, która ma usprawnić walkę z nieuczciwymi przedsiębiorcami oszukującymi na podatku VAT, ma też swoje wady. Rejestracja nowej firmy wydłużyła się z 3 dni, aż do 3 miesięcy - informuje "Rzeczpospolita". Tym samym potwierdziły się obawy niektórych przedsiębiorców.

Rejestracja nowego przedsiębiorcy trwa tak długo, bo urzędnicy jeszcze przed rejestracją sprawdzają siedzibę firmy, wypytują, czym będzie się zajmować, ile osób chce zatrudniać, w co inwestować. - Znacznie wydłuża to całą procedurę – mówi w "Rzeczpospolitej" adwokat Piotr Świniarski.

Zobacz także: Ranking lokat bankowych. Czy opłaca się na nich lokować pieniądze?

Jako przykład podano kancelarię prawną, której właściciele złożyli wniosek o rejestrację VAT w styczniu, a w marcu otrzymali odpowiedź, że sprawę przedłużono o miesiąc.

Przedsiębiorcy przypominają, że przez zmianą przepisów taka procedura trwała kilka dni. Ministerstwo Finansów wyjaśnia w "Rz", że "organ jest zobowiązany załatwić sprawę bez zbędnej zwłoki, nie później niż w ciągu miesiąca". Ale dodaje też, że "nie można jedna określić średniego czasu na rejestrację VAT".

Z rejestracją do celów VAT są też inne problemy. Pełnomocnicy (np. doradcy podatkowi czy księgowi) nie chcą rejestrować nowych firm, bo boją się, że będą musieli płacić za nie zaległy VAT. A tak się może stać, nawet gdy wykażą, że nie wiedzieli o nadużyciach klientów - podaje gazeta.

Sprawdź też: Nowe pomysły na ratunek dla frankowiczów

Nowa ustawa o VAT funkcjonuje o 1 stycznia tego roku. Jednym z jej głównych celów było ułatwienie walki z osobami wyłudzającymi podatek. Od tego roku fiskus uzyskał prawo m.in. do wykreślenia z urzędu firmy z rejestru podatników VAT. Do 10 kwietnia br. skorzystał z tego prawa ponad 39 tys. razy. Najwięcej, bo ponad 25 tys. firm wykreślono, ponieważ zawiesiły one działalność na co najmniej sześć miesięcy.

Od 1 marca fiskus zyskał też kolejne uprawnienia w walce z oszustwami podatkowymi. Kontrolerzy celno-skarbowi mogą teraz działać także poza swoim województwem i bez imiennych upoważnień wchodzić do siedzib firm. A podatnik nie może składać zastrzeżeń do protokołu kontroli.

 

Źródło: "Rzeczpospolita"

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: