SuperBiz wiadomości EURO 2016: zakładasz się z kolegami o wyniki? Za to grozi wysoka kara

EURO 2016: zakładasz się z kolegami o wyniki? Za to grozi wysoka kara

13.06.2016, godz. 17:10
Polska, Euro 2016
foto: Eastnews

Niby niewinny, koleżeński zakład, a grozi za niego grzywna w wysokości nawet 37 tys. zł. Dlatego niesieni falą zainteresowania Euro 2016 kibice, którzy z zacięciem obstawiają między sobią wyniki kolejnych meczów pownni pamiętać: jeżeli zakładają się o pieniadze – robią to nielegalnie.

O popularności koleżeńskich zakładów nikogo nie trzeba przekonywać. Ręka w górę, kto nie słyszał o tabelkach w excelu czy rozpiskach przyczepionych do korkowych tablic. Nie widzimy... A kto sam obstawiał? Zebrała się całkiem spora grupa.

Z myślą o tych, którzy prowadzą tego typu zakłady w tym roku UEFA wypuściła nawet specjalną aplikację  - UEFA Euro 2016 Predictor, na której można obstawiać wyniki meczów i rywalizować z kolegami.

Zobacz także: EURO 2016. Gdzie legalnie obstawiać mecze?

Okazuje się jednak, że teoretycznie każdej osobie, która w trakcie koleżeńskich zakładów gra o pieniądze grozi kara. Polskie prawo stanowi bowiem, że z zakładami wzajemnymi mamy do czynienia, jeśli typujemy wynik sportowy i "uczestnicy wpłacają stawki, a wysokość wygranej zależy od łącznej kwoty wpłaconych stawek".

Jak tłumaczy Agnieszka Skowron, rzecznik prasowa Izby Celnej w Opolu, ustawa z listopada 2009 r. mówi jasno: koleżeńskie typowanie wyników meczów piłkarskich można uznać za "urządzanie zakładów wzajemnyc". W Polsce legalnie może robić to jedynie kilka firm. Z każdej wygranej płacą oni 12 proc. podatku.

Wszystko, co dzieje się poza nimi – jest nielegalne i grożą za to określone kary. Po pierwsze – konfiskata wygranej. Po drugie – grzywna w wysokości od 185 zł do nawet 37 tys. zł - i to już za samo uczestnictwo w takiej zabawie, w przypadku stwierdzenia, że było to wykroczenie mniejszej wagi. Jeśli nie ma okoliczności łagodzących, kara może sięgnąć maksymalnie nawet 240 tys. zł.

Jeszcze w gorszej sytuacji jest osoba, która w firmie zorganizuje taki zakład. Ona może zapłacić nawet 720 stawek dziennych. A ponieważ te wahają się od 10 zł do 2 tys. zł (ustalane są indywidualnie dla każdej osoby), więc kara teoretycznie mogłaby wynieść blisko 1,5 mln zł. Do tego kodeks karnoskarbowy daje możliwość ukarania organizatora zakładów nawet 3 latami pozbawienia wolności.

Czytaj również: Legalny poker nie tylko w kasynie. Rząd bierze się za hazard

Ze informacji przedstawicieli branży bukmacherskiej wynika jednak, że groźba srogich kar jest raczej teoretyczna – nie przypominają sobie by kiedykolwiek kogokolwiek za koleżeńskie zakłady ścigano.

Źródło: finanse.wp.pl, oprac. MK

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: