SuperBiz wiadomości Polscy rolnicy zaplacą 46 mln euro kary za nadprodukcję mleka

Polscy rolnicy zaplacą 46 mln euro kary za nadprodukcję mleka

22.08.2016, godz. 11:43
Emerytury rolnicze
Emerytury rolnicze foto: SHUTTERSTOCK

46 milionów euro kary muszą zapłacić polscy producenci mleka za nadprodukcję. Za 5 miesięcy nasi plantatorzy stracą dopłaty do uprawy malin. Unia radykalnie ograniczy też dopłaty do polskich pomidorów, a hodowcy dostaną wsparcie jedynie na 20 sztuk bydła. Tymczasem ceny płodów rolnych dramatycznie spadają. Cena żyta w skupie to dziś jedynie 400 zł za tonę. Czy polskie rolnictwo zmierzy się z kryzysem?

- Sytuacja jest trudna ze względu na światowe ceny żywności i nadprodukcję. Wiele branż, jak choćby sadownictwo, produkcja zbóż czy mleczarstwo boryka się z kłopotami. Winne są zarówno czynniki makroekonomiczne, jak i wciąż obowiązujące embarga – przyznaje w rozmowie z money.pl Jakub Olipra, ekspert sektora agro w banku Credit Agricol.

Zobacz też: Miliony złotych miały iść na muzea. Poszły w błoto?

Już wiadomo, że Komisja Europejska nie umorzy naszym rolnikom kar za nadprodukcję mleka. Będą musieli zapłacić około 46 milionów euro. Przekroczyli bowiem ustalony przez Brukselę limit produkcji o ponad 160 tysięcy ton – podaje Krajowa Rada Izb Rolniczych.

- Suma do zapłacenia przez polskich rolników w mlecznym roku kwotowym 2014/15 jest należna według prawa i nie jest możliwe, aby państwa członkowskie lub Unia odstąpiły od tego zobowiązania – nie pozostawia złudzeń Phil Hogan, unijny komisarz do spraw rolnictwa i rozwoju wsi, w odpowiedzi na pismo polskich organizacji rolniczych w sprawie interwencji na rynku mleka.

Nie jesteśmy jednak jedyni. Niemcy, Holandia, Dania, Austria, Irlandia, Cypr i Luksemburg również przekroczyły limity. Wszystkie te państwa muszą z tego powodu zapłacić kary o łącznej wysokości około 409 milionów euro.

Unia przeznaczyła już prawie miliard euro interwencję na rynku mleka.

- Utrata rynku rosyjskiego, który był drugim importerem polskich produktów mlecznych oraz likwidacja kwot mlecznych w UE spowodowała nadpodaż i dramatyczny spadek cen. W tej branży sytuacja jest naprawdę poważna – komentuje analityk ryków agro Credit Agricole.

Również ceny płodów rolnych dramatycznie spadają. Przykładem niech będzie choćby cena żyta - w skupie to dziś jedynie 400 zł za tonę. Dla porównania za sam pokos rolnik musi zapłacić 300 zł za hektar. Zboża już jest za dużo, a magazyny pełne ubiegłorocznych zbiorów. Szacowane zbiory zbóż w Polsce w tym roku to 30 milionów ton.

- Światowe zapasy zbóż w relacji do podaży są nieproporcjonalnie wyższe. Ceny spadają również przez prognozy wysokich zbiorów zarówno w kraju, jak i w regionie Basenu Morza Czarnego, a co za tym idzie przez ich duży potencjał eksportowy – tłumaczy Jakub Olipra.

 

Źródło: Money.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: