SuperBiz wiadomości Tajemnicza koperta ministra Szyszki. Już robią biznes na "córce leśniczego"

Tajemnicza koperta ministra Szyszki. Już robią biznes na "córce leśniczego"

14.06.2017, godz. 12:56
Jan Szyszko
Jan Szyszko foto: PAWEŁ SKRABA/SUPER EXPRESS

Określenie "córka leśniczego" robi polityczną karierę za sprawą ministra środowiska Jana Szyszki, który przed kamerą telewizyjną, wręczył ministrowi Mariuszowi Błaszczkowi kopertę, mówiąc: "To jest taka... córka leśniczego". Szef MSWiA przytomnie zwrócił koledze z rządu uwagę, że nagrywa ich kamera, ale szef resortu środowiska nie dawał za wygraną. Co było w kopercie? Tego niestety nie wiadomo, bo MSWiA odesłało ją do nadawcy, tłumacząc, że minister nie przywykł "zapoznawać się z korespondencją" przekazywaną w ten sposób. Mimo to na haśle "córka leśniczego" można już zarobić.

"Córka leśniczego" już robi biznesy

Powyżej cała sytuacja przed posiedzeniem rządu, na którym kamera Polsatu nagrała wręczenie koperty przez ministra Jana Szyszkę. Na pochwałę zasługuje przytomna reakcja szefa MSWiA Mariusza Błaszczka, który próbował obrócić całość w żart, ale minister środowiska był zdeterminowany.

Zobacz koniecznie: Kalkulator Sadurskiej. Jak długo musisz pracować na pensję wiceprezes PZU?

O tym, co było w kopercie, można tylko dywagować. MSWiA podało w komunikacie, że zwraca list do nadawcy, bo minister nie czyta korespondencji przekazywanej w ten w sposób. Czy był to list z wyrazami poparcia dla ministra Błaszczaka od córki leśniczego? Czy może CV z prośbą o pomoc w załatwieniu pracy w spółkach skarbu państwa? Nie wiadomo. Wiadomo jednak, że "córka leśniczego" będzie na długo zapamiętana, a niektórzy próbują na tym zarobić.

Pojawiły się m.in. koszulki z takim hasłem, które można kupić za 50 zł.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: