- RestaurantWeek® powołał Marcina Wawrzenia na nowo utworzone stanowisko COO w celu ujednolicenia procesów i przygotowania firmy do międzynarodowej ekspansji.
- Bartosz Kwiatek przejął stery jako Country Manager Poland, odpowiedzialny za dalszy rozwój strategicznego polskiego rynku.
- Firma planuje zintensyfikować podbój Europy, celując w ekspansję na nowe rynki, takie jak Włochy, Francja, Hiszpania i Wielka Brytania.
- Polska, gdzie RestaurantWeek® sprzedaje ponad 200 tysięcy biletów na edycję, pozostaje kluczowym rynkiem, a jej sukcesy mają być wzorem dla ekspansji w Europie.
Wielkie zmiany w zarządzie RestaurantWeek. Kto objął nowe stanowiska?
Popularna platforma rezerwacji restauracyjnych, znana z organizacji jednego z największych festiwali kulinarnych w kraju, wchodzi w nowy etap. Po sześciu latach kierowania polskim oddziałem Marcin Wawrzeń obejmuje nowo utworzone stanowisko Chief Operating Officer (COO) w całej, międzynarodowej strukturze firmy. Oznacza to, że będzie on teraz odpowiadał za ujednolicenie procesów i przygotowanie organizacji do dalszego rozwoju poza granicami Polski.
Jego miejsce na stanowisku Country Manager Poland zajmuje Bartosz Kwiatek, który przejmuje pełną odpowiedzialność za rozwój biznesu nad Wisłą. Kluczowe zmiany w zarządzie RestaurantWeek® to bezpośrednia odpowiedź na dynamiczny rozwój firmy i plany podboju kolejnych europejskich krajów. Nowy podział obowiązków ma zapewnić, że ekspansja nie odbędzie się kosztem polskiego rynku, a jednocześnie pozwoli skuteczniej działać za granicą.
Sam Marcin Wawrzeń tak mówi o swojej nowej roli: Jako COO chcę skoncentrować się właśnie na przekładaniu najlepszych doświadczeń z Polski na standardy, procesy i rozwiązania wspierające europejski rozwój RestaurantWeek.
Dlaczego RestaurantWeek zmienia strukturę? Plan to podbój Europy
O co w tym wszystkim chodzi? Mówiąc najprościej: o pieniądze i skalę. RestaurantWeek® działa już nie tylko w Polsce, ale też w Czechach i Niemczech. I to właśnie doświadczenia z rynku niemieckiego pokazały zarządowi, że samo wejście do nowego kraju to za mało. Prawdziwym wyzwaniem jest sprawne przeniesienie całego modelu biznesowego, technologii i wiedzy, które tak dobrze sprawdziły się w Polsce.
Dlatego firma zdecydowała się na stworzenie stanowiska COO, które ma spiąć operacyjnie wszystkie rynki. Dalsza ekspansja RestaurantWeek® wymaga stworzenia wspólnych standardów operacyjnych, które pozwolą skutecznie przenosić polski model biznesowy na nowe rynki. A ambicje są ogromne. W Niemczech firma chce być obecna we wszystkich 16 landach. Na horyzoncie są już kolejne kraje: Włochy, Francja, Hiszpania i Wielka Brytania.
Najlepiej tłumaczy to CEO i współtwórca RestaurantWeek®, Paweł Światczyński: Ekspansja do Niemiec pokazała nam, że kolejnym wyzwaniem nie jest już samo wejście na nowy rynek, ale umiejętność skutecznego przenoszenia naszego modelu biznesowego, technologii i know-how pomiędzy krajami. Dlatego wzmacniamy strukturę zarządzania.
Polska pozostaje kluczowa. Jakie są plany na największym rynku?
Choć firma zbroi się do podboju Europy, to Polska wciąż pozostaje jej oczkiem w głowie. To tutaj model biznesowy został dopracowany i udowodnił swoją skuteczność. Festiwal rozrósł się do gigantycznych rozmiarów – ponad 200 tysięcy biletów sprzedanych w jednej edycji czyni go jednym z największych wydarzeń kulturalnych w kraju. To właśnie te sukcesy mają być teraz wzorem dla innych rynków.
Nowy szef polskiego oddziału, Bartosz Kwiatek, zapewnia, że jego priorytetem jest dalsze wzmacnianie tej pozycji. Mimo że ekspansja RestaurantWeek® jest priorytetem, Polska pozostaje największym i strategicznym rynkiem dla firmy. Bartosz Kwiatek zamierza skupić się na dalszym skalowaniu biznesu, zwiększaniu jego rentowności i zacieśnianiu współpracy z kluczowymi partnerami.
Jak podkreśla nowy Country Manager Poland: Moim priorytetem jest, aby wypracowane w Polsce sukcesy i standardy stanowiły bezpośredni impuls rozwojowy dla całej organizacji. Wszystko wskazuje na to, że RestaurantWeek® z polskiego fenomenu chce stać się graczem o europejskim zasięgu. Najbliższe miesiące, a zwłaszcza jesienne edycje festiwalu w Polsce, Niemczech i Czechach, pokażą, czy nowa struktura pozwoli pobić kolejne rekordy i zrealizować te ambitne plany.