Ważne zmiany w alimentach już od 1 października! Nowe progi, kwoty i limity

2020-09-30 11:54 Łukasz Trybulski
Alimenty
Autor: Shutterstock Alimenty

1 października wchodzi w życie zmiana przepisów dotycząca progu dochodowego kwalifikującego do świadczeń z funduszu alimentacyjnego – wzrasta on o 100 zł do 900 zł. Druga pozytywna zmiana gwarantuje, że przekroczenie progu dochodowego nie dyskwalifikuje, a jedynie pomniejsza kwotę świadczenia z fundusz alimentacyjnego.

Zmiany w alimentach W czasie pandemii jeszcze trudniej uzyskać alimenty. W lipcu padł rekord w liczbie przekazanych przez gminy informacji o dłużnikach alimentacyjnych: do Rejestru BIG InfoMonitor trafiło 2655 nowych osób unikających łożenia na dzieci. Jest ich już w sumie prawie 280 tys. i łącznie mają niemal 11,4 mld zł zaległości. W tym roku co drugie niealimentowane dziecko ze względów finansowych nie wyjechało na wakacje, 3 proc. rodzin pozbawionych alimentów żyje na skraju ubóstwa, a 41 proc. skromnie – wynika z badania przeprowadzonego przez BIG InfoMonitor. Sytuację ma szansę poprawić zmiana progu dochodowego kwalifikującego do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, już od 1 października wzrasta on o 100 zł do 900 zł. Druga pozytywna zmiana gwarantuje, że przekroczenie progu dochodowego nie dyskwalifikuje, a jedynie pomniejsza kwotę świadczenia z FA.

ZOBACZ TAKŻE: UWAGA! Nowe OBOSTRZENIA w Polsce! Zasady noszenia maseczek, wesel i restauracji

- Jest jednak pewna szansa na poprawę sytuacji, bo od 1 października ma obowiązywać wyższe kryterium dochodowe uprawniające do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Próg dochodowy wzrośnie z dotychczasowych 800 do 900 zł, co może spowodować, że więcej osób nabędzie prawo do pomocy funduszu - informuje Justyna Żukowska-Gołębiewska, prezeska Stowarzyszenia Dla Naszych Dzieci. Tym bardziej, że zmienia się też podejście do ustalania prawa do świadczeń alimentacyjnych z funduszu, będzie obowiązywać tzw. mechanizm złotówka za złotówkę. Oznacza to, że po przekroczeniu progu dochodowego uprawniającego do świadczeń z funduszu alimentacyjnego, czyli kwoty 900 zł miesięcznie netto na osobę w rodzinie, nie dojdzie automatycznie do odmowy wypłaty pieniędzy przez fundusz, lecz pomniejszenia kwoty alimentów. Jeśli więc dziecko będzie miało zasądzone 400 zł alimentów, a z osiąganych dochodów opiekującego się nim na co dzień rodzica będzie wypadało po 1000 zł na osobę w gospodarstwie, to fundusz wypłaci 300 zł.

Ponad połowa rodziców skarży się, że pandemia pogorszyła ściągalność alimentów

Pandemia ponad połowie rodziców wychowujących dzieci, na które mają zasądzone alimenty, jeszcze bardziej skomplikowała i tak trudne już życie. 53 proc. z nich zaznacza, że dziś doświadczają większych problemów z ubieganiem się o alimenty. Dłużnicy tłumaczą bowiem, że teraz nie zarabiają wcale lub że zarabiają mniej i nie mogą w związku z tym płacić (38 proc.). Dodatkowo trudniej kontaktować się z sądem (30 proc.) czy kancelarią prawną (16 proc.).

CZYTAJ TAKŻE: Gigantyczna willa i spore oszczędności. Poseł Czarnek żyje w luksusie

Pandemia jeszcze bardziej upowszechniła też inne problemy, wspomina o nich 16 proc. ankietowanych. Jest to m.in. praca na czarno, z czym opiekunowie niealimentowanych dzieci zmagają się od lat. Teraz niepłacącym rodzicom jest jeszcze łatwiej się w ten sposób tłumaczyć, bo obok pracy na czarno wymieniają też brak przelewów od pracodawcy lub bez ogródek przerzucają całą winę na koronakryzys. Opiekunowie niealimentowanych dzieci wskazują też, że pandemia utrudniła ściągalność alimentów przez komorników. Czekający na pieniądze dla dzieci, obwiniają też za tę sytuację państwo, za to, że nic nie robi, żeby wspierać niepełne rodziny.

Co drugiego dziecka nie było stać w tym roku na wakacyjny wyjazd

Kiepska sytuacja materialna oraz nieustające problemy z otrzymywaniem alimentów na czas spowodowały, że niemal połowa opiekunów wychowujących dzieci bez pomocy drugiego rodzica, nie była w stanie w tym roku wysłać swoich pociech na jakikolwiek wyjazd wakacyjny – mowa tu o 48 proc. ankietowanych. Kolejne 13 proc. nie wysłało dzieci na wakacje ze względów bezpieczeństwa i obaw przed koronawirusem. Wyjazd z dzieckiem na wspólny letni wypoczynek zaplanowało w tym roku jedynie 18 proc. osób.

Z rejestru dłużników, podobnie jak gminy obsługujące Fundusz Alimentacyjny, mogą korzystać także opiekunowie prawni nieliamentowanych dzieci. Warunkiem wpisu niepłacącego rodzica jest posiadane sądowego tytułu wykonawczego. Z pewnością warto rozważyć to rozwiązanie, bo jest to to bezpieczna i łatwa droga do podjęcia działań w celu odzyskania alimentów. Można to zrobić bez wychodzenia z domu przy wsparciu opiekuna z BIG InfoMonitor. Wystarczy zadzwonić pod numer 22 486 56 56 lub wysłać maila na adres jst@big.pl, dodając w tytule maila „Wpis dłużnika alimentacyjnego za 1 zł”. W odpowiedzi przyjdzie specjalny kod uprawniający do wpisu za 1 zł.

Alimentacyjne długi najwyższe na Mazowszu oraz na Górnym i Dolnym Śląsku

Zadłużenie alimentacyjne dotyczy całej Polski. Zaległości najbardziej doskwierają opiekunom dzieci z województw: śląskiego, mazowieckiego i dolnośląskiego, w każdym z nich przekraczają już miliard złotych. Tu też zamieszkuje najwięcej dłużników alimentacyjnych. Średni dług na osobę w kraju przekroczył 40,6 tys. zł, ale w dziesięciu województwach jest jeszcze wyższy.

Super Raport 29 IX (goście: Zbigniew Girzyński, Artur Dziambor)

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Najnowsze