Kupiony przez internet towar, nawet pełnowartościowy, możemy zwrócić w terminie 14 dni kalendarzowych od zakupu, bez podawania przyczyny. To inaczej niż w tradycyjnych sklepach, w których od dobrej woli sprzedawcy zależy, czy zechce od nas przyjąć kupiony wcześniej pełnowartościowy towar. Gdy kupujemy w sieci, przysługuje nam bowiem tzw. prawo do namysłu. Oznacza to, że jeśli w ciągu 14 dni towar przestał nam się podobać, mamy prawo się rozmyślić, odstąpić od umowy i odesłać niechciany towar. Przepisy nie wymagają od nas uzasadniania takiej decyzji.
W jaki sposób zrezygnować z umowy?
Wystarczy złożyć pisemne oświadczenie w terminie 14 dni od daty wydania towaru. Musimy pamiętać, że termin odstąpienia od umowy liczy się od następnego dnia po dniu dostarczenia zamówionego towaru - np. jeśli przesyłkę ze sklepu internetowego otrzymaliśmy 1 grudnia, mamy prawo zrezygnować z zakupu do 15 grudnia. Stosowne oświadczenie możemy przygotować samodzielnie i wysłać je do sklepu - najlepiej listem poleconym, za potwierdzeniem odbioru, żeby mieć dowód nadania. Możemy też skorzystać z gotowego formularza przygotowanego przez sprzedającego. Niektóre sklepy internetowe umożliwiają odstąpienie od umowy drogą elektroniczną (za pośrednictwem swojej strony internetowej - np. przez elektroniczny formularz lub e-mailem). Jeśli zdecydujemy się na taką formę rezygnacji z zakupu, sklep internetowy powinien potwierdzić otrzymanie naszego oświadczenia, np. wysyłając do nas e-mail. Możemy także skorzystać z gotowego wzoru formularza zamieszczonego na stronie www.prawakonsumenta.uokik.gov.pl/formularze.
Czytaj: ZOBACZ jak wybrać letnie opony [WIDEO]
Jak zwrócić niechciany towar
Oprócz wysłania oświadczenia o odstąpieniu od umowy mamy obowiązek w terminie do 14 dni kalendarzowych odesłać sprzedawcy kupiony towar "w stanie niezmienionym". Dlatego warto pamiętać, aby przy odbiorze przesyłki sprawdzić, czy towar podczas transportu nie został uszkodzony lub zniszczony. Jeżeli do tego doszło, powinniśmy spisać - w obecności kuriera - protokół. Koszt odesłania niechcianej paczki pokrywamy z własnej kieszeni, natomiast sprzedawca ma obowiązek poświadczyć na piśmie odbiór, zwrócić nam pieniądze za towar oraz koszty związane z najtańszym sposobem dostarczenia przesyłki. Sklep powinien oddać nam pieniądze w taki sam sposób, w jaki płaciliśmy za towar, chyba że zgodzimy się na inną formę, która nie wiąże się dla nas z dodatkowymi kosztami. Koszty związane z odesłaniem niechcianej paczki sprzedawca powinien nam zwrócić jak najszybciej (może poczekać do chwili, gdy dotrze do niego nasza paczka), nie później jednak niż w ciągu 14 dni kalendarzowych od dnia otrzymania oświadczenia o odstąpieniu od umowy.
Kiedy nie możemy zrezygnować z zakupu w ciągu 14 dni
Pamiętajmy jednak, iż w niektórych przypadkach prawo do odstąpienia od umowy nie przysługuje. Przede wszystkim dzieje się tak, gdy sprzedawcą jest osoba fizyczna (nieprowadząca działalności gospodarczej) oraz gdy kupowaliśmy na aukcji z opcją licytacji. Nie obejmuje ono także m.in. towarów wykonanych na specjalne zamówienie (np. koszulka z naszym imieniem), produktów, których cena zależy od wahań na rynku finansowym czy takich, które szybko się psują lub mają krótki termin przydatności do spożycia. Nie przysługuje nam również prawo do rezygnacji z zakupu, gdy towar został dostarczony w zapieczętowanym opakowaniu, którego nie można otworzyć ze względów higienicznych lub zdrowotnych (np. soczewki kontaktowe, jednorazowe strzykawki). Nie możemy odesłać sprzedawcy takich produktów, jak nagrania dźwiękowe i wizualne albo programy komputerowe w zapieczętowanych opakowaniach, jeśli po dostarczeniu usunęliśmy oryginalne opakowanie - np. zerwaliśmy specjalną folię z płyty CD.
Jak złożyć reklamację?
Robiąc zakupy w internecie, mamy nie tylko prawo zwrócić w ciągu 14 dni towar, ale również, tak jak w sklepie tradycyjnym, przysługuje nam prawo do złożenia reklamacji. Możemy wtedy skorzystać z gwarancji (jeśli została udzielona i nie minął okres gwarancyjny) albo z rękojmi (jeżeli towar ma wadę). Jeśli zdecydujemy się na reklamację w ramach gwarancji, składamy ją u gwaranta, najczęściej producenta urządzenia. W gwarancji zwykle jest określony czas, na jaki jest udzielana, gdy tego nie ma, przyjmuje się, że trwa dwa lata.
Niezależnie od gwarancji, mamy prawo do skorzystania z rękojmi - wtedy reklamację składamy u sprzedawcy, a on ma obowiązek przyjąć i rozpatrzyć reklamację w terminie do 14 dni od jej zgłoszenia. Jeśli w tym czasie nie ustosunkuje się do naszych żądań, przyjmuje się, że uznał ją za uzasadnioną.
Uwaga!
Sklep internetowy nie ma prawa odsyłać nas do producenta, hurtownika czy importera ani zmuszać do skorzystania z gwarancji.
Reklamację najlepiej przesłać listem poleconym (może też być to e-mail). W piśmie opisujemy wady towaru (możemy dołączyć zdjęcia) i określamy nasze żądania. Razem z pismem powinniśmy odesłać wadliwy towar. Możemy reklamować produkt, jeżeli jego wady (powstałe nie z naszej winy) ujawniły się w ciągu dwóch lat od daty jego wydania. W jeszcze lepszej sytuacji jesteśmy, gdy wadę stwierdzimy w ciągu roku od wydania towaru. Wówczas przyjmuje się, że istniała ona już w chwili sprzedaży towaru i to sprzedawca będzie musiał udowodnić, że używaliśmy towar niezgodnie z przeznaczeniem, jeśli nie będzie chciał uznać naszej reklamacji. W ramach rękojmi możemy żądać:
wymiany towaru na nowy
naprawy
obniżenia ceny
odstąpienia od umowy
Więcej informacji na stronie www.uokik.gov.pl
Agnieszka Majchrzak, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Jeżeli produkt ma wadę, zepsuje się, mamy prawo do reklamacji. Sprzedawca nie może nie przyznać nam takiej możliwości - zawsze musi przyjąć reklamację. Nie może także powiedzieć, że nie możemy zgłaszać reklamacji, ponieważ kupiliśmy towar w promocji, z wyprzedaży czy przez internet. Sprzedawca nie może wymagać dostarczenia oryginalnego opakowania, gdy składamy reklamację - pudełko nie jest potrzebne, aby dochodzić swoich praw. Prawo wymaga jednak dowodu zakupu - jest nim np. paragon, potwierdzenie płatności kartą, wyciąg z konta. Konsument musi udowodnić, że nabył produkt u konkretnego sprzedawcy. Reklamację możemy składać w ciągu dwóch lat od zakupu. Sprzedawca ma 14 dni na to, aby powiadomić konsumenta, czy zgadza się z jego żądaniem. Czym innym niż reklamacja jest odstąpienie od umowy. Gdy kupujemy przez internet, mamy prawo odstąpić od umowy w ciągu 14 dni od odebrania produktu. Nie musimy podawać powodu. Musimy jednak zapłacić za odesłanie towaru sprzedawcy. Ważne, aby pamiętać, że po odebraniu przesyłki od kuriera możemy z produktem zrobić to, co zrobilibyśmy, kupując go w sklepie stacjonarnym - czyli otworzyć, sprawdzić rozmiar, podłączyć do prądu.