32-godzinny tydzień pracy na własnych zasadach. Zaskakujące efekty

Brytyjska firma Lumen testuje 32-godzinny tydzień pracy, ale w zupełnie nowej formie. Pozwala pracownikom samodzielnie decydować, kiedy wykonują obowiązki. Po trzech miesiącach dyrektor generalny Aled Nelmes podsumował efekty tego odważnego eksperymentu.

Ręce wytatuowanej osoby piszącej na laptopie. O elastycznym, 32-godzinnym tygodniu pracy przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Pexels.com

Jak działa 32-godzinny tydzień pracy w firmie Lumen?

Dyskusja o skróceniu czasu pracy nabiera tempa w całej Europie, ale niewiele firm decyduje się na tak odważny krok, jak brytyjska spółka konsultingowa Lumen. W 2026 roku przedsiębiorstwo, którym kieruje dyrektor generalny Aled Nelmes, wprowadziło eksperymentalny, 32-godzinny tydzień pracy, który całkowicie zrywa z tradycyjnym modelem od poniedziałku do piątku.

Zasada jest prosta: pracownicy mają do przepracowania 32 godziny w tygodniu, ale to oni decydują, jak rozłożą je w czasie. Firma nie narzuca im ani konkretnych dni, ani sztywnych godzin. Oznacza to, że ktoś może pracować cztery dni po osiem godzin, ale inna osoba może rozłożyć swoje obowiązki na pięć, sześć, a nawet siedem krótszych dni. Nie ma też problemu, by jednego dnia pracować dłużej, a drugiego znacznie krócej. Liczy się efekt, czyli zrealizowanie zadań w ramach ustalonego limitu godzin.

Elastyczny czas pracy po trzech miesiącach. Co się zmieniło?

Po pierwszych trzech miesiącach testów firma postanowiła sprawdzić, jak swoboda wpłynęła na nawyki pracowników. Wyniki mogą być dla wielu zaskoczeniem. Okazało się, że większość załogi wcale nie dokonała rewolucji w swoich harmonogramach. Ludzie nadal pracowali w godzinach zbliżonych do tych, które obowiązywały wcześniej. Elastyczny czas pracy wykorzystywała głównie do drobnych korekt w harmonogramie. Zmiany wynikały przede wszystkim z indywidualnych potrzeb, jak odebranie dziecka ze szkoły.

Pojawiły się jednak wyjątki. Część pracowników zdecydowała się pracować w niedzielę, by zyskać więcej wolnego czasu w środku tygodnia.

Mniej kontroli, więcej zaufania. Jaka jest filozofia firmy?

Za eksperymentem stoi konkretna filozofia zarządzania, którą promuje dyrektor generalny Aled Nelmes. Uważa on, że firmy zbyt często próbują narzucać sztywne ramy i szczegółowo kontrolować każdy dzień swoich pracowników. Jego zdaniem, nie ma żadnego powodu, by zakładać, że wszyscy muszą pracować w ten sam sposób, aby być produktywnymi.

Zdaniem Nelmesa firmy zbyt często próbują kontrolować każdy dzień pracownika, zamiast zaufać, że ten sam zorganizuje swoje obowiązki w sposób najbardziej produktywny. Eksperyment ma więc na celu nie tylko zbadanie skutków skrócenia czasu pracy, ale także sprawdzenie, jak na efektywność wpływa znacznie większa autonomia. Zamiast mówić ludziom, kiedy mają się pojawić w biurze, firma skupia się na tym, by określona liczba godzin została przepracowana. To podejście oparte na zaufaniu i odpowiedzialności.

To nie to samo co czterodniowy tydzień pracy. Na czym polega różnica?

Warto podkreślić, że model testowany w Lumen znacząco różni się od popularnej koncepcji czterodniowego tygodnia pracy. Rozwiązania testowane wcześniej w Wielkiej Brytanii czy Islandii polegały głównie na wyznaczeniu jednego, dodatkowego dnia wolnego, przy zachowaniu podobnej produktywności. Z kolei w Belgii umożliwiono pracownikom skompresowanie standardowego etatu do czterech dni, co oznacza dłuższe dniówki.

Model firmy Lumen idzie o krok dalej: nie tylko skraca wymiar etatu, ale przede wszystkim oddaje pracownikom pełną kontrolę nad tym, jak rozplanują swój elastyczny czas pracy. W efekcie dla jednej osoby skrócony tydzień może oznaczać cztery dni pracy, a dla innej siedem bardzo krótkich. To właśnie ta swoboda w decydowaniu o własnym harmonogramie jest kluczowym elementem, który wyróżnia eksperyment brytyjskiej firmy na tle innych prób reformy rynku pracy.

EKG 2026 - Aleksandra Gajewska, sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
QUIZ. Bez pracy nie ma kołaczy! Co wiesz o święcie 1 maja?
Pytanie 1 z 10
Pełna nazwa święta pracy to:

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki