- Andrzej Domański przedstawił pięć programów mających pobudzić inwestycje w Polsce.
- Rząd zapowiada większe granty, wsparcie dla nowych technologii i łatwiejsze korzystanie z ulg.
- Celem jest przyciągnięcie kapitału i umocnienie pozycji Polski w Unii Europejskiej.
Polska chce przyciągnąć największe inwestycje
Podczas wystąpienia na Giełdzie Papierów Wartościowych minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przedstawił plan, który ma zwiększyć tempo rozwoju polskiej gospodarki w najbliższych latach. Jak podkreślał, Polska musi mocniej walczyć o nowoczesne projekty technologiczne i inwestorów szukających miejsca do rozwoju innowacyjnego biznesu.
Pierwszym elementem strategii ma być rozbudowany program grantowy wspierający inwestycje realizowane w kraju. Budżet programu ma zostać zwiększony o połowę w porównaniu z poprzednią dekadą. Resort finansów liczy, że dzięki temu do Polski trafi więcej projektów związanych z robotyzacją, automatyzacją oraz nowoczesnymi technologiami określanymi jako deep tech.
Zielone technologie mają przyciągnąć kapitał
Drugim filarem planu są inwestycje związane z transformacją energetyczną i czystymi technologiami. Ministerstwo Finansów zakłada, że Polska może wykorzystać europejski wyścig o nowe technologie i przyciągnąć przedsiębiorstwa rozwijające rozwiązania związane z energetyką przyszłości.
To właśnie sektor zielonych inwestycji jest dziś jednym z najszybciej rozwijających się obszarów gospodarki w Europie. Rząd liczy, że nowe instrumenty wsparcia zachęcą firmy do lokowania takich projektów właśnie nad Wisłą.
Ważne zmiany dla przedsiębiorców
Jednym z najistotniejszych elementów zapowiedzianych przez Andrzeja Domańskiego jest wzmocnienie Polskiej Strefy Inwestycji. To program, który już dziś oferuje przedsiębiorcom ulgi podatkowe w zamian za realizację nowych projektów. Tylko w ubiegłym roku wydano 646 decyzji wspierających inwestycje o łącznej wartości 22 mld zł. Co szczególnie istotne, ponad 70 proc. wsparcia trafiło do małych i średnich przedsiębiorstw.
Rząd chce teraz wydłużyć okres obowiązywania decyzji inwestycyjnych z 15 do 20 lat. Inwestorzy mają również otrzymać pełną gwarancję wykorzystania przyznanych ulg, a cały proces przyznawania wsparcia ma zostać całkowicie zdigitalizowany.
Ponad 20 miliardów złotych nowego finansowania
Kolejnym impulsem dla gospodarki ma być rozbudowa możliwości Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. Projekt określany jako KUKE 2.0 ma wyjść poza tradycyjne wspieranie eksportu.
Nowe gwarancje mają objąć również przedsięwzięcia związane z bezpieczeństwem państwa, transformacją energetyczną oraz nowymi technologiami. Według szacunków potencjalna wartość dodatkowego finansowania może przekroczyć 20 mld zł.To jedna z największych kwot zapowiedzianych w ramach całego pakietu inwestycyjnego.
Rząd stawia także na start-upy
Ostatnim z pięciu filarów jest program Accelerate PL. Jego zadaniem będzie stworzenie warunków do rozwoju nowej generacji polskich start-upów.
– Chcemy zintegrowanej sieci innowacji, która będzie tworzyć kolejne polskie firmy gotowe do wzrostu i do globalnej konkurencji – podkreślił Andrzej Domański.
Program ma połączyć przedsiębiorców, inwestorów, fundusze i ekspertów w jeden ekosystem wspierający rozwój innowacyjnych firm. Zdaniem rządu właśnie brak odpowiednio rozwiniętej sieci współpracy jest dziś jedną z barier hamujących wzrost wielu ambitnych projektów technologicznych.
Minister wskazał, że celem jest budowa środowiska, które pozwoli polskim firmom skuteczniej konkurować nie tylko na rynku krajowym, ale także globalnie.
Ambitny cel dla polskiej gospodarki
Andrzej Domański podkreślił, że zapowiedziane działania nie są jedynie odpowiedzią na bieżące wyzwania gospodarcze. Jak zaznaczył podczas prezentacji na warszawskiej giełdzie: „tych pięć impulsów inwestycyjnych nie jest odpowiedzią na potrzeby chwili. Pozycja Polski nie będzie wynikać z deklaracji, ale z naszej zdolności do inwestowania, do rozwijania technologii i budowy nowych firm”.
Minister finansów wskazał, że ambicją rządu jest stworzenie najlepszych warunków do inwestowania w Europie i umocnienie pozycji kraju wśród najważniejszych gospodarek wspólnoty. W dłuższej perspektywie Polska ma znaleźć się w gronie trzech najbardziej wpływowych gospodarek Unii Europejskiej.
