Aptekarze franczyzobiorcy w tarapatach. Co dalej z sieciami aptek?

2020-08-27 11:52
Apteka, leki
Autor: Getty Images Apteka, leki

Nieprzewidywalność i brak stabilności prawa w Polsce są podstawowymi hamulcami rozwoju przedsiębiorczości Polaków. Dotyczy to również franczyz. Apteki to sektor, w których franczyza jest popularna, w ostatnich latach przeszły legislacyjną rewolucję. W 2018 roku wprowadzono zasadę Apteka dla Aptekarza, co ograniczyło liczbę placówek, również franczyzowych, na polskim rynku. Teraz farmaceuci, którzy chcą otworzyć aptekę w ramach sieci franczyzowej, muszą mierzyć się z niejasnymi zasadami przyznawania zezwoleń na prowadzenie apteki.

Franczyza była do tej pory określana przez ekspertów jako jedna z najbezpieczniejszych form prowadzenia działalności. Na podstawie raportu przygotowanego przez ekspertów portalu Franchising.pl., w 2020 roku w Polsce działa 1310 sieci franczyzowych i 83 tys. franczyzobiorców. Osiem na dziesięć franczyz w Polsce stanowią krajowe marki, w ramach których działa również większość (ponad 85 proc.) jednostek franczyzowych. Przy średnim zatrudnieniu na poziomie 5-6 osób na placówkę franczyzową łączna liczba zatrudnionych w placówkach franczyzowych przekroczyła 405 tys. osób. Najbardziej popularnymi biznesami opartymi na modelu franczyzowym są handel – sklepy spożywcze, i usługi – koncepty gastronomiczne. Coraz większą popularność zyskują koncepty edukacyjne, a także sieci apteczne.

Szansa dla początkujących

- Franczyza jest dobrym narzędziem do prowadzenie biznesu, zwłaszcza dla osób, które do tego biznesu wchodzą, bardziej bezpiecznym dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z przedsiębiorczością. Taki model biznesowy daje również małemu przedsiębiorcy możliwość funkcjonowania na rynku, na którym są też duzi gracze - dostaje wsparcie, dostaje możliwość działania równie skutecznego  i skutecznej konkurencji. Rynek dzięki temu jest bogatszy, oferta jest szersza, więc zyskuje na tym klient – mówi Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

COVID-19 a sieci apteczne

Jednak po dwóch latach obowiązywania ustawy „Apteka dla Aptekarza” liczba aptek w Polsce diametralnie spadła, a same placówki są w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Wiele aptek straciło rentowność, szczególnie w czasie pandemii COVID-19, kiedy to musiały dostosować się do wymogów sanitarnych. Przepisy sformułowane w ramach ustawy „Apteka dla aptekarza” nie wykluczają możliwości prowadzenia aptek w ramach sieci franczyzowych, lecz istotnie je ograniczają. Na tym jednak nie koniec. - Środowisko izby aptekarskiej chce nowych ograniczeń, gdzie środowisko podjęło uchwałę, gdzie franczyza to nie jest biznes prowadzony przez aptekarza tylko przez sieć. Niektórzy próbują sieciówkę włożyć pod te obostrzenia. To jest moim zdaniem polityka samobójcza, gdyż zachęcaliśmy wszystkie polskie firmy, żeby działały razem. Więc jeśli apteki próbują poprawić swoją sytuację na rynku poprzez zrzeszanie się, co pomagają im swoja siłą negocjacyjną czy przy dystrybucji leków. Takie zrzeszanie się jest przez część środowiska zwalczana - dodaje Abramowicz.

Szansa nie zagrożenie

Z raportu „Prawne zagrożenia dla franczyz w Polsce” przygotowanego przez Warsaw Enterprise Institute (WEI) wynika, że dynamiczny rozwój systemów franczyzowych w Polsce należy postrzegać w sensie gospodarczym raczej jako szansę niż zagrożenie. Franczyzy dają mikroprzedsiębiorcom szansę korzystania z efektu skali, a także wypracowywanego latami know-how i rozpoznawalnej marki. Z punktu widzenia franczyzodawców zaś, umożliwiają skuteczniejsze i tańsze dotarcie ze swoją ofertą do rozmaitych zakątków kraju.

- Farmaceuta jest specjalistą od leków i od udzielania porady farmaceutycznej, on nie musi się znać się na biznesie. Franczyza pomaga farmaceutom zarządzać biznesem w sposób efektywny. Wielu osobom tego brakuje, dlatego mamy apteki, które nie funkcjonują właściwie – mówi mgr farm. I franczyzobiorca Mariusz Kisiel.

Według ekspertów WEI więcej regulacji ukierunkowanych niemal wprost na zwalczanie sieci franczyzowych może spowodować spadek rozwoju tego rynku. Walka z franczyzami, która ma miejsce na rynku aptecznym i handlowym, jest szkodliwa nie tylko dla stron umowy franczyzy, lecz także dla najważniejszego uczestnika obrotu gospodarczego, czyli dla konsumenta.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE