Banki dyskryminują Polaków? Policja i UOKiK w siedzibach trzech instytucji finansowych i BIK

Chciałeś znaleźć najtańszy kredyt, więc sprawdzałeś kilka banków? To mogło odbić się na scoringu, czyli punktowej ocenie klienta, jego zdolności kredytowej, a nawet warunkach kredytu. UOKiK w komentarzu dla Super Biznesu ujawnia, co wzbudziło poważne wątpliwości Urzędu i dlaczego pod lupą znalazły się BIK oraz banki.

Tablice informacyjne UOKiK oraz KNF na ścianie budynku. O kontroli w bankach i BIK przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Adam Burakowski/ Reporter
  • UOKiK bada, czy liczba zapytań kredytowych mogła negatywnie wpływać na scoring, zdolność kredytową i warunki uzyskania kredytu.
  • Urząd potwierdza w komentarzu dla Super Biznesu, że sprawdza, czy stosowane rozwiązania mogły zniechęcać klientów do porównywania ofert różnych banków.
  • Pod lupą znalazły się także zmiany w scoringu BIK obowiązujące od 1 lipca 2026 r. UOKiK wskazuje, że wprowadzono je w toku postępowań dotyczących mechanizmów, wobec których Urząd zgłaszał poważne wątpliwości.

Szukanie najtańszego kredytu nie powinno działać na niekorzyść klienta. Tymczasem właśnie mechanizm związany z zapytaniami składanymi w różnych bankach znalazł się pod lupą UOKiK. Urząd bada, czy informacje gromadzone przez BIK i wykorzystywane przy ocenie zdolności kredytowej mogły sprawiać, że osoby porównujące kilka ofert znajdowały się w gorszej sytuacji niż klienci ograniczający się do jednego banku.

Teraz UOKiK w odpowiedzi na pytania Super Biznesu ujawnia więcej szczegółów. Urząd potwierdza, że impulsem do wszczęcia postępowania były sygnały wskazujące, iż sama liczba składanych zapytań kredytowych mogła negatywnie wpływać na scoring, zdolność kredytową, a nawet warunki uzyskania kredytu, szczególnie hipotecznego.

Sprawa weszła w poważny etap. W lipcu pracownicy Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, za zgodą Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i w asyście policji, przeszukali siedziby Biura Informacji Kredytowej, ING Banku Śląskiego, mBanku oraz mBanku Hipotecznego. Zabezpieczone materiały są teraz szczegółowo analizowane. Samo przeszukanie nie oznacza jednak stwierdzenia naruszenia prawa ani postawienia zarzutów.

Sprawa ma znaczenie dla milionów klientów

Urząd nie ma wątpliwości, że nie chodzi o marginalny problem dotyczący niewielkiej grupy kredytobiorców. W komentarzu przekazanym Super Biznesowi podkreśla systemowy charakter prowadzonego postępowania.

Biuro Informacji Kredytowej odgrywa szczególną rolę w systemie wymiany informacji kredytowej, a modele scoringowe oraz sposób wykorzystywania danych w procesie oceny zdolności kredytowej mają fundamentalne znaczenie zarówno dla funkcjonowania rynku kredytowego, jak i milionów konsumentów ubiegających się o kredyt, w szczególności hipoteczny – przekazał UOKiK w odpowiedzi na nasze pytania.

Jak zaznacza Urząd, stosowane mechanizmy wpływają nie tylko na decyzje dotyczące przyznawania kredytów. Mogą również współkształtować konkurencję między bankami i oddziaływać na możliwość swobodnego porównywania ofert przez klientów.

To właśnie sygnały dotyczące wpływu liczby zapytań kredytowych na sytuację konsumentów stały się impulsem do wszczęcia postępowania.

Sama liczba składanych zapytań kredytowych mogła wpływać negatywnie na scoring kredytowy, zdolność kredytową i warunki uzyskania kredytu, w szczególności hipotecznego – wyjaśnia UOKiK.

Porównujesz kredyty i tracisz na scoringu? Właśnie to bada UOKiK

Scoring BIK to punktowa ocena wiarygodności kredytowej klienta. Nie należy utożsamiać go z ostateczną decyzją banku o udzieleniu finansowania, ponieważ banki wykorzystują również własne modele i analizują szereg innych informacji. Punktacja może być jednak jednym z ważnych elementów całego procesu.

Problem pojawia się w sytuacji, gdy klient chce zachować się racjonalnie i przed zaciągnięciem zobowiązania porównuje propozycje kilku banków. Przy kredycie hipotecznym różnice w oprocentowaniu, marży, prowizjach czy dodatkowych kosztach mogą mieć ogromne znaczenie dla domowego budżetu.

UOKiK potwierdza Super Biznesowi, że sprawdza właśnie potencjalny wpływ stosowanych mechanizmów na możliwość takiego porównywania ofert.

Sprawdzamy m.in., czy stosowane przez BIK i banki rozwiązania nie zniechęcały lub nie zniechęcają konsumentów do porównywania ofert różnych kredytodawców i wyboru najkorzystniejszej z nich – przekazał nam Urząd.

Jeżeli klient obawiałby się, że kolejne zapytanie pogorszy jego scoring lub zdolność kredytową, mógłby zrezygnować z dalszego szukania korzystniejszego kredytu. To z kolei mogłoby mieć znaczenie dla konkurencji pomiędzy bankami.

Dlaczego UOKiK przeszukał właśnie BIK, ING i mBank?

Przeszukania przeprowadzono w BIK, ING Banku Śląskim, mBanku i mBanku Hipotecznym. UOKiK potwierdza, że wybór tych podmiotów nie był przypadkowy.

Dobór podmiotów wynikał z ustaleń dokonanych w toku postępowania wyjaśniającego – poinformował Urząd.

Nie poznamy jednak na razie szczegółowych kryteriów. UOKiK nie chce ich ujawniać ani komentować ewentualnych kolejnych działań procesowych, ponieważ – jak tłumaczy – mogłoby to wpłynąć na skuteczność postępowania.

Kluczowe pozostaje przy tym zastrzeżenie: przeszukanie nie jest równoznaczne z uznaniem BIK lub któregoś z banków za winnego naruszenia prawa. Postępowanie pozostaje na etapie wyjaśniającym.

BIK zmienił scoring od 1 lipca. UOKiK: sygnalizowaliśmy wątpliwości

Szczególnie interesujący jest wątek zmian wprowadzonych przez BIK od 1 lipca 2026 roku. Zgodnie z nowymi zasadami zapytania kredytowe, które nie zakończyły się zawarciem umowy kredytowej, po upływie 14 dni nie są już przekazywane bankom i co do zasady nie wpływają na ocenę punktową klienta. BIK wskazywał, że zmiany były przygotowywane wcześniej i wynikały m.in. z rozwoju metod oceny ryzyka oraz analizy orzecznictwa.

UOKiK w odpowiedzi dla Super Biznesu ujawnia jednak istotny szczegół: nowe zasady zostały wprowadzone już w trakcie prowadzonych przez prezesa Urzędu postępowań dotyczących mechanizmów, które budziły jego poważne wątpliwości.

Badamy ogłoszone przez BIK zmiany modelu scoringowego oraz ich wpływ na praktyki banków. Dostrzegamy, iż zmiany wprowadzono w toku prowadzonych przez Prezesa UOKiK postępowań, w odniesieniu do mechanizmów budzących poważne wątpliwości, co sygnalizowaliśmy przedsiębiorcy – przekazał nam UOKiK.

To nie oznacza jeszcze, że zmiana zasad stanowiła reakcję BIK na działania Urzędu. UOKiK tego nie przesądza. Zapowiada natomiast sprawdzenie, czy nowe rozwiązania rzeczywiście odpowiadają na zgłaszane zastrzeżenia.

Ocena, czy odpowiadają one na zastrzeżenia Prezesa UOKiK, będzie możliwa dopiero w toku trwającego postępowania, po przeprowadzeniu niezbędnych analiz – zaznacza Urząd.

ING Bank Śląski, mBank, mBank Hipoteczny i BIK bez zarzutów

Na obecnym etapie UOKiK analizuje materiał dowodowy zabezpieczony podczas przeszukań. Urząd podkreśla, że nie przesądza, czy doszło do naruszenia ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Nie wiadomo również, czy zgromadzone dowody dadzą podstawę do wszczęcia właściwego postępowania antymonopolowego.

Postępowanie wyjaśniające jest w toku. W postępowaniu szczegółowo analizujemy materiał dowodowy. Na tym etapie postępowania nie przesądzamy, czy doszło do naruszenia przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów ani czy zgromadzony materiał uzasadni wszczęcie postępowania antymonopolowego – przekazał Super Biznesowi UOKiK.

Ze względu na dobro postępowania Urząd nie ujawnia również szczegółów kolejnych czynności.

Scoring BIK pod lupą. Stawką sposób, w jaki Polacy wybierają kredyty

Sprawa wykracza poza trzy banki objęte przeszukaniami. BIK odgrywa szczególną rolę w polskim systemie wymiany informacji kredytowej, a stosowane modele i dane mają znaczenie dla milionów osób starających się o finansowanie.

Dlatego postępowanie UOKiK dotyczy nie tylko technicznych zasad wyliczania scoringu. W centrum znajduje się znacznie bardziej podstawowe pytanie: czy konsument mógł swobodnie szukać najtańszego kredytu, nie obawiając się, że samo porównywanie ofert odbije się na jego sytuacji kredytowej.

Na ostateczną odpowiedź trzeba poczekać. UOKiK bada zarówno wcześniejsze mechanizmy, jak i zmiany wprowadzone przez BIK od 1 lipca. Dopiero analiza dowodów pokaże, czy sprawa zakończy się na etapie wyjaśniającym, czy też Urząd zdecyduje się wszcząć postępowanie antymonopolowe.

EKG 2026 - Tomasz Chróstny, prezes UOKiK
QUIZ PRL. Gdy cała Polska marzyła o szóstce. Pamiętasz te kolejki i bębnowe maszyny?
Pytanie 1 z 15
W którym roku powstał Totalizator Sportowy?
QUIZ PRL. Gdy cała Polska marzyła o szóstce. Pamiętasz te kolejki i bębnowe maszyny?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki