Brat Rachonia z TV Republika ambasadorem w USA? Sikorski zdradził, co proponował Nawrocki

Radosław Sikorski wywołał polityczną burzę, ujawniając, kogo Karol Nawrocki miał zaproponować na ambasadora Polski w USA. Padło nazwisko Nikodema Rachonia, brata dyrektora programowego TV Republika. Pałac Prezydencki odpowiada i przedstawia inną wersję wydarzeń. Marcin Przydacz stawia szefowi MSZ mocne pytanie.

Michał Rachoń
Autor: EAST NEWS (2)/ East News Michał Rachoń
  • Radosław Sikorski wywołał polityczną burzę, ujawniając, że Pałac Prezydencki miał proponować Nikodema Rachonia, brata dyrektora TV Republika, na ambasadora w USA.
  • W odpowiedzi Pałac Prezydencki ostro skontrował, sugerując, że Sikorski kłamie lub wcześniej zaakceptował tę kandydaturę, którą zablokował Donald Tusk.
  • Kto mówi prawdę w tej dyplomatycznej rozgrywce i jakie są prawdziwe kulisy sporu o kluczową placówkę w Waszyngtonie?

Spór między MSZ a Pałacem Prezydenckim o nominacje ambasadorskie trwa od wielu miesięcy, a jednym z jego najważniejszych punktów pozostaje Waszyngton. Polską placówką w USA kieruje obecnie Bogdan Klich jako chargé d'affaires. Pałac Prezydencki sprzeciwia się jego nominacji na ambasadora.

Teraz w centrum konfliktu znalazł się Nikodem Rachoń. W poniedziałek 5 października Radosław Sikorski napisał, że Karol Nawrocki miał przedstawić mu właśnie Rachonia jako kandydata na ambasadora RP w Stanach Zjednoczonych.

Teraz rozumiem, jakie zadania miał realizować w Waszyngtonie Nikodem Rachoń, zaproponowany mi przez Karola Nawrockiego na ambasadora RP w USA – napisał szef MSZ.

Nikodem Rachoń współpracuje z Karolem Nawrockim w Pałacu Prezydenckim. Jest także bratem Michała Rachonia, dyrektora programowego TV Republika. Informacje o tym, że może być brany pod uwagę jako kandydat na ambasadora, pojawiały się już w maju.

Rachoń, Bielan i rozmowa z Trumpem. Do tego odniósł się Sikorski

Wpis ministra spraw zagranicznych pojawił się po doniesieniach Dominiki Wielowieyskiej z TOK FM. Dziennikarka przekazała, że podczas marcowego spotkania Donald Trump miał sugerować Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi stworzenie koalicji z prawicą.

Wtedy mieliby 100-proc. wsparcie z USA. Drzwi stałyby otworem, by odnosić wielkie sukcesy – relacjonowała Wielowieyska.

Według jej informacji taki pomysł mieli przedstawiać stronie amerykańskiej europoseł PiS Adam Bielan oraz Nikodem Rachoń. To właśnie w reakcji na te doniesienia Sikorski napisał o kandydaturze Rachonia na ambasadora w USA.

Przydacz uderza w Sikorskiego. „Kłamie czy zgodził się?”

Do sprawy szybko odniósł się Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej. Przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego zakwestionował wersję szefa MSZ i przekazał, że porozumienie dotyczące ambasadorów miało wcześniej zostać zaakceptowane przez Sikorskiego, a następnie zablokowane przez Donalda Tuska.

Uprzejmie informuję, że porozumienie w sprawie ambasadorów zostało zaakceptowane przez Radosława Sikorskiego. Zablokował je premier Donald Tusk. Jedną z ambasad uzgodnionych była ta w Waszyngtonie – napisał Przydacz.

Następnie przedstawił dwa scenariusze. Według pierwszego Sikorski miał zaakceptować kandydaturę Nikodema Rachonia, ale została ona później zablokowana przez premiera. Drugi zakłada, że uzgodnionym kandydatem do Waszyngtonu była inna osoba, a twierdzenie szefa MSZ o kandydaturze Rachonia jest nieprawdziwe. Przydacz zaznaczył, że sam skłania się ku drugiej wersji, po czym zapytał: „Radosław Sikorski kłamie czy zgodził się na Nikodema Rachonia w Waszyngtonie?”.

W ten sposób wielomiesięczny konflikt o obsadę polskiej ambasady w USA przerodził się w bezpośrednią wymianę zarzutów między MSZ a Pałacem Prezydenckim. Na podstawie przedstawionych stanowisk nie da się jednak rozstrzygnąć, czy kandydatura Nikodema Rachonia była elementem uzgodnionego wcześniej porozumienia dotyczącego ambasadorów.

KARPACZ 2026 Grzegorz Kołodko
QUIZ PRL. „Jutro będzie futro!” Powiedzenia naszych rodziców, które ukształtowały Polaków z pokolenia PRL-u
Pytanie 1 z 15
Kiedy pytaliście mamę "Kiedy obiad?", odpowiadała:
QUIZ PRL. „Jutro będzie futro!” Powiedzenia naszych rodziców, które ukształtowały Polaków z pokolenia PRL-u

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki