Spis treści
We wrześniu UE zablokowała import
Decyzja o wstrzymaniu importu brazylijskiego drobiu i miodu zapadła we wrześniu. Ograniczenia objęły również między innymi wołowinę i inne produkty pochodzenia zwierzęcego.
Powodem tych zmian były wątpliwości dotyczące gwarancji przestrzegania unijnych przepisów. Chodziło między innymi o zakaz stosowania środków przeciwdrobnoustrojowych, w tym antybiotyków, w celu przyspieszania wzrostu zwierząt.
Unia Europejska ma w tej sprawie restrykcyjne zasady. Nie wolno podawać zwierzętom takich środków po to, by szybciej rosły lub osiągały większą wydajność. Zakazane jest również stosowanie w leczeniu zwierząt preparatów zarezerwowanych do leczenia niektórych zakażeń u ludzi.
W listopadzie zapadnie decyzja
Jak ustaliła Polska Agencja Prasowa, unijna kontrola wykazała, że brazylijski drób i miód mogą ponownie spełniać wymagania Wspólnoty. Ostateczna decyzja o wznowieniu importu ma zapaść podczas spotkania przedstawicieli państw członkowskich w Brukseli w listopadzie.
Według źródeł unijnych Komisja Europejska nie otrzymała dotąd sygnałów, że któreś z państw zamierza sprzeciwić się przywróceniu dostaw tych produktów. Nie oznacza to jednak, że decyzja już zapadła. Na razie chodzi o możliwość wznowienia importu, a nie o potwierdzony powrót brazylijskich towarów na rynek Unii Europejskiej.
A co z brazylijską wołowiną? Tu sprawa jest otwarta
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku wołowiny. Na razie w Brukseli nie ma decyzji o przywróceniu importu tego mięsa z Brazylii.
Stawka jest wysoka. W 2025 roku Brazylia była drugim największym dostawcą wołowiny do Unii Europejskiej. Eksport przekroczył 92 tys. ton, a jego wartość wyniosła ponad 713 mln euro.
Unia walczy z odpornością bakterii na leki
Ograniczenia dotyczące stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt są częścią unijnej walki z narastającą opornością drobnoustrojów na leki. Nadużywanie takich preparatów może sprawiać, że bakterie stają się trudniejsze do zwalczania, co stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt.
Brazylia należy do południowoamerykańskiego bloku Mercosur, który zawarł z Unią Europejską umowę handlową przewidującą zniesienie ceł na ponad 90 proc. produktów. Ewentualne wznowienie importu drobiu i miodu będzie jednak zależało od spełnienia unijnych wymagań i decyzji państw członkowskich.