- Nagła rezygnacja członka zarządu Dino Polska, Piotra Ścigały, zbiega się z poważnym kryzysem w firmie.
- Ścigała, związany z Dino od 2002 roku, odpowiadał za działalność operacyjną sieci, stając się kluczową postacią w obliczu sporu z pracownikami.
- Firma mierzy się z zarzutami o złe warunki pracy i niskie płace, co doprowadziło do kontroli PIP i interwencji prokuratury.
- Czy rezygnacja wpłynie na negocjacje z pracownikami i przyszłość giganta handlowego?
Nagła zmiana w zarządzie Dino
Spółka Dino Polska poinformowała w oficjalnym komunikacie, że 9 lutego 2026 r. rezygnację z pełnionej funkcji złożył Piotr Ścigała, członek zarządu sieci. Decyzja weszła w życie natychmiast. Jak przekazano, powodem odejścia miały być „względy osobiste”, jednak firma nie ujawniła dodatkowych szczegółów.
Moment dymisji nie jest przypadkowy. Nastąpiła ona w czasie jednego z najpoważniejszych kryzysów w historii spółki, gdy Dino prowadzi spór zbiorowy z pracownikami, a sytuacja w sklepach stała się przedmiotem kontroli państwowych instytucji.
Piotr ścigała i jego rola w strukturach Dino
Piotr Ścigała był związany z Dino Polska od 2002 r. Karierę rozpoczynał jako kierownik sklepu, a następnie przez kolejne lata pełnił funkcje menedżerskie w centrali spółki. W okresie 2004–2014 odpowiadał m.in. za wsparcie operacyjne marketów.
Z czasem awansował na dyrektora działu kontroli, nadzorując obszary kluczowe dla codziennego funkcjonowania sklepów i centrów dystrybucyjnych. Do zarządu trafił w 2022 r., obejmując odpowiedzialność za działalność operacyjną sieci – obszar, który w ostatnich miesiącach stał się źródłem napięć z załogą.
Konflikt z pracownikami narasta
Spór zbiorowy pomiędzy OPZZ Konfederacja Pracy a Dino Polska rozpoczął się w grudniu 2025 r. Związki zawodowe domagały się podwyżek wynagrodzeń, zwiększenia zatrudnienia oraz powołania Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Dodatkowo pracownicy wskazywali na trudne warunki pracy, które uległy pogorszeniu podczas silnych mrozów.
Do sieci wkroczyła Państwowa Inspekcja Pracy, przeprowadzając ponad 140 kontroli. W części placówek stwierdzono poważne nieprawidłowości, w tym zbyt niską temperaturę w sklepach. Sprawa trafiła także do prokuratury oraz Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Rozmowy w cieniu dymisji
Pod presją wydarzeń zarząd Dino zgodził się na bezpośrednie rozmowy z pracownikami. Spotkanie zaplanowano na 10 lutego 2026 r. o godz. 12 w Katowicach. Rezygnacja Piotra Ścigały, ogłoszona dzień wcześniej, rzuca nowe światło na przebieg negocjacji i przyszłość zarządzania siecią.
Na koniec 2025 r. Dino Polska posiadała 3033 sklepy o łącznej powierzchni sprzedażowej 1,2 mln m², co czyni ją jednym z największych graczy na polskim rynku spożywczym.