Ceny ropy na świecie ostro w dół. Czy na stacjach będzie wreszcie taniej?

Dobra wiadomość dla kierowców i całej gospodarki. Ceny ropy na światowych rynkach spadają już trzeci dzień z rzędu. Powód? Coraz więcej surowca płynie przez strategiczną cieśninę Ormuz, a dodatkowo pojawiły się sygnały ocieplenia relacji między USA i Iranem. Eksperci uważnie obserwują sytuację, bo może ona przełożyć się także na ceny paliw na polskich stacjach.

Czarna baryłka ropy na tle spadającego czerwonego wykresu. O spadkach cen surowca przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Shutterstock cena ropy naftowej

Dobre nastroje na rynkach

Jeszcze niedawno świat obawiał się kolejnego kryzysu na rynku paliw. Dziś nastroje są zupełnie inne. Ceny ropy naftowej wyraźnie spadają, a inwestorzy z optymizmem patrzą na rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie.

Ropa tanieje trzeci dzień z rzędu

Na giełdzie w Nowym Jorku baryłka amerykańskiej ropy WTI kosztowała około 68 dolarów, a notowania spadły o ponad 1 proc. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku ropy Brent, która również potaniała o blisko 1 proc.

To już trzecia sesja z rzędu, podczas której ceny surowca idą w dół. Dla światowej gospodarki to bardzo ważny sygnał, bo ropa wpływa na koszty transportu, produkcji i ceny paliw.

Więcej ropy płynie przez Ormuz

Jednym z głównych powodów przeceny jest wzrost dostaw przez cieśninę Ormuz. To jeden z najważniejszych szlaków transportowych na świecie. Każdego dnia przepływa tamtędy już ponad 10 milionów baryłek ropy.

Jeszcze niedawno inwestorzy obawiali się, że napięcia w regionie mogą zakłócić transport surowca. Na razie jednak nic takiego się nie dzieje, a zwiększone dostawy uspokajają rynki.

USA i Iran wracają do rozmów

Dodatkowo pojawiły się informacje o postępach w kontaktach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Przedstawiciele obu krajów prowadzili w Dosze techniczne rozmowy przy udziale mediatorów z Kataru i Pakistanu.

Celem negocjacji jest między innymi zapewnienie bezpiecznej żeglugi przez cieśninę Ormuz oraz wypracowanie trwałego zawieszenia broni. Sam fakt prowadzenia rozmów został przez rynki odebrany bardzo pozytywnie.

Trump: „Dobrze się z nimi dogadujemy”

Optymizmu nie ukrywa także prezydent USA Donald Trump. Podczas spotkania z dziennikarzami podkreślił, że proces pozbawiania Iranu możliwości rozwijania programu nuklearnego przebiega pomyślnie.

– Dobrze się z nimi dogadujemy – powiedział amerykański przywódca, dodając, że ceny ropy znacząco spadły od czasu rozpoczęcia działań przeciwko Iranowi.

Słowa Trumpa dodatkowo uspokoiły inwestorów, którzy liczą na dalsze ograniczenie napięć w regionie.

W USA ropy coraz mniej

Co ciekawe, spadki cen pojawiają się mimo kurczących się zapasów ropy w Stanach Zjednoczonych. Rezerwy surowca są najniższe od wielu miesięcy, a po uwzględnieniu strategicznych magazynów – najniższe od ponad dwóch dekad.

Maleją także zapasy w kluczowym hubie magazynowym w Cushing, które spadły poniżej 20 milionów baryłek. To poziomy niewidziane od lat.

Rafinerie pracują pełną parą

Amerykańskie rafinerie nie zwalniają jednak tempa. Wręcz przeciwnie – przerób ropy osiąga rekordowe poziomy. Powód jest prosty: rośnie zapotrzebowanie na benzynę i olej napędowy w czasie wakacyjnych podróży milionów Amerykanów.

Eksperci podkreślają, że jeśli sytuacja geopolityczna pozostanie stabilna, ceny ropy mogą jeszcze przez jakiś czas pozostawać pod presją. A to dobra wiadomość dla kierowców na całym świecie.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]
QUIZ. Wakacyjna geografia Polski. Czy wiesz, które z TYCH miast leżą na Helu?
Pytanie 1 z 11
Czy Hel leży na Półwyspie Helskim?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki