- Amerykański fundusz Advent International rozważa przejęcie InPostu wraz z innymi akcjonariuszami, w tym prawdopodobnie czeskim PPF Group, za ponad 6 mld euro.
- Wiadomość o możliwym przejęciu spowodowała skok akcji InPostu o 28% na giełdzie w Amsterdamie, zwiększając wartość udziałów Rafała Brzoski o blisko miliard złotych.
- Jeśli transakcja dojdzie do skutku, Rafał Brzoska, twórca InPostu, prawdopodobnie opuści spółkę, choć klienci nie powinni odczuć znaczących zmian w funkcjonowaniu Paczkomatów.
- Eksperci krytykują pomysł sprzedaży InPostu, podkreślając utratę polskiego lidera na rynku i wskazując na brak budowania globalnych marek w kraju.
InPost może zmienić niebawem właściciela. Na czele konsorcjum rozważającego przejęcie spółki stoi amerykański fundusz Advent International, który to póki co jest mniejszościowym udziałowcem InPostu. Brytyjskie media spekulują, że Advent International może liczyć na współpracę z innymi dużymi akcjonariuszami spółki. Padają sugestie, że czeski PPF Group również może wziąć udział w ewentualnej ofercie przejęcia. Wartość transakcji szacowana jest na ponad 6 mld euro.
Brzoska sprzeda InPost?
Po ogłoszeniu tych doniesień akcje InPostu wystrzeliły na giełdzie w Amsterdamie, osiągając wzrost o 28 proc. Przy kapitalizacji rynkowej InPostu wynoszącej około 5,78 mld euro (ok. 26 mld zł), wartość udziałów Rafała Brzoski przed sesją 6 stycznia 2026 roku szacowana była na około 751 mln euro (ok. 3,38 mld zł). Po wtorkowym zamknięciu notowań, gdzie akcje osiągnęły poziom 14,89 euro (wzrost o ok. 28,4 proc. w porównaniu do poniedziałku), wartość ta wzrosła do blisko 965 mln euro (ok. 4,34 mld zł). Oznacza to "papierowy" zysk w wysokości 214 mln euro (ok. 960 mln zł).
Obecnie główne udziały w InPost posiadają PPF Gruoup (28,75 proc.), wehikuł inwestycyjny Rafała Brzoski A&R Investments (12,49 proc.) Advent International Corporation (10,98 proc.) i GIC Private Limited (5,05 proc.). Jeśli doszłoby do przejęcia, to polski biznesmen Rafał Brzoska najprawdopodobniej zniknąłby ze spółki. Szacuje się, że mógłby zarobić na tym interesie około 3 mld zł.
Paczkomat zniknie z rynku?
Co to oznacza dla klientów InPostu? Jeśli to transakcji by doszło, to wielkich zmian by nie odczuli. Paczkomaty raczej nie znikną z rynku.
Eksperci surowo komentują te doniesienia. Daniel Kostecki, główny analityk rynków w CMC Markets na platformie X napisał:– Zrobić super polski biznes i dać się sprzedać? To byłoby bardzo kiepskie. A później narzekamy, że nie mamy w Polsce światowych liderów.
