Czarne złoto traci na blasku. Starczy pieniędzy na dotowanie zielonej energii?

2021-09-27 16:43
Kopalnia węgla
Autor: pixabay Kopalnia węgla

Galimatias polityczny wokół KWB „Turów” sprawił, że mówi się przed wszystkim o węglu brunatnym, a zapomina o tym czarnym, kamiennym. Choć udział paliw kopalnych w miksie energetycznym spada, to nadal 70 proc. energii produkuje się z węgla, w tym z kamiennego – 46 proc. To najmniej w 100-letniej historii polskiej energetyki. Co dalej z węglem kamiennym?

To, że „czarne złoto” traci na blasku, widać gołym okiem. Szło to zauważyć podczas ostatniego Europejskiego Kongresu Gospodarczego, gdzie debaty poświęcone węglowi stanowiły okrasę imprezy, a nie jego treść, jak to było jeszcze przed kilku laty. Polskie górnictwo węgla kamiennego będzie likwidowane do 2049 r. (choć ceny węgla kamiennego rosną i są najwyższe od dekady – ok. 170 USD/t). Naturalne jest, że wskutek takiej polityki udział węgla w bilansie energetycznym kraju będzie topniał, a paliwem przejściowym będzie gaz ziemny. Polski nie stać na zastąpienie czarnej energetyki, prawie z dnia na dzień, zieloną. Jeśli w Polsce wydobycie węgla energetycznego jest dotowane, to warto pamiętać, że w RFN do kilowatogodziny dopłaca się w 2021 r. 6,5 eurocenta. W styczniu czterech operatorów sieci podało, że w 2020 r. do produkcji zielonej energii (OZE – odnawialne źródła energii) dopłacono 30,9 mld euro. Wróćmy jednak na nasze podwórko. Wygaszanie górnictwa węglowego (a skutkiem tego i energetyki węglowej) jest faktem. Polityka klimatyczna Unii Europejskiej jest też faktem i trzeba się z tym pogodzić – przypomniał w Katowicach Janusz Steinhoff, wicepremier w latach 2000-2001, minister gospodarki w latach 1997-2001. Tymczasem Niemcy, czołowy producent w Europie węgla brunatnego, jest także importerem kamiennego. W 2019 r. RFN sprowadziła, głównie z Rosji, 21 mln t tego paliwa.

Transformacja energetyczna. Kiedy atom w Polsce?

To nieco mniej niż w ub. roku wydobyła „największa spółka górnicza w Europie”, czyli Polska Grupa Górnicza. W 2019 r. wyfedrowano w jej kopalniach 24,5 mln t, a za kilkanaście lat wydobycie zmniejszone będzie o 13 mln t – przypomniał podczas 13. Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach prezes PGG Tomasz Rogala. W jego opinii niedostatek nowych mocy w energetyce w sytuacji, gdy krajowe wydobycie węgla w latach 30. zostanie zredukowane zgodnie z przyjętym harmonogramem, będzie oznaczało konieczność importu energii lub... dalszego spalania węgla w istniejących jednostkach. Czy z polskich kopalń czy z importu, to się okaże. Tak jednak będzie do czasu uruchomienia nowych mocy opartych o OZE, atom czy gaz ziemny.

Teoretycznie rzecz biorąc polityka dekarbonizacji Unii Europejskiej nie powinna dotknąć Jastrzębskiej Spółki Węglowej. JSW stawia na wydobycie węgla koksowego, sukcesywnie zmniejszając produkcję węgla energetycznego (tylko 15 proc. wolumenu produkcji). Bez węgla koksowego nie ma koksu, bez koksu nie ma hutnictwa stali, a JSW jest jedynym jego producentem w Unii (Czesi praktycznie już się nie liczą). Węgiel koksowy i koks to od jakiegoś czasu dla UE surowce strategicznego znaczenia, więc JSW nie musi odliczać dni do swej śmierci (jak PGG). Jest tylko jedno „ale”, wskazujące, że teoretycznie tak ma być, a rzeczywistość może być inna. Koks może nie być niezbędny dla hutnictwa. Tym bardziej, że ceny węgla koksowego są niebotycznie zwyżkujące (do 700 USD/t). ArcelorMittal chce wytapiać stal przy użyciu energii elektrycznej. To sposób, by huta koncernu w Dąbrowie Górniczej mogła do r. 2030 spełnić wymagania klimatyczne. Problem w tym, że wygenerowałoby to gigantyczne zapotrzebowanie na energię elektryczną, która w granicznym roku będzie nadal pozyskiwana (w znaczącej części) z węgla kamiennego.

A o tym wszystkim wspominamy również dlatego, że wszelkie zmiany na rynku energetycznym wpływają na… zwiększony wypływ pieniądza z portfela każdego obywatela RP.

Sonda
Czy Unia Europejska powinna iść w kierunku neutralności klimatycznej?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE