Czarnek likwiduje fotowoltaikę ze swojego domu! Srogo za to zapłaci

2026-03-11 15:12

Nowy kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek w ramach swoich postulatów zapowiedział "żadnego Zielonego Ładu" oraz żadnych "OZE-sroze". Gdy wytknięto mu, że sam ma panele fotowoltaiczne na dachu, zapowiedział ich demontaż. Okazuje się, że może stracić na rachunkach.

Przemysław Czarnek w garniturze z mikrofonem podczas wystąpienia, gestykuluje dłonią. Polityk zapowiedział demontaż paneli fotowoltaicznych ze swojego domu, o czym przeczytasz na Super Biznes.

i

Autor: ART SERVICE / Super Express Przemysław Czarnek w garniturze z mikrofonem podczas wystąpienia, gestykuluje dłonią. Polityk zapowiedział demontaż paneli fotowoltaicznych ze swojego domu, o czym przeczytasz na Super Biznes.

gfs

Przemysław Czarnek przeciwko OZE, a sam ma panele fotowoltaiczne

- Żadnego miksu energetycznego, żadnego Zielonego Ładu, żadnych OZE-sroze, my mamy nasz miks węglowy, bo my mamy nasze bogactwa naturalne i wara wam od nich - tak mówił Przemysław Czarnek na konwencji PiS, na której został ogłoszony jako kandydat na premiera.

Jak z kolei napisał w mediach społecznościowych polityk PSL Krzysztof Hetman, Czarnek ma panele fotowoltaicznej na dachu swojego domu.

- Mam nadzieję, że pan poseł Czarnek będzie konsekwentny po wczorajszym swoim wystąpieniu i w tej chwili siedzi na swoim własnym dachu, na swoim domu, i rozmontowuje fotowoltaikę, którą sobie kilka lat temu założył - nabijał się z niego polityk PSL.

Przemysław Czarnek tłumaczy się, że fotowoltaika się nie opłaca i zapowiada jej demontaż

Czarnek zaś w rozmowie z RadiemZet przyznał, że faktycznie ma panele fotowoltaiczne, ale dodał, że są dla niego kompletnie nieopłacalne. Wyjaśnił, że montował panele gdy w gminie był program z dofinansowaniem. Koszt inwestycji wynosił 8100 zł, gdy płacił za energię 2000-2500 zł rocznie. Dodał, że po zamontowaniu fotowoltaiki płacił za energię 1000-1200 zł rocznie. To by oznaczało, że inwestycja zaczęła/zacznie się zwracać po 8 latach.

- OZE tylko przyczynia się do wysokich cen energii w Polsce. Wtedy, kiedy ta fotowoltaika mi produkuje w ogóle prąd, bo zimą tego nie robi, to i tak nasze wszystkie elektrownie muszą być w pełnej gotowości, i tak za nie wszyscy płacimy. To jest bez sensu, to jest "OZE-sroze" - mówił Czarnek. Zapowiedział demontaż paneli słonecznych z dachu i dodał, że w ogóle nie byłyby potrzebne, gdy polska energetyka bazowała "na tym co mamy".

Czy rzeczywiście Czarnkowi fotowoltaika się nie opłaca?

Przemysław Czarnek mieszka w 220-metrowym domu, na którego dachu znajduje się kilka paneli fotowoltaicznych. Jak powiedział w rozmowie z "Faktem" ekspert Fundacji Instrat Kajetan Nowak, trudno zweryfikować prawdziwość wyliczeń bez znania dokładnych parametrów instalacji. Jednak "ośmioletni czas zwrotu inwestycji mieści się w średnich oczekiwaniach wobec fotowoltaiki sprzed pięciu lat".

Nikt nie zabroni ministrowi płacić za rachunki dwukrotnie więcej, co miałoby miejsce, gdyby zdemontował opisaną instalację, którą w większości już spłacił. Prawdziwość wypowiedzi ministra Czarnka nie ma znaczenia, jest to jedynie (skuteczna) próba wywołania kontrowersji i budowy pozycji politycznej. Niestety odbywa się to ze szkodą dla Polek i Polaków, bo odnawialne źródła to skuteczny sposób zwiększania odporności na szoki cenowe paliw kopalnych - powiedział Nowak w rozmowie z "Faktem".

Super Biznes SE Google News
PROF. MARKOWSKI: CZARNEK TO SŁABY KANDYDAT. PIS MOŻE SPAŚĆ PONIŻEJ 20%? | Najsztub Pyta
QUIZ od PRL do kapitalizmu. Balcerowicz, bezrobocie, kuroniówka. Jak dobrze znasz polską transformację?
Pytanie 1 z 10
Kiedy wprowadzono Plan Balcerowicza?
Tak zmienił się Leszek Balcerowicz od czasu planu Balcerowicza

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki