Spis treści
Bezrobocie w Polsce obrało nowy kierunek?
Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego mogą dać nadzieję wielu osobom szukającym zatrudnienia. W maju bezrobocie w Polsce ponownie spadło, a liczba osób zarejestrowanych w urzędach pracy zmniejszyła się o kilkanaście tysięcy.
To drugi miesiąc z rzędu, kiedy wskaźniki idą w dobrą stronę.
Bezrobocie spada drugi miesiąc z rzędu
Jak wynika z danych GUS, stopa bezrobocia w maju wyniosła 5,9 proc. To mniej niż miesiąc wcześniej, kiedy wskaźnik sięgał 6 proc.
Choć różnica wydaje się niewielka, jest to ważny sygnał dla rynku pracy. Od maja 2025 roku aż do lutego 2026 roku bezrobocie systematycznie rosło. Teraz trend wyraźnie się odwrócił.
Ekonomiści spodziewali się właśnie takiego wyniku, dlatego najnowsze dane nie były zaskoczeniem.
Z urzędów pracy ubyło ponad 18 tysięcy osób
Pod koniec maja w urzędach pracy zarejestrowanych było 915,9 tys. bezrobotnych. To o 18,4 tys. mniej niż miesiąc wcześniej.
W kwietniu liczba osób bez pracy wynosiła jeszcze 934,3 tys.
Mimo poprawy sytuacja nadal wygląda gorzej niż przed rokiem. W maju 2025 roku w rejestrach urzędów pracy znajdowało się 782,8 tys. osób, czyli o ponad 133 tys. mniej niż obecnie.
Ogromne różnice między regionami
Polska nadal pozostaje krajem dużych kontrastów pod względem rynku pracy.
Najniższe bezrobocie odnotowano w Wielkopolsce, gdzie stopa bezrobocia wyniosła około 3,8 proc. Jeszcze lepiej wygląda sytuacja w powiecie poznańskim, gdzie bez pracy pozostaje zaledwie 1,4 proc. mieszkańców.
Bardzo dobre wyniki zanotowano również w Poznaniu i Warszawie.
Z kolei najtrudniejsza sytuacja panuje w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie bezrobocie sięga około 9,4 proc.
Wiosna i lato pomaga znaleźć pracę
Eksperci przypominają, że spadek bezrobocia w tym okresie roku nie jest niczym wyjątkowym. W Polsce rynek pracy od lat podlega sezonowym wahaniom.
Wraz z nadejściem cieplejszych miesięcy ruszają inwestycje budowlane, prace w rolnictwie, ogrodnictwie, turystyce i gastronomii. Firmy potrzebują dodatkowych rąk do pracy, dlatego wiele osób opuszcza rejestry bezrobotnych.
Największe spadki bezrobocia tradycyjnie obserwowane są właśnie w kwietniu, maju i czerwcu.
Jesienią sytuacja może się zmienić
Historia pokazuje, że wraz z końcem sezonu letniego rynek pracy zwykle hamuje. Jesienią i zimą kończą się prace sezonowe, a część firm ogranicza rekrutację.
Dlatego eksperci podkreślają, że na ocenę trwałej poprawy sytuacji na rynku pracy trzeba jeszcze poczekać.
Na razie jednak statystyki pokazują, że po wielu miesiącach wzrostów bezrobocie w Polsce zaczęło wyraźnie spadać.
Polecany artykuł: