- Andrzej Domański chce opodatkowania wysokich zysków koncernów paliwowych.
- Pozyskane w ten sposób pieniądze mają zostać przeznaczone na obniżenie cen paliw.
- Minister ostro skrytykował stanowisko Karola Nawrockiego.
- Domański zaapelował do prezydenta o podpisanie ustawy.
Spór o ceny paliw nabiera temperatury. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas pobytu w Milwaukee w USA ostro odniósł się do stanowiska Karola Nawrockiego. Poszło o podatek od wysokich zysków koncernów paliwowych. Rząd chce pozyskane w ten sposób środki wykorzystać do obniżenia cen na stacjach.
Największe koncerny paliwowe osiągają w tej chwili horrendalnie wysokie zyski. Te zyski należy opodatkować, a środki tak pozyskane przeznaczyć na obniżenie cen paliw na stacjach – powiedział Domański przed spotkaniem ministrów odpowiadających za handel państw G20.
Domański pyta, kto podpowiada Nawrockiemu takie stanowisko
Najmocniejsze słowa padły, gdy minister zaczął mówić bezpośrednio o prezydencie.
Ja nie potrafię zrozumieć, dlaczego prezydent Nawrocki tak bardzo upiera się przy swoim stanowisku. Nie wiem, kto mu to stanowisko sufluje – powiedział Andrzej Domański.
„Suflować” oznacza w tym kontekście podpowiadać komuś, co ma powiedzieć albo jakie stanowisko powinien zająć. Minister zasugerował więc, że nie wie, kto doradza Karolowi Nawrockiemu w tej sprawie lub podpowiada mu takie podejście do rządowych propozycji. Domański nie wskazał przy tym żadnej konkretnej osoby.
Minister podkreślił, że jego zdaniem kierowcy nie chcą dłużej czekać na działania. Przyznał również, że ceny paliw na stacjach są wysokie, wskazując jako przyczyny drogiejącą ropę oraz wysokie ceny gotowych produktów na światowych rynkach.
Domański: upór prezydenta szkodzi kierowcom
Rząd chce sięgnąć po część wysokich zysków największych koncernów paliwowych i wykorzystać te pieniądze do finansowania niższych cen na stacjach. Domański przekonuje, że w obecnej sytuacji prezydent powinien poprzeć takie rozwiązanie.
Prezydent Nawrocki ma okazję, aby stanąć po stronie Polaków, a nie po stronie wielkich koncernów paliwowych – powiedział minister.
Na tym nie poprzestał. Domański zaapelował wprost do Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy.
Ja liczę, że prezydent w końcu zrozumie, że jego upór szkodzi Polsce, szkodzi polskim kierowcom i tę ustawę podpisze – stwierdził w Milwaukee.
Spór o sposób na niższe ceny paliw
Stanowisko prezydenta jest inne. Karol Nawrocki zgłaszał wcześniej zastrzeżenia do rządowego sposobu opodatkowania koncernów paliwowych. Spór dotyczy więc nie tylko samych cen paliw, lecz także mechanizmu, który miałby sfinansować ich obniżenie.
Domański stawia na dodatkowe opodatkowanie największych firm z branży i przekazanie pozyskanych pieniędzy na działania mające obniżyć ceny na stacjach. To właśnie w tym kontekście padły jego ostre słowa pod adresem prezydenta.
Polska zabiega o miejsce przy stole G20
Podczas pobytu w Milwaukee Andrzej Domański mówił również o staraniach Polski o udział w pracach G20. Minister poinformował, że rozmawiał z brytyjskim ministrem finansów o obecności Polski podczas brytyjskiej prezydencji w grupie w 2027 r.
Domański przekazał, że liczy na zaproszenie Polski do prac G20, a w dalszej perspektywie Warszawa chciałaby uzyskać stałe miejsce w tym gronie. Kwestia zaproszenia naszego kraju była również poruszana podczas wizyty premiera Donalda Tuska w Seulu. Po Wielkiej Brytanii prezydencję w G20 ma objąć Korea Południowa.
