Donacje dla Ukrainy zostaną odtajnione. Polska odkryje karty

Będzie pełne ujawnienie danych o polskiej pomocy dla Ukrainy! Rząd zdecydował o odtajnieniu wszystkich donacji z lat 2022–2026. Szef MSZ Radosław Sikorski nie ma wątpliwości – ma to poprawić relacje z Kijowem i pokazać, jak duże wsparcie Polska już udzieliła. Jednocześnie nie brakuje ostrych słów, politycznych ataków i ostrzeżeń przed Rosją.

Wołodymyr Zełenski trzyma się za głowę. Obok na wstawce Radosław Sikorski. O donacjach przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: Marek Zieliński/Super Express/ Associated Press Zełeński, Sikorski

Sikorski: pokażemy skalę pomocy Ukrainie

Decyzja o odtajnieniu wszystkich donacji dla Ukrainy wywołała gorącą dyskusję na scenie politycznej. Według szefa MSZ Radosława Sikorskiego to ruch, który „powinien bardzo dobrze wpłynąć na relacje Polski z Ukrainą”, bo pokaże realną skalę wsparcia.

Pokażemy kilkadziesiąt donacji, których dokonał poprzedni rząd – mówił minister, podkreślając, że sprawa ma również wymiar polityczny.

Polityczna wymiana ciosów

Sikorski nie szczędził ostrych słów pod adresem opozycji. W jego ocenie obecne żądania ujawnienia danych są motywowane politycznie, a nie troską o przejrzystość.

Wypowiedź była wyjątkowo ostra – minister stwierdził nawet, że kierowanie się emocjami w polityce międzynarodowej to „geopolityka gówniarstwa”. Słowa te natychmiast wywołały burzę w sieci i zapewne będą szeroko komentowane przez opozycję.

Rosja nadal zagrożeniem

Szef MSZ podkreślił, że mimo politycznych sporów jedno się nie zmienia – Rosja pozostaje realnym zagrożeniem.

Przypomniał, że Moskwa w przeszłości wielokrotnie zaprzeczała planom agresji, zanim doszło do ataku na Ukrainę. Dlatego – jego zdaniem – Polska i NATO muszą zachować pełną czujność.

Napięcia wokół Ukrainy i Wołynia

Pytany o relacje polsko-ukraińskie i trudne tematy historyczne, Sikorski przyznał, że emocje i spory polityczne utrudniają dialog.

Zaznaczył jednak, że nie można dopuścić, by historia została wykorzystana do dalszego konfliktu między narodami. W jego ocenie Rosja może czerpać korzyści z polsko-ukraińskich napięć.

Czy Polska przekazała rakiety Patriot?

Dziennikarze pytali również o doniesienia dotyczące możliwego przekazania Ukrainie rakiet PAC-3 MSE do systemów Patriot. Sikorski nie potwierdził tych informacji.

Zapowiedział, że szczegóły dotyczące wsparcia militarnego zostaną ujawnione dopiero po oficjalnym odtajnieniu dokumentów.  

Ostrzeżenie przed Rosją

Minister odniósł się też do rosyjskiej propagandy, która sugeruje, że Zachód wyolbrzymia zagrożenie ze strony Moskwy.

Nie wiemy, co się kryje za ich deklaracjami – mówił Sikorski, przypominając, że podobne zapewnienia padały tuż przed inwazją na Ukrainę.

Jednocześnie uspokajał, że dopóki Ukraina się broni, Rosja nie ma możliwości szerokiej ofensywy na Zachód, choć – jak zaznaczył – prowokacje są jak najbardziej możliwe.

Co dalej z donacjami?

Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że proces odtajniania już trwa. Podkreślił, że każda decyzja była wcześniej konsultowana z prezydentem, a teraz wszystkie działania mają zostać prześwietlone.

Zdaniem analityków ujawnienie pełnej listy donacji może stać się jednym z najgorętszych tematów politycznych najbliższych tygodni.

prof. Rychard BEZLITOŚNIE: Tusk i Sikorski są OSAMOTNIENI! Nikt na świecie już z nami nie rozmawia
QUIZ. Wakacyjna geografia Polski. Czy wiesz, które z TYCH miast leżą na Helu?
Pytanie 1 z 11
Czy Hel leży na Półwyspie Helskim?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki