Droga kawa w Polsce to mit? Ale Polaków nie stać na jej zakup

Najnowszy ranking cen kawy w Europie z 2026 roku pokazuje zaskakujący obraz. Choć w Amsterdamie za espresso płaci się krocie, to właśnie tam kawa jest najbardziej dostępna. Warszawa w tym zestawieniu wypada blado. Z analizy firmy Przyjaciele Kawy wynika, że o dostępności decydują zarobki.

Kobieta pije kawę z papierowego kubka na ulicy. O cenach i dostępności kawy w Europie przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: materiały prasowe/ Freepik.com kawa
  • Niska cena kawy w kawiarni nie oznacza, że jest ona łatwo dostępna – kluczowe są zarobki, które całkowicie odwracają ranking realnej dostępności.
  • Mimo wysokich cen nominalnych, Amsterdam (1467 filiżanek/miesiąc), Londyn i Paryż są liderami dostępności kawy dzięki wysokim płacom mieszkańców.
  • Warszawa zajmuje 14. miejsce pod względem ceny kawy, ale dopiero 17. pod kątem jej dostępności, pozwalając na zakup 791 filiżanek miesięcznie.
  • Najtańsza kawa w stolicach Europy Wschodniej i Południowej (np. Kiszyniów – 523 filiżanki/miesiąc) jest paradoksalnie najmniej dostępna ze względu na niskie zarobki.

Paradoks cen kawy: Gdzie jest tanio, a gdzie naprawdę stać na nią mieszkańców?

Myślisz, że im tańsza kawa w kawiarni, tym częściej możesz sobie na nią pozwolić? Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że wysokie ceny w menu nie zawsze oznaczają, że kawa jest luksusem. Kluczowe są zarobki, a te potrafią całkowicie odwrócić ranking. Najnowszy ranking cen kawy w Europie, przygotowany przez sieć Przyjaciele Kawy, pokazuje, że nominalna cena filiżanki ma niewiele wspólnego z jej realną dostępnością dla mieszkańców.

Liderem dostępności kawy w 2026 roku został Amsterdam. Mimo że stolica Holandii jest siódmym najdroższym miastem w zestawieniu, to przeciętne miesięczne wynagrodzenie pozwala tam na zakup aż 1467 filiżanek espresso. Tuż za Amsterdamem uplasowały się Londyn (1437 filiżanek) i Paryż (1238 filiżanek). Analiza objęła 28 europejskich stolic, w których działa co najmniej 100 lokali serwujących kawę.

Jak Warszawa wypada na tle Europy?

Niestety, na tle europejskich liderów Warszawa nie ma się czym chwalić. Pod względem samej ceny za filiżankę espresso stolica Polski zajmuje środek stawki, plasując się na 14. miejscu. Jednak gdy weźmiemy pod uwagę siłę nabywczą przeciętnej pensji, spadamy jeszcze niżej.

Za jedną przeciętną pensję w stolicy Polski kupimy 791 filiżanek espresso, co plasuje Warszawę na 17. miejscu pod względem dostępności kawy. To wynik niemal dwukrotnie gorszy od liderującego Amsterdamu. Oznacza to, że choć kawa w warszawskiej kawiarni wydaje się tańsza niż w Paryżu czy Londynie, to realnie stanowi większe obciążenie dla portfela statystycznego mieszkańca.

Najtańsza kawa nie znaczy najbardziej dostępna

Raport firmy Przyjaciele Kawy doskonale pokazuje, że najniższe ceny znajdziemy w stolicach Europy Wschodniej i Południowej. Problem w tym, że niskie zarobki sprawiają, że kawa jest tam paradoksalnie najmniej dostępna. Najlepszym przykładem jest Kiszyniów. W stolicy Mołdawii za espresso zapłacimy zaledwie 5,9 zł, ale przeciętna pensja wystarczy na zakup tylko 523 filiżanek w miesiącu. To najgorszy wynik w całym zestawieniu. Niewiele lepiej jest w Sarajewie (608 porcji) czy Sofii (773 porcje).

Jak tłumaczy Dawid Potrząsaj, Kierownik Operacyjny w Przyjaciele Kawy, badanie miało na celu pokazanie realnych kosztów życia.

Koszt kawy „na mieście” dobrze pokazuje rozbieżności między cenami nominalnymi a realnymi kosztami życia. Paradoksalnie tam, gdzie kawa jest najtańsza, często najtrudniej sobie na nią na co dzień pozwolić. Chociaż w stolicach Europy Wschodniej i Południowej ceny kawy są najniższe, to często właśnie w tych miastach jej zakup pochłania zauważalnie większą część miesięcznych dochodów niż w teoretycznie droższych stolicach zachodnich i północnych. Dawid Potrząsaj, Kierownik Operacyjny w Przyjaciele Kawy

Firma Przyjaciele Kawy na podstawie swojej analizy przygotowała również specjalny kalkulator. Pozwala on oszacować, ile rocznie wydajemy na kawę pitą poza domem, w zależności od miasta, w którym mieszkamy.

Polacy boją się drożyzny. Pomidory już po 30 zł! Idzie bieda! – Komentery
QUIZ PRL: Krem sułtański i kawa z fusami. Jak kawiarnie ratowały od szarości PRL-u? Tylko prawdziwi znawcy PRL-u zdobędą 15/15
Pytanie 1 z 15
Jaki słynny deser Hortexu, składający się z trzech smaków lodów, bitej śmietany, owoców i prażonych orzechów, zwieńczony ptysiowym ciasteczkiem, był popularny w PRL-u?
QUIZ PRL. Krem sułtański i kawa z fusami. Jak kawiarnie ratowały od szarości PRL-u? Tylko prawdziwi znawcy PRL-u zdobędą 15/15

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki