- ZUS prognozuje drastycznie niskie emerytury, nawet 800 zł, dla 40- i 50-latków.
- Problem dotyczy milionów Polaków, zwłaszcza pracujących na umowach o dzieło, bez składek.
- Niska emerytura to efekt braku składek, krótkiego stażu pracy i momentu przejścia na emeryturę.
- Sprawdź, jak możesz zwiększyć swoje przyszłe świadczenie, zanim będzie za późno!
Jak opisuje portal Infor.pl, problem dotyczy przede wszystkim osób pracujących na umowach cywilnoprawnych, w tym na umowie o dzieło. W wielu przypadkach takie zatrudnienie nie wiąże się z odprowadzaniem składek emerytalnych.
To oznacza, że przez lata pracy nie buduje się kapitału emerytalnego. A to właśnie zgromadzone składki decydują o wysokości przyszłej emerytury.
Efekt jest prosty – im mniej składek, tym niższe świadczenie.
Dlaczego emerytura może wynosić tylko 800 zł?
System emerytalny w Polsce opiera się na zasadzie: ile wpłacisz, tyle dostaniesz. Jeśli ktoś przez lata nie odkładał składek lub robił to w minimalnym zakresie, jego świadczenie będzie bardzo niskie.
Prognozy ZUS pokazują, że osoby z niewielkim kapitałem mogą otrzymywać emerytury na poziomie kilkuset złotych. W skrajnych przypadkach może to być właśnie około 800 zł miesięcznie.
To poziom znacznie poniżej minimalnych kosztów życia. W wielu miastach czynsz i opłaty za mieszkanie przekraczają 1000–1500 zł miesięcznie. Do tego dochodzą koszty jedzenia, leków i energii. Oznacza to, że osoby z tak niskim świadczeniem będą zmuszone szukać dodatkowego źródła dochodu lub wsparcia rodziny czy państwa.
Problem narasta od lat
Eksperci od dawna wskazują, że problem niskich emerytur będzie dotyczył coraz większej liczby Polaków. Szczególnie tych, którzy przez lata pracowali na umowach o dzieło, zleceniach lub w szarej strefie. Dla wielu osób takie formy zatrudnienia były jedyną dostępną opcją. Dziś okazuje się, że ich konsekwencje mogą być bardzo poważne.
Najbardziej zagrożone są osoby, które dziś mają 40–50 lat. To grupa, która często przez lata pracowała w niestabilnych formach zatrudnienia – szczególnie w latach 2000–2015. Dziś okazuje się, że zgromadzony przez nich kapitał emerytalny jest niewystarczający, a czasu na jego odbudowę jest coraz mniej.
Ostatni moment, żeby coś zmienić
Osoby w średnim wieku mają jeszcze szansę zwiększyć swoją przyszłą emeryturę, ale wymaga to konkretnych działań. Kluczowe jest przejście na formę zatrudnienia ze składkami lub rozpoczęcie dodatkowego oszczędzania.
Każdy rok pracy ze składkami może podnieść przyszłe świadczenie o kilkadziesiąt złotych miesięcznie. W dłuższym okresie robi to ogromną różnicę.
