Emerytury bez podatku! Tusk naobiecywał emerytom, a Nawrocki to zrealizuje?

Miliony seniorów czekają na spełnienie obietnicy wyborczej podwyższenia kwoty wolnej od podatku do 60 tysięcy zł. Opóźnienie w jej wprowadzaniu przez rząd stało się przedmiotem sporu politycznego pomiędzy premierem Donaldem Tuskiem, a prezydentem elektem Karolem Nawrockim, który wywiera presję na rząd, zapowiadając własną inicjatywę ustawodawczą w tej sprawie. Tymczasem zgodnie z zapowiedzią resortu finansów kwotę można by stopniowo podnosić o 10 tys. zł rokrocznie, a to oznacza, że w pierwszym roku, przy kwocie 40 tys. wolnej od podatku, senior mógłby zyskać 100 zł.

Super Biznes SE Google News
  • Zgodnie z planem, kwota wolna miałaby rosnąć o 10 tys. zł rocznie, aż do osiągnięcia 60 tys. zł, co wpłynie również na emerytury.
  • Prezydent-elekt Karol Nawrocki zapowiada, że sam przedstawi projekt ustawy, jeśli rząd nie podejmie działań w sprawie kwoty wolnej.
  • Mimo nacisków i obietnic wyborczych, premier Tusk deklaruje, że podwyżka kwoty wolnej nie nastąpi w latach 2026-2027.

Stopniowa podwyżka kwoty wolnej. Ile zyskają emeryci i pracownicy?

Wobec braku możliwości szybkiego wprowadzenia docelowej kwoty 60 tys. zł, w Ministerstwie Finansów rozważany jest scenariusz alternatywny. Jak poinformował minister Andrzej Domański, resort ma plan stopniowego podnoszenia kwoty wolnej, który ma zostać przedstawiony premierowi. Jeden z pomysłów zakłada podwyżkę o 10 tys. zł rocznie, aż do osiągnięcia obiecanego pułapu. W pierwszym kroku kwota wolna wzrosłaby więc z 30 tys. zł do 40 tys. zł.

SZCZEGÓŁOWE WYLICZENIA W ZAŁĄCZONEJ GALERII

Jakie realne korzyści przyniosłaby taka zmiana? Zgodnie z wyliczeniami Piotra Juszczyka, doradcy podatkowego z inFakt dla "Faktu", efekt nie będzie powalający. Szacunkowy zysk z podniesienia kwoty wolnej o 10 tys. zł wyniesie maksymalnie 100 zł miesięcznie, zarówno dla emerytów, jak i osób pracujących na etacie. Szczególnie istotne są zmiany dla seniorów. Obecnie próg emerytury bez podatku wynosi 2500 zł brutto. Stopniowa reforma oznaczałaby, że od 2026 roku próg ten wzrósłby do 3360 zł brutto. W kolejnych latach seniorzy mogliby liczyć na jeszcze więcej – w 2027 roku świadczenie bez PIT wyniosłoby 4200 zł, a w 2028 roku osiągnęłoby poziom 5050 zł brutto. To realne, choć rozłożone w czasie, wsparcie dla osób starszych.

Kiedy wejdzie w życie kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Deklaracja premiera

Nadzieje Polaków na szybkie wprowadzenie wyższej kwoty wolnej od podatku zostały rozwiane przez premiera Donalda Tuska. Podczas wywiadu w programie "Fakty po Faktach" w TVN24 szef rządu postawił sprawę jasno, wykluczając realizację obietnicy w najbliższych latach.

Zapytany o konkretny termin, premier jednoznacznie oświadczył: "Na pewno na rok 2026 tego nie będzie". Co więcej, rozwiał również nadzieje na wprowadzenie zmiany w kolejnym roku. "Nie sądzę, żeby było to możliwe już w 2027 r." – dodał. Słowa szefa rządu oznaczają, że na podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł Polacy poczekają co najmniej do 2028 roku. Taka komunikacja jest zgodna z wcześniejszymi sygnałami, że rządzący mają na realizację tej obietnicy czas do końca obecnej kadencji.

Na bezczynność rządu zamierza odpowiedzieć prezydent-elekt. Karol Nawrocki, dla którego podniesienie kwoty wolnej do 60 tys. zł było jednym z priorytetów kampanii, potwierdza gotowość do działania. Zgodnie z jego zapowiedzią, jeśli rząd nie przedstawi odpowiedniego projektu ustawy, on sam wystąpi w tej sprawie z inicjatywą legislacyjną. Na te słowa stanowczo zareagował premier Tusk, przypominając o konstytucyjnym podziale kompetencji. "Nie pozwolę panu Nawrockiemu, żeby demolował politycznie rząd" - stwierdził.

Dlaczego rząd opóźnia podwyżkę kwoty wolnej? Obietnica wyborcza w ogniu krytyki

Główną przyczyną odłożenia w czasie realizacji jednej ze sztandarowych obietnic Koalicji Obywatelskiej są, według przedstawicieli rządu, ograniczenia finansowe. Premier Donald Tusk wprost przyznał, że na podwyższenie kwoty wolnej do 60 tys. zł pieniędzy w budżecie po prostu nie ma. Jako główny powód wskazał rosnące wydatki na obronność. – Tych pieniędzy, które wydajemy na zbrojenia, na polską armię, na polskie bezpieczeństwo, jest dużo więcej, niż zakładałem, że będziemy musieli wydać – powiedział premier.

Argumenty te potwierdził wiceminister finansów Jarosław Neneman, podając konkretne liczby. Jak tłumaczył, rząd nie wycofuje się z obietnicy, ale koszt wprowadzenia wyższej kwoty wolnej od podatku to aż 56 mld zł, co przy obecnej sytuacji finansów publicznych jest niemożliwe do zrealizowania. "W tej sytuacji, kiedy ponad 5 proc. PKB przeznaczamy na wojnę, która cały czas trwa i inne wydatki, nie jesteśmy w stanie tej obietnicy w tym momencie spełnić" – powiedział Neneman. 

Wieczorny Express - PROF. WIKTOR MODZELEWSKI
QUIZ PRL. Czy pamiętasz te gadżety? Wyzwanie nawet dla tych, którzy dorastali w PRL
Pytanie 1 z 10
W której dekadzie XX w. Frania, pierwsza polska pralka, zawitała do przeciętnego Kowalskiego?
QUIZ PRL. Czy pamiętasz te gadżety? Wyzwanie dla tych, którzy dorastali w PRL
Porachunki Osobiste
Home office i praca hybrydowa. Jak to wygląda w praktyce? PORACHUNKI OSOBISTE

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki