Emerytury stażowe coraz bliżej. Nowe zasady i możliwe kwoty

Setki tysięcy osób, które zaczęły pracę bardzo wcześnie, mogą zyskać szansę na zakończenie kariery przed osiągnięciem ustawowego wieku emerytalnego. W Sejmie ponownie rusza dyskusja o emeryturach stażowych. Zwolennicy reformy przekonują, że po 35 lub 40 latach opłacania składek Polacy powinni sami decydować, kiedy przejść na świadczenie z ZUS.

Uśmiechnięta, siwowłosa kobieta zaciska pięść w geście triumfu, siedząc obok mężczyzny, który klaszcze. Oboje siedzą na szarej kanapie, a obok nich widoczny jest portret młodej kobiety z rudymi włosami. Para symbolizuje radość z emerytur stażowych, o których przeczytasz na portalu Super Biznes.
Autor: Shutterstock / Studio Romantic / MPRiPS Uśmiechnięta, siwowłosa kobieta zaciska pięść w geście triumfu, siedząc obok mężczyzny, który klaszcze. Oboje siedzą na szarej kanapie, a obok nich widoczny jest portret młodej kobiety z rudymi włosami. Para symbolizuje radość z emerytur stażowych, o których przeczytasz na portalu Super Biznes.
  • W Sejmie trwa dyskusja nad wprowadzeniem emerytur stażowych.
  • Kobiety mogłyby kończyć pracę po 35 latach stażu, a mężczyźni po 40 latach.
  • Wysokość świadczenia zależałaby od kapitału zgromadzonego w ZUS.

Emerytura bez względu na wiek? Temat wraca do Sejmu

Choć obecnie prawo do emerytury otwiera przede wszystkim osiągnięcie określonego wieku emerytalnego – 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn – coraz większe emocje budzi koncepcja emerytur stażowych. Chodzi o rozwiązanie, które pozwalałoby zakończyć aktywność zawodową wcześniej, jeśli pracownik przez odpowiednio długi czas odprowadzał składki do ZUS.

Temat ponownie znalazł się w centrum zainteresowania polityków, związkowców i ekspertów. W Sejmie procedowane są dwa projekty ustaw. Oba zakładają, że kobiety mogłyby przechodzić na emeryturę po 35 latach pracy, a mężczyźni po 40 latach. Różnice dotyczą głównie sposobu liczenia stażu oraz warunków uzyskania świadczenia.

Dla wielu osób byłaby to prawdziwa rewolucja. Szczególnie dla tych, którzy rozpoczęli pracę zawodową zaraz po szkole i dziś mają za sobą cztery dekady odprowadzania składek.

Nie wystarczy sam staż. ZUS sprawdzi jeszcze jedno

Proponowane przepisy zawierają jednak ważny warunek. Sam odpowiednio długi staż pracy nie wystarczy. Emerytura stażowa mogłaby zostać przyznana tylko wtedy, gdy zgromadzony kapitał pozwoli na wypłatę świadczenia co najmniej na poziomie minimalnej emerytury.

To oznacza, że ZUS nie dopłacałby do takiego świadczenia z budżetu państwa. Osoba zainteresowana wcześniejszym zakończeniem pracy musiałaby wcześniej uzbierać odpowiednio wysokie składki na swoim koncie emerytalnym. W praktyce oznacza to, że nie każdy pracownik z 35- lub 40-letnim stażem automatycznie uzyskałby prawo do wcześniejszej emerytury.

Ile mogłaby wynieść emerytura stażowa?

Wysokość świadczenia zależałaby przede wszystkim od wieku przejścia na emeryturę oraz kwoty zgromadzonej na koncie w ZUS. Przykładowo osoba, która zgromadziła około 650 tys. zł kapitału emerytalnego i zdecydowałaby się zakończyć pracę w wieku 55 lat, mogłaby liczyć na świadczenie wynoszące około 2040 zł miesięcznie. Jeśli taki sam ubezpieczony poczekałby do 60. roku życia, emerytura wzrosłaby do około 2417 zł.

Wyższe kwoty pojawiają się przy większym kapitale. Osoba mająca zgromadzone 700 tys. zł mogłaby otrzymać około 2197 zł miesięcznie w wieku 55 lat, a po ukończeniu 60 lat już ponad 2600 zł.

Najkorzystniej wyglądają wyliczenia dla osób z kapitałem sięgającym 800 tys. zł. W takim przypadku emerytura stażowa mogłaby wynosić około 2510 zł przy przejściu na świadczenie w wieku 55 lat, a niemal 3 tys. zł po ukończeniu 60 lat.

Pokazuje to, jak duże znaczenie dla wysokości świadczenia ma zarówno długość pracy, jak i moment zakończenia aktywności zawodowej.

Rząd przygotowuje stanowisko

Choć projekty ustaw od dłuższego czasu znajdują się w Sejmie, dalsze prace uzależnione są od stanowiska rządu. Jak wynika z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, przygotowywany dokument ma generalnie pozytywnie odnosić się do idei emerytur stażowych, choć przewidywane są korekty proponowanych rozwiązań.

Jednym z rozważanych wariantów jest zaostrzenie warunków finansowych. W debacie pojawiały się propozycje, by wcześniejsza emerytura była dostępna wyłącznie dla osób, których wyliczone świadczenie osiągnęłoby poziom co najmniej 125 proc. minimalnej emerytury. Takie rozwiązanie miałoby ograniczyć koszty reformy dla budżetu państwa.

Emerytury stażowe dzielą ekspertów

Nie wszyscy eksperci podchodzą do pomysłu z entuzjazmem. Zwolennicy wskazują, że osoby pracujące od młodości powinny mieć możliwość wcześniejszego korzystania z pieniędzy odkładanych przez dziesięciolecia w ZUS.

Przeciwnicy zwracają natomiast uwagę na rosnące koszty systemu emerytalnego i starzenie się społeczeństwa. Ich zdaniem wprowadzenie emerytur stażowych bez równoczesnych zmian dotyczących wieku emerytalnego może dodatkowo obciążyć finanse publiczne. 

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister Funduszy i Polityki Regionalnej [IMPACT 2026]
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?
Pytanie 1 z 20
Co w PRL oznaczało przejście na emeryturę dla wielu ludzi?
QUIZ PRL: Jak dobrze znasz życie emerytów w PRL?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki