Spis treści
Energia elektryczna nawet o 90 proc. tańsza
Nowa oferta przygotowana przez Tauron ma zachęcić klientów do korzystania z energii wtedy, gdy jest jej najwięcej w systemie. Chodzi przede wszystkim o weekendy i dni świąteczne.
W tych okresach energia elektryczna może kosztować od 7 do 31 groszy za kilowatogodzinę. To nawet o 90 proc. mniej niż w standardowych taryfach.
Dla wielu rodzin oznacza to szansę na zauważalne oszczędności, szczególnie jeśli najbardziej energochłonne urządzenia będą uruchamiane właśnie w tańszych godzinach.
Skąd tak niskie ceny?
Powód jest prosty. W weekendy zapotrzebowanie na energię ze strony przemysłu spada, a jednocześnie nadal pracują farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne.
W efekcie w systemie pojawia się nadwyżka energii pochodzącej z odnawialnych źródeł. Zamiast ją marnować, firmy energetyczne wolą zachęcać klientów do większego zużycia poprzez znacznie niższe ceny.
Rachunki mogą być niższe
Według szacunków przedstawionych przez spółkę, gospodarstwa domowe mogą obniżyć swoje rachunki nawet o 20 proc. w skali roku.
Warunek jest jeden – część codziennych czynności trzeba przenieść na godziny, gdy energia jest najtańsza. Dotyczy to między innymi prania, suszenia ubrań, zmywania naczyń czy ładowania samochodów elektrycznych.
Dodatkową zachętą ma być gwarancja cen. Klienci już przy podpisywaniu umowy poznają stawki obowiązujące przez cały rok.
Coś także dla kierowców elektryków
Tauron przygotował również nową propozycję dla właścicieli samochodów elektrycznych.
W ramach usługi „Tanie ładowanie w eTAURON” kierowcy będą mogli korzystać ze specjalnego abonamentu. Firma zapowiada prostsze zasady i bardziej przewidywalne koszty ładowania pojazdów.
Obecnie sieć eTAURON liczy około 200 stacji ładowania, ale plany są znacznie ambitniejsze. Do 2035 roku liczba urządzeń ma wzrosnąć do ponad tysiąca.
Energia przyszłości coraz bliżej
Przedstawiciele spółki podkreślają, że nowe taryfy są elementem szerszych zmian związanych z transformacją energetyczną i rosnącym udziałem zielonej energii.
Dla klientów najważniejsza jest jednak możliwość płacenia niższych rachunków. Jeśli zapowiedzi się sprawdzą, weekendowe pranie czy ładowanie auta może okazać się znacznie bardziej opłacalne niż dotychczas.