Energia elektryczna za grosze. Nowa oferta może obniżyć rachunki nawet o 20 procent

Dobra wiadomość dla milionów gospodarstw domowych. Jeden z największych koncernów energetycznych w Polsce wprowadza ofertę, dzięki której prąd w weekendy może kosztować nawet zaledwie kilka groszy za kilowatogodzinę. Firma przekonuje, że odpowiednie korzystanie z energii pozwoli obniżyć roczne rachunki nawet o jedną piątą.

Licznik energii elektrycznej i banknoty 100 zł trzymane w dłoni na tle słupów wysokiego napięcia na łące. Symbolika obniżania rachunków za prąd dzięki nowym ofertom energetycznym. Więcej o oszczędnościach na Super Biznes.
Autor: Shutterstock (3)/ Shutterstock Licznik energii elektrycznej z widocznymi słupami wysokiego napięcia na tle wiejskiego krajobrazu oraz dłoń trzymająca banknoty 100 zł, symbolizujące oszczędności na rachunkach. O nowej ofercie energetycznej przeczytasz na Super Biznes.

Energia elektryczna nawet o 90 proc. tańsza

Nowa oferta przygotowana przez Tauron ma zachęcić klientów do korzystania z energii wtedy, gdy jest jej najwięcej w systemie. Chodzi przede wszystkim o weekendy i dni świąteczne.

W tych okresach energia elektryczna może kosztować od 7 do 31 groszy za kilowatogodzinę. To nawet o 90 proc. mniej niż w standardowych taryfach.

Dla wielu rodzin oznacza to szansę na zauważalne oszczędności, szczególnie jeśli najbardziej energochłonne urządzenia będą uruchamiane właśnie w tańszych godzinach.

Skąd tak niskie ceny?

Powód jest prosty. W weekendy zapotrzebowanie na energię ze strony przemysłu spada, a jednocześnie nadal pracują farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne.

W efekcie w systemie pojawia się nadwyżka energii pochodzącej z odnawialnych źródeł. Zamiast ją marnować, firmy energetyczne wolą zachęcać klientów do większego zużycia poprzez znacznie niższe ceny.

Rachunki mogą być niższe

Według szacunków przedstawionych przez spółkę, gospodarstwa domowe mogą obniżyć swoje rachunki nawet o 20 proc. w skali roku.

Warunek jest jeden – część codziennych czynności trzeba przenieść na godziny, gdy energia jest najtańsza. Dotyczy to między innymi prania, suszenia ubrań, zmywania naczyń czy ładowania samochodów elektrycznych.

Dodatkową zachętą ma być gwarancja cen. Klienci już przy podpisywaniu umowy poznają stawki obowiązujące przez cały rok.

Coś także dla kierowców elektryków

Tauron przygotował również nową propozycję dla właścicieli samochodów elektrycznych.

W ramach usługi „Tanie ładowanie w eTAURON” kierowcy będą mogli korzystać ze specjalnego abonamentu. Firma zapowiada prostsze zasady i bardziej przewidywalne koszty ładowania pojazdów.

Obecnie sieć eTAURON liczy około 200 stacji ładowania, ale plany są znacznie ambitniejsze. Do 2035 roku liczba urządzeń ma wzrosnąć do ponad tysiąca.

Energia przyszłości coraz bliżej

Przedstawiciele spółki podkreślają, że nowe taryfy są elementem szerszych zmian związanych z transformacją energetyczną i rosnącym udziałem zielonej energii.

Dla klientów najważniejsza jest jednak możliwość płacenia niższych rachunków. Jeśli zapowiedzi się sprawdzą, weekendowe pranie czy ładowanie auta może okazać się znacznie bardziej opłacalne niż dotychczas.

Energia, która wciąga! Byliśmy na interaktywnej wystawie
QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Już od 6/10 możesz otwierać szampana!
Pytanie 1 z 10
Który kontynent ma najwięcej państw?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki