Finał sporu o kopalnię w Turowie. Polski rząd nie zamierza płacić kar?

2022-01-18 14:51
Kopalnia Turów
Autor: Tomasz Golla/SUPER EXPRESS Kopalnia Turów

W Warszawie delegacje Polski i Czech będą rozmawiać o zakończeniu sporu wokół Kopalni Turów. Dzień przed rozmowami, Polska zarzuciła Czechom, że sami nie przestrzegają międzynarodowego prawa przy wydawaniu pozwoleń na wydobycie węgla i nie uwzględniają prawa oceny odziaływania na środowisko. Zatem jak w takiej sytuacji mogą mieć swoje żądania wobec nas? Czy spór o kopalnię poróżni Polaków z Czechami?

Negocjacje Polska Czechy kopalnia Turów

We wtorek ważne spotkanie w sprawie kopalni Turów. Polska dyskutuje z Czechami w Warszawie. To kolejne spotkanie w tej sprawie przedstawicieli tych państw. O co chodzi? Najprościej rzecz ujmując, Czesi zarzucają polskiej stronie, że kopalnia w Turowie zagraża środowisku, a poprzez sąsiedztwo bliskie z Czechami zagraża ich przyrodzie, wodom i ludziom. W związku z tym w lutym 2021 r. ówczesny rząd czeski skierował do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) skargę przeciwko Polsce w sprawie zbliżenia kopalni Turów do swoich granic. Czesi twierdzili, że przesunięcie frontu wydobywczego kopalni zagraża dostępowi mieszkańców przy granicy do ujęć wody. Sugerowano także, iż Polska, przedłużając koncesje na wydobycie węgla brunatnego w Turowie, naruszyła unijne przepisy o ocenie odziaływania na środowisko. Skutek takich działań jest taki, że Polska miała wstrzymać wydobycie węgla w Turowie do zakończenia postępowania przed sądem UE. Zdaniem naszych przedstawicieli taki krok był niewykonalny. W związku z tym TSUE 20 września 2021 r. nałożył na Polskę karę 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środka tymczasowego i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni. Polski rząd deklaruje, że płacić kary nie zamierza, zaś Komisja Europejska 13 stycznia poinformowała, że wysłała do Polski dwa wezwania do zapłaty kar dotyczących kopalni Turów. Jak dotąd nie otrzymała pieniędzy. KE poinformowała też, że jeśli nie otrzyma środków, potrąci je z funduszy europejskich, które są wypłacane Polsce.

Tymczasem okazuje się, że w Czechach, blisko granicy z Polską,  jest kopalnia, która działała przez rok bez oceny środowiskowej. Jak poinformowała wiceprezes PGE Wanda Buk, wydana pod koniec grudnia decyzja nie została poprzedzona uzgodnieniami z Polską. Kopalnia należy do czeskiego koncernu energetycznego OKD.

Tańczące z promocjami 11.01.2022
Sonda
Co myślisz o karze finansowej dla Polski za działalność kopalni Turów?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze