Spis treści
Doświadczenie na wagę złota? Nie dla wszystkich pracodawców
Polski rynek pracy od lat narzeka na brak wykwalifikowanych pracowników. Paradoks polega na tym, że jednocześnie tysiące osób po pięćdziesiątce bezskutecznie szukają zatrudnienia.
Wielu pracodawców nadal uważa, że starszy pracownik jest mniej elastyczny, gorzej radzi sobie z nowymi technologiami i trudniej nim zarządzać. Tymczasem rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.
Kobiety 50 plus pod szczególną presją
Najtrudniejsza sytuacja dotyczy kobiet. Specjaliści rynku pracy zwracają uwagę, że dojrzałe pracownice często słyszą nieoficjalnie, że są „zbyt doświadczone” albo „za mało perspektywiczne”. W praktyce oznacza to jedno – wiek staje się przeszkodą już na etapie rekrutacji.
– Firmy szukają kompetentnych ludzi do zarządzania projektami, organizacji pracy czy obsługi klientów. Kobiety po pięćdziesiątce mają takie umiejętności, ale bywają postrzegane jako osoby trudne do zarządzania, bo znają swoją wartość i nie godzą się na wszystko – wskazują analitycy rynku pracy.
Najlepszy wiek do pracy? Właśnie po pięćdziesiątce
Badania pokazują, że szczyt intelektualnej sprawności zawodowej przypada często między 50. a 55. rokiem życia. To właśnie wtedy pracownicy mogą pochwalić się największym doświadczeniem, umiejętnością rozwiązywania problemów i podejmowania trafnych decyzji.
Mimo to wielu z nich słyszy podczas rekrutacji, że firma szuka „młodego, dynamicznego zespołu”. Dla kandydatów jest to często sygnał, że ich CV trafi prosto do kosza.
Co czwarty bezrobotny ma ponad 50 lat
Dane urzędów pracy nie pozostawiają złudzeń. Osoby po pięćdziesiątce stanowią już około jednej czwartej wszystkich bezrobotnych. Wielu z nich po utracie pracy przez miesiące, a nawet lata nie może znaleźć nowego zatrudnienia.
Problem szczególnie dotyka ludzi z mniejszych miejscowości, gdzie ofert pracy jest mniej, a pracodawcy często stawiają na młodszych kandydatów.
Emerytura nie rozwiąże problemu
Eksperci przestrzegają przed myśleniem: „jakoś dotrwam do emerytury”. Dla wielu osób przejście na emeryturę oznacza bowiem gwałtowny spadek dochodów. Świadczenia bywają nawet o połowę niższe od wcześniejszych zarobków.
Dlatego coraz więcej osób po pięćdziesiątce szuka dodatkowych źródeł dochodu, przebranżawia się lub podejmuje pracę zdalną. Popularność zdobywają kursy zawodowe, szkolenia online oraz zajęcia pozwalające zdobyć nowe kwalifikacje.
Nie bój się walczyć o swoje
Specjaliści podkreślają, że dojrzały wiek nie powinien oznaczać zawodowej rezygnacji. Wręcz przeciwnie. To często najlepszy moment, by zawalczyć o podwyżkę, awans albo zmianę pracy na lepiej płatną.
– Ograniczenia bardzo często istnieją tylko w naszych głowach. Warto sprawdzić swoją wartość na rynku pracy i przekonać się, ile naprawdę jesteśmy warci – przekonują eksperci.
Niestety, nie widać perspektyw, aby to zmienić. Polska szybko się starzeje, a pracowników będzie brakować coraz bardziej. Firmy, które dziś odrzucają kandydatów tylko dlatego, że przekroczyli pięćdziesiątkę, mogą wkrótce gorzko tego żałować.
Polecany artykuł: