„Firmy boją się doświadczonych pracowników”. Po pięćdziesiątce nie chcą ich zatrudniać

2026-06-04 12:00

Mają za sobą dziesiątki lat pracy, ogromne doświadczenie i kompetencje, których często nie mają młodsi pracownicy. Mimo to wiele osób po pięćdziesiątce odbija się od drzwi kolejnych firm. Statystyki są alarmujące – już co czwarta osoba bezrobotna w Polsce ma ponad 50 lat. Zdaniem ekspertów wiek wciąż jest jedną z największych barier na rynku pracy.

Grupa kobiet i mężczyzn w strojach biznesowych, uśmiechnięta kobieta wita inną uściskiem dłoni przy stole z laptopem. Scena symbolizuje rekrutację lub spotkanie biznesowe, problem z wiekiem na rynku pracy to temat, o którym możesz przeczytać na Super Biznes.

i

Autor: Pixabay.com Grupa kobiet i mężczyzn w strojach biznesowych, uśmiechnięta kobieta wita inną uściskiem dłoni przy stole z laptopem. Scena symbolizuje rekrutację lub spotkanie biznesowe, problem z wiekiem na rynku pracy to temat, o którym możesz przeczytać na Super Biznes.

Doświadczenie na wagę złota? Nie dla wszystkich pracodawców

Polski rynek pracy od lat narzeka na brak wykwalifikowanych pracowników. Paradoks polega na tym, że jednocześnie tysiące osób po pięćdziesiątce bezskutecznie szukają zatrudnienia.

Wielu pracodawców nadal uważa, że starszy pracownik jest mniej elastyczny, gorzej radzi sobie z nowymi technologiami i trudniej nim zarządzać. Tymczasem rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej.

Kobiety 50 plus pod szczególną presją

Najtrudniejsza sytuacja dotyczy kobiet. Specjaliści rynku pracy zwracają uwagę, że dojrzałe pracownice często słyszą nieoficjalnie, że są „zbyt doświadczone” albo „za mało perspektywiczne”. W praktyce oznacza to jedno – wiek staje się przeszkodą już na etapie rekrutacji.

– Firmy szukają kompetentnych ludzi do zarządzania projektami, organizacji pracy czy obsługi klientów. Kobiety po pięćdziesiątce mają takie umiejętności, ale bywają postrzegane jako osoby trudne do zarządzania, bo znają swoją wartość i nie godzą się na wszystko – wskazują analitycy rynku pracy.

Najlepszy wiek do pracy? Właśnie po pięćdziesiątce

Badania pokazują, że szczyt intelektualnej sprawności zawodowej przypada często między 50. a 55. rokiem życia. To właśnie wtedy pracownicy mogą pochwalić się największym doświadczeniem, umiejętnością rozwiązywania problemów i podejmowania trafnych decyzji.

Mimo to wielu z nich słyszy podczas rekrutacji, że firma szuka „młodego, dynamicznego zespołu”. Dla kandydatów jest to często sygnał, że ich CV trafi prosto do kosza.

Co czwarty bezrobotny ma ponad 50 lat

Dane urzędów pracy nie pozostawiają złudzeń. Osoby po pięćdziesiątce stanowią już około jednej czwartej wszystkich bezrobotnych. Wielu z nich po utracie pracy przez miesiące, a nawet lata nie może znaleźć nowego zatrudnienia.

Problem szczególnie dotyka ludzi z mniejszych miejscowości, gdzie ofert pracy jest mniej, a pracodawcy często stawiają na młodszych kandydatów.

Emerytura nie rozwiąże problemu

Eksperci przestrzegają przed myśleniem: „jakoś dotrwam do emerytury”. Dla wielu osób przejście na emeryturę oznacza bowiem gwałtowny spadek dochodów. Świadczenia bywają nawet o połowę niższe od wcześniejszych zarobków.

Dlatego coraz więcej osób po pięćdziesiątce szuka dodatkowych źródeł dochodu, przebranżawia się lub podejmuje pracę zdalną. Popularność zdobywają kursy zawodowe, szkolenia online oraz zajęcia pozwalające zdobyć nowe kwalifikacje.

Nie bój się walczyć o swoje

Specjaliści podkreślają, że dojrzały wiek nie powinien oznaczać zawodowej rezygnacji. Wręcz przeciwnie. To często najlepszy moment, by zawalczyć o podwyżkę, awans albo zmianę pracy na lepiej płatną.

– Ograniczenia bardzo często istnieją tylko w naszych głowach. Warto sprawdzić swoją wartość na rynku pracy i przekonać się, ile naprawdę jesteśmy warci – przekonują eksperci.

Niestety, nie widać perspektyw, aby to zmienić. Polska szybko się starzeje, a pracowników będzie brakować coraz bardziej. Firmy, które dziś odrzucają kandydatów tylko dlatego, że przekroczyli pięćdziesiątkę, mogą wkrótce gorzko tego żałować.

Kobiety w wojsku i przemyśle zbrojeniowym
Super Biznes SE Google News
Słodycze z czasów PRL. Pamiętasz, czym zajadałeś się w dzieciństwie?
Pytanie 1 z 10
1. Jak nazywała się guma do żucia z historyjkami, którą dzieci kolekcjonowały?

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki