Hurtowe ceny paliw 02.09.2026. Koniec tarczy osłonowej i potężne podwyżki w rafineriach

Środowe notowania przynoszą drastyczne wzrosty cen wszystkich paliw, co jest bezpośrednim efektem wygaśnięcia rządowej tarczy paliwowej i niestabilności na globalnych rynkach. Liderem podwyżek w sektorze benzyn premium okazały się Orlen i BP Europa, jednak skok wycen oleju napędowego o ponad 114 zł na metrze sześciennym to równie potężny cios dla rynku.

Dłoń w rękawiczce trzyma pistolet paliwowy włożony do baku auta. O drastycznych podwyżkach cen przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Hurtowe ceny paliw 02.09.2026. Koniec tarczy osłonowej i potężne podwyżki w rafineriach

Ceny hurtowe paliw na 02.09.2026. Kto sprzedaje najtaniej?

Środowe notowania na polskim rynku hurtowym po długim weekendzie przynoszą gwałtowne zmiany i ostre tendencje wzrostowe, obejmujące wszystkie główne gatunki paliw. Cenniki krajowych i zagranicznych dostawców wystrzeliły w górę.

  • Orlen: Pb95 - 6030 zł/m³, Pb98 - 6804 zł/m³, ON - 6633 zł/m³ (ceny netto)
  • Aramco: Pb95 - 6031 zł/m³, Pb98 - 6805 zł/m³, ON - 6634 zł/m³ (ceny netto)
  • BP Europa: Pb95 - 6030 zł/m³, Pb98 - 6804 zł/m³, ON - 6633 zł/m³ (ceny netto)

Analizując dzisiejsze propozycje czołowych graczy, najtańszą benzynę Pb95 oraz Pb98 oferują obecnie ex aequo Orlen i BP Europa. Identyczna sytuacja ma miejsce w przypadku oleju napędowego – tutaj również Orlen i BP Europa przedstawiają najkorzystniejszą wycenę na poziomie 6633 zł/m³. Oferty Aramco są w każdym z tych przypadków symbolicznie droższe, a różnica wynosi zaledwie 1 zł na metrze sześciennym.

Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?

Przejście z końcówki sierpnia na początek września zafundowało kupującym prawdziwy szok cenowy. W porównaniu z ostatnimi cennikami z 29 sierpnia, wszyscy dostawcy zdecydowali się na drastyczne podwyżki. Najgłębszą zmianę widać w przypadku benzyny Pb98, gdzie Orlen i BP Europa podniosły wyceny o gigantyczne 126 zł/m³, a Aramco zrewidowało stawkę o 123 zł/m³ w górę. Oznacza to skok hurtowy rzędu ponad 12 groszy na każdym litrze zaledwie w ciągu kilku dni.

Niewiele lepiej wygląda sytuacja bazowej benzyny Pb95, która podrożała u Orlenu i BP o 120 zł/m³, natomiast u Aramco o 115 zł/m³. Olej napędowy również odnotował potężne wzrosty – tutaj Aramco dokonało korekty w górę o 115 zł/m³, podczas gdy Orlen i BP podniosły stawkę o 114 zł/m³. Skala dzisiejszych podwyżek radykalnie przyspiesza łagodny trend wzrostowy, z którym rynek borykał się od 25 sierpnia, bezwzględnie wprowadzając nas w nową, znacznie droższą rzeczywistość rynkową.

Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw

Za obecnym tąpnięciem na polskim rynku hurtowym stoi mroczny splot wybitnie niekorzystnych czynników o charakterze makroekonomicznym i lokalnym. Na rynkach globalnych notowania ropy Brent pędzą w górę, osiągając poziom aż 95,50 USD za baryłkę. Oznacza to skok o ponad 11 procent w ciągu zaledwie tygodnia. Głównym motorem tych zwyżek jest potężna eskalacja napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie, w szczególności pogorszenie relacji na linii USA-Iran i groźba zablokowania przepływów przez strategiczną Cieśninę Ormuz. Dodatkowo sytuację rafinerii dobija słabnący złoty; kurs USD/PLN zbliża się do poziomu 3,75, co oznacza skok wartości dolara o ponad 1,6 procent w tydzień. Ta miażdżąca podwójna presja kosztowa winduje wyceny gotowych produktów niemal z dnia na dzień.

Kluczowym, lokalnym zapalnikiem tej sytuacji stały się jednak zmiany regulacyjne z 1 września, kiedy to ostatecznie wygasła rządowa tarcza paliwowa. Decyzja o przywróceniu 23-procentowej stawki podatku VAT oraz zniesieniu maksymalnych limitów dała przestrzeń nie tylko do wzrostu cen przy dystrybutorach, ale i do drastycznych korekt w hurcie. Szczególnie silną presję widać na dieslu, uderzonym dodatkowo wzrostem marż i deficytami w europejskim hubie ARA. Zmiany w hurcie zawsze przekładają się na pylon z lekkim opóźnieniem. Dzisiejsze drastyczne podwyżki w cennikach hurtowych oznaczają, że kierowcy muszą przygotować się na bolesne uderzenie po kieszeniach i bardzo wyraźne wzrosty cen na stacjach paliw w najbliższych dniach.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki