Spis treści
Ceny hurtowe paliw na 03.04.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Piątkowa sesja przynosi wyraźne przetasowania w cennikach krajowych rafinerii, w szczególności uderzające w segment średnich destylatów. Poniżej prezentujemy aktualne ceny netto (w PLN/m³) za poszczególne paliwa w temperaturze referencyjnej 15°C:
- Orlen: Pb95 - 5450 zł/m³, ON (eko) - 6988 zł/m³
- Aramco: Pb95 - 5449 zł/m³, ON - 6987 zł/m³
- BP Europa (Ekopol): Pb95 - 5450 zł/m³, ON - 6988 zł/m³
Analizując zaktualizowane dzisiaj zestawienia, najtańszą benzynę 95-oktanową oraz najtańszy olej napędowy oferuje obecnie Aramco, nieznacznie wyprzedzając pozostałych o symboliczną złotówkę na każdym metrze sześciennym surowca.
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Szczegółowa analiza najnowszych danych cenowych uwidacznia uderzeniową falę podwyżek. Liderem niechlubnych z perspektywy odbiorców zmian w przypadku oleju napędowego jest Aramco, które podniosło cenę diesla aż o 218 zł/m³ w stosunku do wczorajszego notowania. Tuż za nim plasuje się Orlen z drastyczną podwyżką rzędu 217 zł/m³. W przełożeniu na dystrybutor oznacza to skokowy wzrost kosztów o niemal 22 grosze na litrze paliwa.
Diametralnie inna dynamika panuje obecnie na rynku benzyny bezołowiowej. Zarówno Orlen, jak i Aramco, zdecydowali się dzisiaj na identyczny, łagodny ruch w górę – podnieśli ceny hurtowe Pb95 zaledwie o 17 zł na 1000 litrów, co przekłada się na niecałe 2 grosze różnicy na litrze.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Głównym katalizatorem dzisiejszych, tak agresywnych skoków cen hurtowych (szczególnie diesla) jest dramatyczna sytuacja na globalnych rynkach ropy. Notowania surowca z gatunku Brent poszybowały o niemal 9 procent w ciągu doby, przebijając barierę 109 USD za baryłkę. Jest to bezpośredni rezultat eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Uderzenia wymierzone w Iran i będąca ich retorsją całkowita blokada Cieśniny Ormuz sparaliżowały światowy transport morski z rejonu Zatoki Perskiej. Nawet próby interwencji i zwiększenia limitów przez kraje zrzeszone w OPEC+ nie są w stanie rozładować tego zatoru podażowego.
Krajowym rafineriom ciąży również słaba kondycja naszej waluty – kurs USD/PLN przekracza 3,70 zł, windując opłacalność importu do skrajnie niekorzystnych poziomów. Polscy producenci próbują elastycznie balansować – widać to po asymetrycznych zmianach, gdzie delikatna korekta benzyny ma rekompensować potężne obciążenia z tytułu deficytowego oleju napędowego. Na rynku detalicznym przed eksplozją cen konsumentów chroni wyłącznie rządowy pakiet "Ceny Paliwa Niżej", wyznaczający górny pułap 6,19 zł za Pb95 oraz 7,64 zł za ON.
Dzisiejsze, gwałtowne podwyżki w hurtowych cennikach diesla oznaczają, że bez utrzymania odgórnych regulacji, kierowców czekałby natychmiastowy szok cenowy, a przy tak potężnej presji kosztowej naturalna przestrzeń do jakichkolwiek rynkowych obniżek na stacjach w zasadzie nie istnieje.