Ceny hurtowe paliw na 03.11.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Po przerwie związanej z dniem Wszystkich Świętych rynek hurtowy otwiera się optymistycznymi, solidnymi obniżkami u głównych dostawców operujących w Polsce. Obserwujemy korzystną dla rynku dynamikę, w której wszyscy kluczowi producenci zrewidowali swoje cenniki w dół. Poniżej prezentujemy dzisiejsze ceny netto (w PLN/m³) dla najważniejszych rodzajów paliw:
- Orlen: Pb95 – 5598 zł/m³, Pb98 – 6400 zł/m³, ON – 7157 zł/m³
- Aramco: Pb95 – 5597 zł/m³, Pb98 – 6401 zł/m³, ON – 7157 zł/m³
- BP Europa: Pb95 – 5598 zł/m³, Pb98 – 6400 zł/m³, ON – 7157 zł/m³
Analizując dzisiejsze zestawienie, najtańszą podstawową benzynę Pb95 oferuje obecnie Aramco z ceną 5597 zł/m³. Z kolei w przypadku benzyny premium Pb98 liderami obniżek na rynku są ex aequo Orlen oraz BP Europa, które zaoferowały to paliwo po 6400 zł/m³. Wyjątkowo stabilnie i identycznie prezentuje się sytuacja w przypadku oleju napędowego (ON) – dzisiaj stawki u wszystkich trzech wielkich operatorów uległy idealnemu zrównaniu i wynoszą równo 7157 zł/m³.
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
W porównaniu z ostatnimi obowiązującymi cennikami opublikowanymi 31 października, wszyscy kluczowi dostawcy wprowadzili solidne korekty spadkowe. Warto zaznaczyć, że jest to kontynuacja wyraźnego trendu zniżkowego widocznego pod koniec ubiegłego miesiąca (od 27 października ceny hurtowe Pb95 i ON systematycznie malały niemal każdego dnia). Najgłębszej obniżki ceny najpopularniejszej benzyny Pb95 dokonało dziś Aramco, ścinając stawkę aż o 78 zł na metrze sześciennym (spadek z 5675 do 5597 zł/m³). W tym samym czasie Orlen oraz BP Europa obniżyły hurtowe ceny tego paliwa o 77 zł/m³.
W segmencie 98-oktanowej benzyny cała trójka głównych graczy zgodnie zredukowała wycenę hurtową o równe 66 zł/m³ względem ostatnich notowań z ubiegłego miesiąca. Zauważalne cięcia dotknęły wreszcie także krytyczny z punktu widzenia transportu i logistyki olej napędowy. Cennik dla diesla w Aramco skurczył się dziś o 77 zł/m³, natomiast Orlen i BP odpowiedziały korektą w dół w wysokości 76 zł/m³. Przeliczając to na wartości detaliczne, hurtowe zmiany z początku listopada oznaczają spadek cen dla odbiorców rzędu niemal 7-8 groszy na każdym litrze sprzedawanego paliwa.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Mimo dzisiejszych optymistycznych sygnałów dochodzących z polskich rafinerii, otoczenie makroekonomiczne pozostaje dla całego rynku paliwowego wyjątkowo bezlitosne. Notowania ropy naftowej Brent uparcie utrzymują się na niebotycznych poziomach, a baryłka na giełdach wyceniana jest na ponad 106 USD. Tylko od początku roku surowiec podrożał już o blisko 75%, co stanowi bezpośrednie pokłosie zaognionego konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie oraz potężnych zakłóceń w światowym transporcie przez Cieśninę Ormuz. Chociaż z początkiem listopada obserwujemy małą korektę spadkową wywołaną plotkami o pierwszych dyplomatycznych krokach deeskalacji z udziałem Iranu, rynkowa sytuacja podażowa jest bardzo napięta. Dodatkowo niedzielne (1 listopada) spotkanie państw grupy OPEC+ utrzymało dotychczasowe limity wydobycia na grudzień, studząc apetyty na zwiększoną podaż.
Drugim istotnym czynnikiem psującym szyki krajowym rafineriom jest głębokie osłabienie polskiego złotego. Aktualny kurs USD/PLN ociera się o granicę 3,95 zł (wzrost o niemal 10% od stycznia). Kumulacja ekstremalnie drogiego surowca bazowego oraz mocnego dolara wywiera potężną presję kosztową na rynku hurtowym. Hamuje to szersze pole do strukturalnego zbijania marż – szczególnie w przypadku oleju napędowego, który przez zimowy popyt i europejskie problemy logistyczne notuje najwyższe wyceny. Przełożenie tej presji na odbiorcę detalicznego jest dziś skutecznie łagodzone w Polsce uwarunkowaniami regulacyjnymi. Przedłużony do końca 2026 roku rządowy program „Ceny Paliwa Niżej” (CPN), który zagwarantował m.in. zredukowaną stawkę podatku VAT (8%) i górne limity cen na stacjach, doskonale maskuje przed konsumentami globalne wstrząsy.
Dzisiejsze wyraźne obniżki w cennikach hurtowych dają nadzieję na tańsze tankowanie diesla i benzyny jeszcze w tym tygodniu, jednak bez ustabilizowania bezpieczeństwa morskiego w Zatoce Perskiej obecne spadki pozostaną dla krajowego rynku wyłącznie charakterem lokalnych i krótkotrwałych korekt.
Treść stworzona przy użyciu AI.