Ceny hurtowe paliw na 05.08.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Po kilku dniach relatywnej stabilizacji, rynek hurtowy otworzył się w środę z potężnymi, idącymi w setki złotych obniżkami. Tanieją wszystkie główne gatunki paliw. Tak prezentują się dzisiejsze ceny netto (w zł za metr sześcienny, bez VAT) u czołowych dostawców:
- Orlen: Pb95 – 5425 zł, Pb98 – 6116 zł, ON – 6413 zł
- Aramco: Pb95 – 5420 zł, Pb98 – 6113 zł, ON – 6403 zł
- BP Europa: Pb95 – 5667 zł, Pb98 – 6362 zł, ON – 6615 zł
Tytuł lidera cenowego na rynku wędruje dzisiaj jednoznacznie do firmy Aramco. Producent ten zaoferował najbardziej atrakcyjną, najtańszą benzynę (minimalnie przebijając Orlen o 5 zł/m³ w przypadku Pb95) oraz najtańszy olej napędowy, deklasując utrzymujące wyższe stawki BP.
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Dzisiejsza sesja charakteryzuje się zdecydowanym i zsynchronizowanym ruchem w dół u dwóch kluczowych graczy. Oznacza to radykalne przyspieszenie zniżkowego trendu widocznego od przełomu lipca i sierpnia.
Największej korekty cenników w dół dokonali dziś równolegle Orlen oraz Aramco. W obu przypadkach cena popularnej benzyny Pb95 spadła o imponujące 242 zł na metrze sześciennym w porównaniu do wtorku, co w przeliczeniu na litr oznacza spadek kosztów w hurcie o niemal 24,2 grosza. Jeszcze silniej potaniała benzyna premium Pb98 – zanotowano równe cięcie o 246 zł/m³. Doskonałe informacje płyną również dla odbiorców oleju napędowego (ON) – obaj giganci obcięli w środę ceny hurtowe o 202 zł/m³ (ponad 20 groszy na litrze). Z kolei BP Europa zdecydowało się zawiesić zmiany i na dziś utrzymało swoje wyceny z wczoraj, przez co na ten moment wyraźnie odstaje od rynkowej konkurencji.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Dzisiejsze odczuwalne cięcia w hurcie to w dużej mierze pokłosie pozytywnych impulsów makroekonomicznych. Ropa Brent wyceniana jest dziś na poziomie 79,09 USD za baryłkę – choć to lekki wzrost w skali doby, to w ujęciu tygodniowym surowiec potaniał o niemal 5%. Rynki odetchnęły dzięki sygnałom o deeskalacji w rejonie Cieśniny Ormuz, amerykańsko-irańskim rozmowom dyplomatycznym oraz decyzji OPEC+ o zwiększeniu od września wydobycia o 188 tys. baryłek dziennie. Co więcej, notowania w naszych rafineriach ratuje silny polski złoty (kurs USD/PLN spadł już do 3,7206). Ta poduszka kursowo-surowcowa skutecznie zbija ceny w hurcie.
Zjawisko to jest o tyle pocieszające, że globalnie rynki wciąż borykają się z poważnymi ograniczeniami podaży diesla (niższe wykorzystanie mocy w Chinach, rosyjskie embargo eksportowe aż do 2027 r. po atakach dronów), co winduje marże rafineryjne i momentami "odkleja" wyceny gotowych produktów od samej ropy. Krajowy rynek detaliczny wciąż leczy rany po wygaszeniu programu osłonowego "CPN" pod koniec czerwca, co przyniosło powrót 23-procentowego VAT-u i zlikwidowało maksymalne ceny, windując diesla do okolic 8 zł za litr. Przełożenie hurtowych zniżek na dystrybutory standardowo zajmuje stacjom od kilku do kilkunastu dni. Dzisiejsze obniżki w cennikach hurtowych dają jednak uzasadnioną nadzieję na tańsze tankowanie diesla jeszcze w tym tygodniu.