Hurtowe ceny paliw 19.08.2026. Rafinerie znowu podnoszą ceny, rosnąca presja na rynku globalnym

Kolejny dzień z rzędu przynosi wyraźne podwyżki w hurtowych cennikach polskich rafinerii. Zarówno benzyna, jak i olej napędowy zanotowały odczuwalne wzrosty u wszystkich wiodących dostawców. Najmocniej w górę poszły notowania diesla, a liderem dzisiejszych cięć na niekorzyść kupujących jest Aramco.

Dłoń osoby w rękawicy tankującej paliwo do srebrnego samochodu. O cenach paliw w hurcie przeczytasz na SE Superbiz.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Hurtowe ceny paliw 19.08.2026. Rafinerie znowu podnoszą ceny, rosnąca presja na rynku globalnym

Ceny hurtowe paliw na 19.08.2026. Kto sprzedaje najtaniej?

Sytuacja na polskim rynku hurtowym jest niezwykle dynamiczna, a dzisiejsza sesja potwierdza bezkompromisowy trend wzrostowy. Wszyscy trzej główni dostawcy zaktualizowali o poranku swoje cenniki, podnosząc stawki za każdy rodzaj paliwa bazowego. Poniżej prezentujemy zestawienie dzisiejszych cen netto (w PLN/m³) dla paliw w temperaturze referencyjnej 15°C:

  • Orlen: Pb95 - 5708 zł, Pb98 - 6457 zł, ON - 6663 zł
  • Aramco: Pb95 - 5713 zł, Pb98 - 6460 zł, ON - 6664 zł
  • BP Europa: Pb95 - 5708 zł, Pb98 - 6457 zł, ON - 6663 zł

Z analizy najnowszych danych wynika, że dzisiaj najatrakcyjniejszą ofertę na wszystkie główne paliwa – benzynę Pb95, benzynę premium Pb98 oraz olej napędowy – prezentują solidarnie Orlen oraz BP Europa. Ich oferty hurtowe są o zaledwie kilka złotych na metrze sześciennym niższe niż propozycje Aramco, co dowodzi bardzo dużej spójności w wycenie rynkowej głównych graczy.

Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?

Środowe zestawienia cenowe nie pozostawiają złudzeń – na rynku hurtowym kontynuowana jest seria podwyżek, którą obserwujemy systematycznie od 12 sierpnia. Analiza danych z ostatnich dni pokazuje, że wspinaczka cenowa przyspiesza. Dzisiejsze korekty względem wtorku uderzają przede wszystkim w stawki za olej napędowy. Aramco podniosło cenę ON aż o 45 zł/m³, co czyni tę spółkę liderem dzisiejszych podwyżek w tym segmencie. Niewiele mniej, bo o 43 zł/m³, diesel podrożał w rafineriach Orlenu i BP.

W przypadku benzyn również notujemy wyraźne, solidarne ruchy w górę. Popularna "dziewięćdziesiątka piątka" (Pb95) podrożała o 27 zł/m³ u Orlenu i BP oraz o 28 zł/m³ w cennikach Aramco. Zauważalnie mocniej podskoczyły ceny benzyny premium (Pb98), która zdrożała o 34 zł/m³ u polskiego czempiona i w BP, oraz o 35 zł/m³ na bramach Aramco. Te kilkudziesięciozłotowe skoki z dnia na dzień oznaczają podwyżkę ceny litra paliwa w hurcie średnio o 3 do prawie 5 groszy, pogłębiając potężne koszty zakupu nakładane na niezależnych operatorów stacji.

Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw

Skąd biorą się te nieustanne wzrosty w hurcie? Odpowiedzi należy szukać na giełdach międzynarodowych. Notowania ropy naftowej Brent kontynuują krótkoterminowy rajd, z łatwością przekraczając psychologiczny poziom 91,5 USD za baryłkę. Rynek żyje wyjątkowo napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie. Eskalacja konfliktu między Izraelem a Iranem i realna groźba blokady strategicznej Cieśniny Ormuz wywołały panikę podażową. Zgodnie z rewizjami Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE), deficyt surowca na ten rok ulegnie drastycznemu pogłębieniu, co przy europejskich niedoborach gotowych paliw rafineryjnych winduje giełdowe wyceny.

Dodatkowym obciążeniem dla polskich rafinerii jest rynek walutowy. Chociaż na dzisiejszej sesji złoty umacnia się nieznacznie (-0,11%), to kurs dolara wciąż pozostaje wysoki, oscylując wokół 3,73 PLN. Od początku roku złotówka straciła do amerykańskiej waluty blisko 4%. Droga ropa rozliczana w mocnym dolarze potęguje koszty importu, skutecznie uniemożliwiając polskim rafineriom jakiekolwiek cięcia w cennikach hurtowych.

W standardowych warunkach dzisiejsze potężne wzrosty hurtowe z niewielkim opóźnieniem wypchnęłyby ceny detaliczne w górę. Jednak na początku sierpnia, gdy detal przebił granicę 8 zł/l, rząd w połowie miesiąca przywrócił program "CPN", obniżając VAT z 23% do 8% i zamrażając ceny odgórnymi limitami ustalanymi przez Ministerstwo Energii. Należy pamiętać, że hurt nadal dyktuje twarde warunki rynkowe, a interwencje jedynie maskują problem podażowy przed wzrokiem przeciętnego konsumenta. Dzisiejsze, kolejne już wzrosty w cennikach hurtowych oznaczają, że bez deeskalacji na Bliskim Wschodzie rafinerie będą zmuszone dyktować coraz wyższe ceny hurtowe, co ostatecznie, po zakończeniu okresu działania rządowej tarczy, przerodzi się w potężny szok cenowy dla kierowców detalicznych.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki