Ceny hurtowe paliw na 22.04.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Środowa sesja przynosi mieszane nastroje na polskim rynku hurtowym, z wyraźnym rozjazdem trendów dla poszczególnych frakcji. Zmiany w cennikach są zauważalne u wszystkich głównych graczy.
- Orlen: Pb95 – 5233 zł/m³, Pb98 – 5777 zł/m³, ON – 5916 zł/m³
- Aramco: Pb95 – 5231 zł/m³, Pb98 – 5774 zł/m³, ON – 5906 zł/m³
- BP Europa: Pb95 – 5233 zł/m³, Pb98 – 5777 zł/m³, ON – 5916 zł/m³
Podsumowując dzisiejsze zestawienie, Aramco pozostaje najtańszym dostawcą na rynku. Koncern zaoferował najbardziej konkurencyjne stawki netto zarówno w przypadku benzyny Pb95, jak i oleju napędowego.
Polecany artykuł:
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Dzisiejsze korekty potwierdzają odmienne kierunki dla kluczowych paliw. Olej napędowy kontynuuje silny trend spadkowy trwający od ubiegłego tygodnia. Orlen oraz BP Europa obniżyły dziś ceny diesla o 37 zł/m³ względem wtorku. Najgłębszej obniżki dokonało jednak Aramco, tnąc cenę aż o 44 zł/m³ (co przekłada się na blisko 4,5 grosza na litrze w hurcie). Biorąc pod uwagę szerszy horyzont czasowy, od 16 kwietnia hurtowa cena ON spadła już o ponad 430 zł na metrze sześciennym.
Odwrócenie trendu nastąpiło z kolei w przypadku benzyny Pb95. Po kilku dniach ulgi, wszyscy trzej wiodący dostawcy (Orlen, Aramco, BP Europa) solidarnie podnieśli dziś jej ceny dokładnie o 21 zł/m³. Podobnie sprawa wygląda z benzyną 98-oktanową - widzimy wzrost jej ceny o 53-54 zł/m³.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Bieżące ruchy w cennikach polskich rafinerii to w dużej mierze efekt niezwykle napiętej i zmiennej sytuacji na rynkach globalnych. Notowania ropy Brent oscylują na wysokim poziomie ok. 98 USD za baryłkę. Ostatnie, niewielkie spadki rzędu 1,2% to rynkowa reakcja na mające się odbyć w Islamabadzie negocjacje pokojowe między USA a Iranem. Jak zauważają analitycy m.in. portalu e-petrol, utrzymanie zniżkowego trendu dla paliw jest w stu procentach uzależnione od trwałości tego dyplomatycznego uspokojenia.
Kluczowym wsparciem dla naszego rynku pozostaje mocny złoty. Kurs USD/PLN na poziomie 3,60 (spadek o 2,5% w ostatnim miesiącu) stanowi potężny bufor łagodzący importerom skutki drogiej ropy. Jednocześnie należy pamiętać, że ze względu na krajowe uwarunkowania prawne – w tym odgórne działania Ministerstwa Energii i "pakiet CPN" – rafinerie borykają się z silną kompresją marż, a większość rynkowego ryzyka ponoszą obecnie producenci i hurtownicy, co stabilizuje ostateczne stawki na stacjach.
Zazwyczaj zmiany na rynku hurtowym potrzebują kilku dni, aby dotrzeć na pylon. Jednak tak dynamiczne i głębokie spadki hurtowych notowań oleju napędowego to świetna wiadomość. Dzisiejsze obniżki w cennikach hurtowych dają realną nadzieję na odczuwalnie tańsze tankowanie diesla jeszcze w tym tygodniu.
