Ceny hurtowe paliw na 25.05.2026. Kto sprzedaje najtaniej?
Początek tygodnia przynosi chwilową stabilizację na krajowym rynku paliw. Brak publikacji nowych cenników na dzień 25 maja sprawia, że obowiązującymi pozostają stawki wprowadzone na początku weekendu (23 maja). Sytuacja cenowa (netto) u głównych dostawców prezentuje się obecnie następująco:
- Orlen: benzyna Pb95 kosztuje dziś 5642 zł/m³, a olej napędowy (ON) 5950 zł/m³.
- Aramco: za benzynę Pb95 zapłacimy 5636 zł/m³, natomiast za olej napędowy 5930 zł/m³.
- BP Europa: cena benzyny Pb95 wynosi 5642 zł/m³, a diesla 5950 zł/m³.
Bezapelacyjnym liderem cenowym hurtu pozostaje Aramco. Producent ten oferuje najtańszą benzynę (o 6 zł taniej na metrze sześciennym w porównaniu do konkurencji) oraz zdecydowanie najtańszy olej napędowy (aż o 20 zł taniej na metrze sześc. względem ofert Orlenu i BP).
Polecany artykuł:
Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?
Ponieważ żaden z analizowanych dostawców nie zaktualizował dzisiaj cenników, warto przeanalizować ostatnią falę obniżek, która zdeterminowała aktualne poziomy. Podczas ostatniej aktualizacji z 22 na 23 maja rafinerie zadziałały niezwykle solidarnie i dokonały ostrych cięć. Wszyscy trzej czołowi gracze – Orlen, Aramco i BP Europa – obniżyli ceny oleju napędowego o równe 101 zł na 1000 litrów (m³). W przypadku benzyny Pb95 spadki u całej trójki wyniosły solidarnie 41 zł na 1000 litrów. Ze względu na identyczną skalę ostatnich obniżek u wszystkich głównych dostawców, o rynkowej przewadze decydują bazy wyjściowe cen, a w tym zestawieniu niezmiennie przoduje propozycja Aramco.
Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw
Dzisiejszy brak ruchu w cennikach hurtowych osadzony jest w niezwykle interesującym otoczeniu makroekonomicznym. Z jednej strony, notowania ropy Brent wykazują potężne spadki, korygując wzrosty z początku roku – surowiec wyceniany jest obecnie na 95,38 USD za baryłkę, co stanowi tąpnięcie o ponad 8 procent w ujęciu dobowym i blisko 13 procent w skali tygodnia. Tę gwałtowną wyprzedaż napędzają rynkowe doniesienia o szansach na odblokowanie Cieśniny Ormuz oraz historyczna, wstrząsająca rynkiem decyzja ZEA o opuszczeniu OPEC+, co potęguje obawy o światową nadpodaż i zmniejsza możliwości kartelu do sztucznego windowania cen.
Z drugiej strony, polskim importerom surowca zdecydowanie sprzyja umacniający się polski złoty. Obecny kurs USD/PLN ustabilizował się na wyjątkowo korzystnym poziomie 3,6384 (spadek o niemal 3 procent w ujęciu rocznym). Mocna waluta skutecznie redukuje koszty zakupu taniejącej ropy, która rozliczana jest właśnie w amerykańskiej walucie. To wysoce sprzyjające środowisko wywiera gigantyczną presję na kolejne obniżki w rafineriach. Jedynym realnym czynnikiem ryzyka pozostają dziś regulacje podatkowe rządu, w tym zapowiadane decyzje dotyczące VAT-u i programów osłonowych. Wszelkie wahania cen w hurcie zawsze z kilkudniowym opóźnieniem oddziałują na rynek detaliczny. Dzisiejsza stabilizacja w hurcie oznacza, że kierowcy nie powinni spodziewać się drastycznych zmian cen na pylonach w najbliższych dniach.