Hurtowe ceny paliw 26.05.2026. Zaskakujące decyzje polskich rafinerii

2026-05-26 9:00

Na rynku hurtowym paliw zapanował spokój po serii głębokich obniżek. Czołowi dostawcy w Polsce utrzymali dzisiaj ceny z poprzednich notowań. Analizujemy, co oznacza ta stabilizacja w kontekście taniejącej ropy Brent, płaskiego kursu dolara oraz osłonowych interwencji regulacyjnych.

Mężczyzna w czarnej rękawiczce tankuje samochód pistoletem dystrybutora paliw, symbolizując stabilne ceny hurtowe paliw z 26 maja 2026. Więcej o aktualnych cenach i decyzjach rafinerii przeczytasz na portalu Super Biznes.

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna w czarnej rękawiczce tankuje samochód pistoletem dystrybutora paliw, symbolizując stabilne ceny hurtowe paliw z 26 maja 2026. Więcej o aktualnych cenach i decyzjach rafinerii przeczytasz na portalu Super Biznes.

Ceny hurtowe paliw na 26.05.2026. Kto sprzedaje najtaniej?

Sytuacja na polskim rynku hurtowym jest dzisiaj niezwykle stabilna. Z uwagi na to, że czołowe rafinerie wstrzymały publikację nowych cenników na wtorek 26 maja, wciąż obowiązują stawki notowane po ostatnich obniżkach z 23 maja. Oto jak prezentują się bieżące wyceny paliw (netto, bez podatku VAT):

  • Orlen: Pb95 – 5642 zł/m³, ON – 5950 zł/m³
  • Aramco: Pb95 – 5636 zł/m³, ON – 5930 zł/m³
  • BP Europa: Pb95 – 5642 zł/m³, ON – 5950 zł/m³

Z powyższego zestawienia wynika jasno, że obecnie Aramco dystansuje swoich konkurentów i sprzedaje paliwa najtaniej. Gigant z Arabii Saudyjskiej oferuje zarówno najtańszą benzynę Pb95, jak i najtańszy olej napędowy, podczas gdy Orlen oraz BP Europa prezentują w tych kategoriach identyczne, wyższe wyceny.

Dynamika zmian na rynku hurtowym. Kto podnosi, a kto obniża ceny paliw?

Biorąc pod uwagę dzisiejsze odczyty, odnotowujemy całkowity brak zmian nowych cenników u najważniejszych graczy w kraju. Po mocno zarysowanym trendzie spadkowym z zeszłego tygodnia – gdzie między 19 a 23 maja ceny metra sześciennego oleju napędowego spadły u wszystkich operatorów o ponad 240 zł, a benzyny o niemal 100 zł – hurtownie wcisnęły hamulec. Ceny pozostały płaskie w stosunku do poprzedniego notowania. Jest to wyraźny okres wyczekiwania, w którym dostawcy obserwują z dużą uwagą rynek globalny, badając na ile trwałe okażą się sygnały napływające ze światowych giełd i politycznych kuluarów.

Co to oznacza dla kierowców? Analiza rynku paliw

Obecne zamrożenie cenników w hurcie jest pokłosiem najnowszych zawirowań na rynkach międzynarodowych. Z jednej strony ropa Brent wykazuje dziś wyższą dynamikę jednodniową (+1,8%), osiągając 95,28 USD za baryłkę, jednak kluczowa jest tu perspektywa całego tygodnia, gdzie surowiec ten zaliczył tąpnięcie rzędu aż 13%. To głębokie odreagowanie jest stymulowane szansami na pokój między USA a Iranem, odblokowaniem transportu przez Cieśninę Ormuz oraz uspokajającymi sygnałami od OPEC+ dotyczącymi powrotu wyższych limitów wydobycia. Całość doskonale stabilizuje rynek walutowy. Płaski kurs amerykańskiej waluty (USD/PLN utrzymuje się na poziomie 3,6378 zł) oznacza, że polski złoty bezpiecznie amortyzuje potencjalną presję kosztową rafinerii.

Co więcej, na krajobraz cen paliw w Polsce kluczowy wpływ mają dzisiaj bezprecedensowe interwencje w ramach rządowego pakietu "Ceny Paliwa Niżej". Dzięki VAT obniżonemu do 8%, minimalnej akcyzie i odgórnie nałożonym maksymalnym limitom detalicznym (obecnie 6,42 zł/l dla Pb95 i 6,75 zł/l dla diesla), kierowcy mogą czuć się bezpiecznie. Ostatnia globalna przecena ropy pozwoliła rafineriom zredukować napięcie kosztowe i wygospodarowała bufor do komfortowego zachowania narzuconych limitów. Dzisiejsza stabilizacja w hurcie oznacza, że kierowcy nie powinni spodziewać się zmian cen na pylonach w najbliższych dniach.

Miłosz Motyka, minister Energii [IMPACT 2026]

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki