Ceny paliw spadły we wtorek. Benzyna 95 kosztuje teraz 6,42 zł za litr

2026-05-26 8:37

We wtorek 26 maja 2026 roku maksymalne ceny paliw spadły dla wszystkich rodzajów paliw. Benzyna Pb95 kosztuje nie więcej niż 6,42 zł za litr, diesel 6,75 zł za litr, a benzyna 98 to 6,96 zł za litr. To spadek względem poniedziałku, kiedy benzyna 95 była wyceniana na 6,46 zł, a diesel na 6,85 zł. Ministerstwo Energii codziennie w dni robocze ustalania i publikuje te limity cenowe, które mają chronić kierowców przed arbitralnymi podwyżkami.

Mężczyzna tankujący samochód na stacji paliw Orlen, z widocznym cennikiem pokazującym benzynę Pb95 za 6,46 zł i diesel (ON) za 6,85 zł. To odzwierciedla obniżone ceny paliw, o czym można przeczytać na Super Biznes.

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Mężczyzna tankujący samochód na stacji paliw Orlen, z widocznym cennikiem pokazującym benzynę Pb95 za 6,46 zł i diesel (ON) za 6,85 zł. To odzwierciedla obniżone ceny paliw, o czym można przeczytać na Super Biznes.
Super Biznes SE Google News
  • Ceny paliw we wtorek spadły względem poniedziałku. Benzyna 95 kosztuje maksymalnie 6,42 zł za litr (w poniedziałek było 6,46 zł), diesel 6,75 zł za litr (w poniedziałek 6,85 zł), benzyna 98 to 6,96 zł za litr
  • Maksymalne ceny paliw są ustalane przez resort energii za pomocą określonej formuły, która obejmuje cenę hurtową, akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową i VAT
  • Do 31 maja obowiązuje obniżona stawka VAT (8 proc. zamiast 23 proc.) oraz obniżona akcyza
  • Sprzedaż paliwa powyżej maksymalnej ceny grozi karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.

Ile kosztują paliwa we wtorek? Konkretne ceny na dzisiaj [26.05.2026]

Maksymalne ceny paliw we wtorek to wyraźnie niższe stawki niż dzień wcześniej. Litr benzyny Pb95 nie może kosztować więcej niż 6,42 zł, podczas gdy w poniedziałek limit wynosił 6,46 zł. Benzyna 98 obniżyła się z 7,00 zł do 6,96 zł za litr. Olej napędowy staniał z 6,85 zł do 6,75 zł za litr.

Porównując obecne ceny z pierwszym dniem wprowadzenia regulacji – 31 marca – sytuacja na stacjach benzynowych uległa znacznym zmianom. Wówczas benzyna Pb95 kosztowała maksymalnie 6,16 zł za litr, co oznacza, że ceny wzrosły o 26 groszy w ciągu ponad miesiąca. Natomiast diesel drożeje wolniej – z 7,60 zł na 6,75 zł, czyli spadł o 85 groszy. Benzyna 98 w stosunku do 31 marca drożała o 20 groszy.

Następne obwieszczenie Ministra Energii będzie opublikowane we wtorek i określi ceny maksymalne obowiązujące w środę. System działa na zasadzie codziennych aktualizacji w dni robocze, co pozwala na szybką reakcję na zmiany na rynku hurtowym paliw.

Maksymalne ceny paliw na stacjach 26 maja:

  •  benzyna 95: 6,42 zł/l (-4 gr)
  •  benzyna 98: 6,96 zł/l (-4 gr)
  •  olej napędowy: 6,75 zł/l (-6 gr)

Jak są ustalane maksymalne ceny paliw? Formuła i składniki ceny

Maksymalne ceny paliw nie są ustalane arbitralnie, lecz według ściśle określonej formuły publikowanej przez resort energii. Cena maksymalna to suma kilku elementów: średnia cena hurtowa paliw na rynku krajowym, akcyza, opłata paliwowa, marża sprzedażowa ustalona na stałym poziomie 0,30 zł za litr oraz podatek VAT.

Ta przejrzysta formuła oznacza, że każdy kierowca może zrozumieć, skąd bierze się cena na pompie. Nie chodzi tu o to, aby zyski stacji benzynowych były całkowicie wyeliminowane – marża 30 groszy za litr to uzasadniony koszt dla sieci dystrybucyjnej. Natomiast głównym czynnikiem wpływającym na zmienność cen jest hurtowa cena paliwa i podatki, które stanowią największą część ostatecznej kwoty płaconej na stacji.

Regulacje wprowadzone w Polsce obowiązują do 31 maja 2026 roku i zawierają dwie istotne ulgi dla kierowców. Obniżona stawka VAT – z 23 do 8 procent – sprawia, że podatek jest znacznie niższy niż normalnie. Dodatkowo akcyza jest zmniejszona o 29 groszy za litr benzyny i 28 groszy za litr diesla, czyli do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską. Te dwie ulgi razem stanowią pokaźne obciążenie dla budżetu, ale mają na celu ochronę kierowców przed zbyt wysokimi cenami paliw.

Ulgi dla kierowców: obniżony VAT i akcyza do końca maja

Zniesienie normalnej stawki VAT do 8 procent to jedno z głównych narzędzi polityki paliwowej rządu. Na przykład jeśli benzyna bez tego działania kosztowałaby 7 zł za litr, to przy normalnym VAT 23 procent otrzymalibyśmy znacznie wyższą cenę końcową. Obecna 8-procentowa stawka oszczędza kierowcom kilkadziesiąt groszy na każdym litrze.

Równie ważna jest obniżona akcyza. Akcyza na benzynę zmniejszona o 29 groszy za litr oraz na diesel o 28 groszy za litr to limity, poniżej których nie można już zejść bez naruszenia unijnych przepisów. Polska zdecydowała się na wykorzystanie tej możliwości do maksimum, co sugeruje, że są to znaczące oszczędności dla kierowców.

Jednak te ulgi są czasowe. Do 31 maja obowiązuje zarówno obniżona stawka VAT, jak i obniżona akcyza. Po tej dacie stawka VAT powróci do normalnych 23 procent, a akcyza zostanie podniesiona do poziomów określonych prawem. To będzie oznaczać wyraźny skok cen na stacjach benzynowych, chyba że rząd zdecyduje się na przedłużenie tych regulacji. Kierowcy powinni być świadomi, że obecne ceny to efekt tymczasowych działań, a nie nowy stan normalny.

Kto kontroluje ceny paliw i jaka grozi kara za przekroczenie limitów?

System maksymalnych cen paliw nie byłby skuteczny bez odpowiedniego nadzoru i kar za jego naruszenie. Krajowa Administracja Skarbowa – instytucja znana bardziej z kontroli podatkowych – otrzymała zadanie monitorowania cen na stacjach benzynowych. To organy skarbowe prowadzą kontrole, sprawdzają czy stacje przestrzegają ustalonych limitów.

Sankcja za sprzedaż paliwa powyżej ceny maksymalnej jest surowa: grzywna do 1 mln złotych. To poważna kara dla właścicieli stacji, która ma powstrzymać przed podwyżkami nawet w sytuacjach, gdy hurtowe ceny paliw rosną szybko. Kara dotyczy każdego przypadku przekroczenia limitu, niezależnie od tego, czy chodziło o błąd czy świadome naruszenie regulacji.

Przepisy dotyczące maksymalnych cen paliw mają jasną logikę: cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej publikacji w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia ceny przed dniami wolnymi od pracy lub świętami stawka obowiązuje do najbliższego dnia roboczego włącznie. To rozwiązanie zapewnia ciągłość systemu i uniemożliwia stacjom benzynowym manipulowanie cenami w dni, kiedy resort energii nie publikuje nowych obwieszczeń.

EKG 2026 - Miłosz Motyka, minister energii
Znana matka i znana córka. Quiz o matkach w polskim show-biznesie
Pytanie 1 z 11
Jak NIE MA na imię jedna z córek Kingi Rusin?
Garaż
W Polsce auta są aż tak stare?! GARAŻ

Player otwiera się w nowej karcie przeglądarki